Włodzimierz Nowak nie żyje. Grał w „Misiu” Stanisława Barei

0
255

Zmarł Włodzimierz Nowak. Zagrał w kilkudziesięciu filmach, występował na deskach teatrów w Warszawie, Wrocławiu, Kaliszu i Elblągu. Jedną z najbardziej rozpoznawalnych jego kreacji pozostanie rola w „Misiu” Stanisława Barei. Aktor miał 80 lat.

O śmierci Włodzimierza Nowaka poinformował w mediach społecznościowych Związek Artystów Scen Polskich.
„Z żalem żegnamy zmarłego dzisiaj Włodzimierza Nowaka, absolwenta PWSFTviT w Łodzi, aktora teatrów: im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu, Współczesnego we Wrocławiu, Dramatycznego w Elblągu, oraz warszawskich scen: Komedii, Na Woli, Kwadrat.” – czytamy w komunikacie na stronie ZASP-u.

Włodzimierz Nowak – kim był?

Włodzimierz Nowak urodził się w 8 stycznia 1942 roku w Łodzi. W 1965 roku ukończył studia na Wydziale Aktorskim PWSFTviT w Łodzi. Występował między innymi w Teatrze imienia Wojciech Bogusławskiego w Kaliszu, Teatrze Współczesnym we Wrocławiu, teatrach Komedia i Kwadrat w Warszawie.

W trakcie swojej kariery wystąpił w kilkudziesięciu filmach w tym w „Sanatorium pod klepsydrą” Jerzego Hasa czy „Misiu” Stanisława Barei. W tym filmie Nowak wcielił się w postać recytatora – deklamował wiersze podczas wręczania paszportów.
Ostatni raz na ekranie pojawił się w 1988 roku.

Przyczyny śmierci aktora nie zostały podane. Zmarł 16 marca w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie.

– W 1952 roku, kiedy miałem 10 lat, w Łódzkiej Hali Sportowej odbyły się występy, podczas których sprzedawano cegiełki na Dom w Skolimowie (…), którego utrzymanie wsparłem wówczas kwotą 10 zł. Przez wiele lat myśl o nim za mną chodziła, aż gdy w latach 90. objąłem szefostwo impresariatu Fundacji Kultury Europejskiej w Chicago, namówiłem Kazimierza Kaczora, ówczesnego prezesa ZASP, by Związek objął nasze przedstawienia patronatem. Część dochodu przeznaczona została na Skolimów – przytacza fragment jednego wywiadu z Włodzimierzem Nowakiem Związek Artystów Scen Polskich.

Źródło zdjęcia głównego:  Jerzy Plonski/RSW/FORUM

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj