Bruksela ujawnia środki mające na celu ograniczenie migracji przez środkową część Morza Śródziemnego

0
35

W poniedziałek Komisja Europejska przedstawiła tak zwany plan działania, aby poradzić sobie z „niezrównoważonym” wzrostem nielegalnej imigracji szlakiem środkowośródziemnomorskim.

Plan działania obejmuje 20 różnych środków podzielonych na trzy filary. Mają one na celu zacieśnienie współpracy z krajami partnerskimi i organizacjami międzynarodowymi, w tym z Organizacją Narodów Zjednoczonych, zacieśnienie współpracy w zakresie operacji poszukiwawczo-ratowniczych na Morzu Śródziemnym oraz wzmocnienie wdrażania Dobrowolnego Mechanizmu Solidarności bloku.

Ma to miejsce przed nadzwyczajnym posiedzeniem rady ds. migracji w piątek, po sporze między Włochami a Francją w sprawie zejścia na ląd statku Ocean Viking.

„Ostatnie wydarzenia potwierdzają, że ta sytuacja nie jest trwała” – powiedziała reporterom w Brukseli komisarz do spraw wewnętrznych Ylva Johansson. „Ta trasa nadal jest jedną z najbardziej nielegalnych przylotów, ale także jedną z najniebezpieczniejszych tras.

W tym roku szlakiem środkowośródziemnomorskim przybyło około 90 000 osób, co stanowi wzrost o 50% w porównaniu z rokiem ubiegłym.

„Musimy wziąć pod uwagę, że znaczna większość ludzi, którzy przybywają dziś tym szlakiem środkowośródziemnomorskim, nie potrzebuje ochrony międzynarodowej” – podkreślił Johansson, zaznaczając, że migranci przybywający przez Libię pochodzą głównie z Egiptu, Tunezji i Bangladeszu.

Blok zamierza zatem wypracować układy z państwami trzecimi, aby zapobiegać wyjazdom, przyspieszać powroty i ułatwiać legalne ścieżki ze względów pracowniczych.

„Już w tym roku ponad 3000 osób zostało dobrowolnie zawróconych z Libii do (ich) kraju pochodzenia. Odkąd rozpoczęliśmy tę pracę wraz z ONZ i Unią Afrykańską, ponad 60 000 osób zostało dobrowolnie zawróconych z Libii” – Johansson powiedział.

Jednocześnie zaapelowała do krajów UE o lepsze wykorzystanie Systemu Dobrowolnej Relokacji, którego celem jest umożliwienie przeniesienia osób ubiegających się o azyl z krajów południowych – które ponoszą ciężar przybycia – do innych państw w całej Unii.

Pomimo ponad 8 000 deklaracji dotyczących relokacji złożonych przez uczestniczące państwa członkowskie, tylko 117 osób ubiegających się o azyl zostały do ​​tej pory przeniesione w całym bloku.

Plan działania wzywa również do zacieśnienia współpracy między państwami członkowskimi i wszystkimi podmiotami zaangażowanymi w działania poszukiwawcze i ratownicze na tym obszarze. Frontex, unijna agencja ds. granic, ma przeprowadzić ocenę sytuacji w środkowej części Morza Śródziemnego.

„Prawny obowiązek ratowania i zapewnienia bezpieczeństwa życia na morzu jest jasny i jednoznaczny. Jest to niezależne od okoliczności, które prowadzą ludzi do sytuacji zagrożenia” – powiedział Johansson.

„Obecna sytuacja z prywatnymi statkami pływającymi po morzu to scenariusz, który nadal nie jest wystarczająco jasny. To obecne wyzwanie nie zostało pomyślane, kiedy po raz pierwszy uzgodniono prawo morskie. Istnieje potrzeba ściślejszej współpracy między państwami członkowskimi, państwami bandery i państwami nadbrzeżnymi i innych odpowiednich podmiotów” – dodała.

Komisarz dała jednak jasno do zrozumienia, że ​​plan działania nie zastępuje nowego paktu o migracji i azylu, który przedstawiła we wrześniu 2020 r. i który przewiduje większą solidarność między państwami członkowskimi poprzez relokację lub wsparcie finansowe.

„Wspólne europejskie rozwiązanie jest na stole. Przyjęcie go pozostaje naszym głównym priorytetem” – powiedział Johansson.

„Możemy opracować wiele planów działania i nadal będziemy to robić, co jest ważne. Ale bez przyjęcia całego paktu bylibyśmy znacznie słabsi niż w przypadku kompleksowych europejskich ram dotyczących migracji i azylu”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj