Bruksela ujawnia pierwszy w historii unijny limit cen gazu, ale w ostateczności

0
32

Po tygodniach rosnących oczekiwań i nacisków politycznych Komisja Europejska przedstawiła formalną propozycję ustanowienia tego, co może wkrótce stać się pierwszym w całej UE limitem cen gazu.

Nadzwyczajny środek będzie działał jako pułap bezpieczeństwa i będzie uruchamiany wyłącznie w przypadku dużej zmienności i szalejącej spekulacji na rynkach gazu.

Obowiązywać będzie ww Instrument transferu tytułów (TTF), holenderskie wirtualne centrum, w którym spedytorzy i klienci handlują dostawami gazu.

TTF jest wiodącym punktem odniesienia dla całego europejskiego sektora energetycznego, a jego ceny mają silny wpływ na rachunki, które co miesiąc otrzymują firmy i konsumenci.

Odkąd Rosja rozpoczęła wojnę na Ukrainie, TTF notuje rekordowe wzloty i upadki. Po osiągnięciu rekordowego poziomu latem ceny ustabilizowały się, ale nadal pozostają bardzo wysokie.

„To nie jest interwencja regulacyjna mająca na celu ustalenie ceny na rynku na sztucznie zaniżonym poziomie” – powiedziała Kadri Simson, europejska komisarz ds. energii, prezentując nowe przepisy we wtorek po południu.

„Jest to mechanizm stosowany w ostateczności, aby zapobiegać epizodom nadmiernie wysokich cen, które nie są zgodne ze światowymi trendami cenowymi, a jeśli to konieczne, reagować na nie”.

Projekt tekstu trafi teraz do krajów UE w celu omówienia i zatwierdzenia. Ministrowie energii mają się spotkać w czwartek, aby przeprowadzić pierwszą wymianę poglądów.

„To, co zaproponowaliśmy, może znaleźć wspólną płaszczyznę wśród rozbieżnych poglądów” – powiedział Simson.

Dwa kluczowe warunki

Limit, zaprojektowany przez Komisję Europejską, zostanie automatycznie aktywowany, ale tylko wtedy, gdy zostaną spełnione dwa kluczowe warunki:

  1. Jeśli ceny TTF osiągną lub przekroczą 275 EUR za megawatogodzinę przez co najmniej dwa tygodnie.
  2. Jeśli ceny TTF są wyższe o 58 € od odniesienia rynkowego skroplonego gazu ziemnego (LNG) przez co najmniej 10 kolejnych dni sesyjnych.

Te dwa warunki mają działać jako zabezpieczenia i zapewnić, że bezpieczeństwo dostaw UE nie zostanie zagrożone. Blok stał się w dużym stopniu zależny od LNG, aby zrekompensować utratę rosyjskiego gazu rurociągowego, który Kreml drastycznie odciął w odwecie za zachodnie sankcje.

Ale LNG jest bardzo elastyczny: ładunki podróżują po całym świecie w celu maksymalizacji zysków.

Ostatni doniesienia medialne sugerują, że dziesiątki statków LNG krążyły wokół wybrzeży Europy, czekając na wzrost cen, zanim rozładują swoje zapasy.

Zapobieganie przekierowaniu tych bardzo potrzebnych tankowców LNG do Azji, gdzie nie ma limitu cenowego, było głównym zmartwieniem Komisji Europejskiej podczas opracowywania wniosku legislacyjnego.

Grupa państw członkowskich, w tym Niemcy, Austria, Holandia, Dania i Węgry, nalegała, aby zapewnienie niezawodnych dostaw było najwyższym priorytetem, ważniejszym niż zapewnienie przystępnych cen.

Po drugiej stronie stołu, większa frakcja od miesięcy opowiada się za bardziej agresywnym i radykalnym pułapem cenowym, który obejmowałby cały import gazu i transakcje hurtowe.

Debata początkowo toczyła się za kulisami w Brukseli, ale później nabrała wyższego wymiaru politycznego, a szefowie rządów wyraźnie wzywali do ograniczenia cen lub przeciw nim.

Ostatecznie Komisja zajęła ostrożne stanowisko, unikając ryzyka: górna granica cen TTF została ustalona na wysokim poziomie 275 euro za megawatogodzinę, co jest dalekie od 115 euro obserwowanych w ostatnich dniach.

Wyżsi urzędnicy UE wskazują, że środek, oficjalnie znany jako „mechanizm korekty rynkowej”, powinien być postrzegany raczej jako narzędzie odstraszania niż interwencji, ponieważ kryzys energetyczny ma wymiar globalny, z którym Europa nie może sobie poradzić sama.

Jak będzie działać czapka?

Po zatwierdzeniu limitu przez kraje UE będzie on obowiązywał przez rok, począwszy od stycznia.

Komisja Europejska wraz z agencjami regulacyjnymi będzie monitorować sytuację na rynkach energii, aby sprawdzić, czy spełnione są dwa kluczowe warunki.

Jeśli warunki utrzymują się dłużej niż dwa tygodnie, limit zostanie automatycznie uruchomiony. Transakcje w TTF przekraczające 275 EUR za megawatogodzinę nie będą akceptowane.

Gdy warunki znikną, nasadka zostanie wyłączona. Proces może zostać wznowiony, jeśli sytuacja się pogorszy.

Ponieważ kryteria aktywacji są tak specyficzne, wydaje się mało prawdopodobne, aby doszło do aktywacji. Ceny TTF przekroczyły barierę 275 euro tylko na kilka dni w sierpniu, kiedy rządy śpieszyły się, by napełnić swoje podziemne magazyny gazu przed sezonem zimowym.

„Musimy być gotowi na ekstremalne okoliczności” – powiedział Simson, który stanął przed wieloma pytaniami dotyczącymi tego, w jaki sposób ustalono próg 275 euro.

„Było trudno. Wszyscy są świadomi możliwych zagrożeń” – dodała. „To był akt równoważenia”.

Ponadto Komisja proponuje hamulec bezpieczeństwa, który natychmiast zawiesi mechanizm, jeśli zagraża on bezpieczeństwu dostaw gazu, powoduje niestabilność finansową, zagraża istniejącym kontraktom, zakłóca rynek wewnętrzny lub stymuluje zużycie energii elektrycznej.

Zawieszenie nastąpi po wykryciu którejkolwiek z tych okoliczności lub gdy oczekuje się ich wystąpienia. Dyrektor podejmie decyzję w ciągu kilku godzin.

Ograniczenie dotyczyć będzie również wyłącznie kontraktów z miesięcznym wyprzedzeniem zawieranych w TTF, które stanowią ponad jedną piątą transakcji hubu, ale mają duży wpływ na wszystkie transakcje gazowe.

Wykluczy to transakcje z natychmiastową dostawą i kontrakty dwustronne podpisane poza TTF, znane jako pozagiełdowe (OTC), które są trudniejsze do wyśledzenia.

Wyżsi urzędnicy UE twierdzą, że ten wyjątek będzie działał jako „zawór bezpieczeństwa”, który pomoże zabezpieczyć ładunki LNG, które są zagrożone przekierowaniem do innych regionów w poszukiwaniu wyższych zysków.

Podsumowując, surowe kryteria i zabezpieczenia prewencyjne tworzą „bardzo powściągliwą wersję” długo oczekiwanego unijnego pułapu cen gazu, powiedziała Simone Tagliapietra, starszy pracownik think tanku Bruegel.

„Koszty mogą przeważyć nad korzyściami, ale propozycja zawiera wystarczające zabezpieczenia, aby zapewnić, że koszty nie wymkną się spod kontroli. Jednak propozycja nie kumuluje się ani ekonomicznie, ani politycznie” – powiedział Tagliapietra Euronews w reakcji na wtorkowe ogłoszenie.

„Może to przekonać kilka krajów, ale nie odpowiada na obawy, które napędzają apele ponad połowy krajów UE o ustalenie pułapu cenowego. UE potrzebuje czegoś więcej, aby zająć się dystrybucyjnymi konsekwencjami kryzysu energetycznego: solidnego wspólnego gazu program zakupów i unijny fundusz na wypadek kryzysu energetycznego”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj