-
Straż Graniczna wraz z Frontexem przeprowadziła deportację ośmiu obywateli Uzbekistanu, którzy organizowali nielegalne przekraczanie granicy z Białorusi do Polski.
-
Wśród zarzutów dla cudzoziemców znalazły się także prowadzenie pojazdów bez uprawnień i nielegalny pobyt na terenie kraju.
-
Według danych MSWiA liczba deportacji z Polski wzrosła o ponad 330 proc. w ciągu dwóch lat, a w 2026 roku notuje się dalszy wzrost.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Mężczyźni, których deportowała Straż Graniczna, mieli problemy z polskim prawem. Ostatecznie to sąd nakazał opuścić im terytorium naszego kraju.
Obywatele Uzbekistanu wbrew przepisom organizowali cudzoziemcom przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. Zarzuca się im również prowadzenie pojazdów bez uprawnień czy nielegalny pobyt na terytorium naszego kraju.
W operacji wzięli też udział funkcjonariusze z innych państw m.in. Szwecji.
„Agencja Frontex pełniła rolę koordynatora przedsięwzięcia, zapewniając wsparcie operacyjne i finansowe na wszystkich jej etapach oraz utrzymując kontakt ze wszystkimi jej uczestnikami, w tym z władzami Uzbekistanu” – doprecyzowano w komunikacie.
MSWiA: Wzrost liczby deportacji z Polski o 300 proc.
W ostatnim czasie liczba deportacji z Polski znacznie wzrosła, a 2026 rok może być pod tym względem rekordowy – wynika z najnowszych danych MSWiA.
Interia dowiedziała się w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, w 2023 roku z Polski deportowano 3 tys. osób. Dwa lata później liczba ta wzrosła o ponad 330 proc. – odesłano bowiem 10 tys.
Najnowsze dane wskazują, że w tym roku liczby mogą być jeszcze wyższe. Jak wynika z danych ministerstwa, tylko w pierwszej połowie 2026 roku doszło do 6 tys. deportacji.
– Najliczniejszą grupę wśród deportowanych stanowią Ukraińcy, co wynika po prostu z faktu, że jest ich w Polsce najwięcej – powiedział Interii wiceminister MSWiA Maciej Duszczyk. Deportacje często dotyczyły również obywateli Gruzji.


