Europa szuka alternatywnych rozwiązań gazowych, ale czy można ją zostawić na zimno?

0
304

Kryzys energetyczny zaostrzony napięciami z Moskwą skłania Europę do szukania więcej gazu ziemnego gdzie indziej.

To nie tylko problem znalezienia większej liczby krajów, które będą dostarczać gaz, ale także pytanie, jak dostarczyć gaz do krajów członkowskich.

Europa jest uzależniona od importu, jeśli chodzi o dostawy gazu ziemnego, a ten może dotrzeć tylko dwoma drogami: albo rurociągami, które gwarantują bezpieczeństwo dostaw po niższych kosztach, albo za pośrednictwem przewoźników skroplonego gazu ziemnego, które umożliwiają zakup na rynku światowym, ale po wyższych kosztach .

Rosja była historycznie największym dostawcą gazu ziemnego do UE.

Po sporach gazowych Rosja-Ukraina-Europa w latach 2006 i 2009, a następnie napięciach spowodowanych kryzysem ukraińskim w latach 2013-2014, Unia Europejska dążyła do zmniejszenia swojej zależności od importu rosyjskiego gazu ziemnego.

Jednak Rosja nadal dostarcza około 40% zużycia gazu w bloku.

Europa wchodzi w zimę z niezwykle niskimi zasobami gazu

Europa wkroczyła w zimę z niezwykle niskimi rezerwami gazu i zdaniem Simone Tagliapietry, badaczki z brukselskiego think tanku Bruegel, sytuacja jest niezwykle trudna, ponieważ nie ma wielkiego wyboru.

„Kraje Afryki Północnej dostarczają obecnie gaz ziemny do Europy rurociągami (Algieria i Libia), ale nie mają technicznych możliwości zwiększenia swojej produkcji i eksportu”, powiedział Tagliapietra Euronews. „Tak więc Europa nie może liczyć na to, że uzyskają dodatkowe dostawy w celu zastąpienia rosyjskiego gazu.

“[West] Afrykańskie LNG… może odegrać pewną rolę, ale znowu będzie to zależeć od tego, jak szybko te kraje mogą zwiększyć swoją produkcję i zdolność skraplania. We wszystkich przypadkach trudno jest znaleźć dodatkowe wolumeny dostępne dla Europy w krótkim okresie”.

Włochy i Hiszpania wciąż szukają sposobów na zwiększenie importu z Libii i Algierii oraz sposobu wysłania go do reszty Europy.

Zwiększenie importu z Włoch?

Bruksela ma nadzieję, że gazociąg Trans Adriatic Pipeline (TAP) zwiększy import gazu do Europy z Azerbejdżanu. TAP powinien zwiększyć swoje moce eksportowe do 10 mld m3 (bcm) rocznie z ok. 8 mld m3 obecnie.

Rurociąg ten przetransportował w ubiegłym roku ponad 8,1 mld m3 gazu z Azerbejdżanu do Europy, z czego łącznie 6,8 mld m3 trafiło do Włoch. To ostatni etap wartego 40 miliardów dolarów projektu Południowego Korytarza Gazowego. W ubiegłym roku kraj wyeksportował 19 mld m3 gazu, z czego 8,5 mld m3 trafiło do Turcji. Resztę wysłano do Włoch, Gruzji, Grecji i Bułgarii.

UE pracuje obecnie nad innym projektem: EastMed, rurociągiem, który połączy europejską sieć ze złożami gazu podmorskiego odkrytymi na Cyprze, w Izraelu i Egipcie. Jeśli zostanie ukończony, ominie Rosję i Turcję, łącząc sieć cypryjską z siecią europejską.

Oczekuje się, że prace nad EastMed zostaną zakończone w 2027 roku, podobnie jak prace nad Poseidon, rurociągiem, który połączy EastMed z Grecji do Włoch.

Od 2004 roku działa Greenstream, 520-kilometrowy rurociąg z Libii do Gela. Jest to najdłuższy rurociąg na Morzu Śródziemnym i osiąga głębokość prawie 1200 m

Oprócz Greenstream istnieje również rurociąg Transmed o długości 2000 km z Afryki, który łączy Algierię z Włochami przez Tunezję do Mazara del Vallo na Sycylii. Dziś Algieria jest drugim co do wielkości eksporterem gazu we Włoszech, zaraz po Rosji.

Nowy gazociąg do Europy z Hiszpanii?

Prawie 45% gazu importowanego i zużywanego przez Hiszpanię pochodzi z Algierii. Z dwóch istniejących rurociągów z Algierii największym jest rurociąg Maghreb-Europa, który transportuje średnio rocznie 10 000 milionów metrów sześciennych (mcm) na Półwysep Iberyjski.

Drugi to podmorski rurociąg Medgaz, który dociera do Almerii i został oddany do użytku w 2010 r. w celu poprawy bezpieczeństwa dostaw w Hiszpanii i reszcie Europy.

Wielonarodowa firma energetyczna Naturgy i jej algierski sojusznik Sonatrach uzgodnili w lipcu rozpoczęcie ekspansji, w którą zainwestowali około 73 mln euro. Testy ciśnieniowe zostały już przeprowadzone, ale nie zostało jeszcze uruchomione.

Medgaz jest pierwszym rurociągiem biegnącym na głębokości ponad 2 km na Morzu Śródziemnym i ma początkową przepustowość 8000 mln m3 rocznie. Oczekuje się, że po zwiększeniu przepustowości 25% gazu ziemnego zużywanego w Hiszpanii będzie przechodzić przez ten gazociąg.

NATO będzie również oceniać możliwość budowy gazociągu, który dostarczałby algierski gaz i gaz płynny na rynek europejski „w celu zmniejszenia zależności Europy Środkowej od rosyjskiego gazu”, podała katalońska gazeta La Vanguardia, powołując się na źródła z rządu hiszpańskiego.

Według hiszpańskiej gazety byłby to projekt Midcat, anulowany w 2019 r. przez władze hiszpańskie i francuskie ze względu na jego niską rentowność ze względu na rosnące preferencje dla energii odnawialnej. Jeśli projekt o wartości 400 mln euro (457 mln dolarów) zostanie zrealizowany, Półwysep Iberyjski mógłby stać się „platformą dystrybucyjną” i magazynować gaz w ośmiu zakładach regazyfikacji zlokalizowanych w Hiszpanii i Portugalii.

Czy użycie gazu płynnego może być alternatywą dla braku gazu?

Chociaż Hiszpania ma najlepszą infrastrukturę do eksploatacji gazu płynnego, to i tam sytuacja może ulec degeneracji.

„Enagás, kierownik techniczny systemu gazowego w Hiszpanii, powiedział, że w listopadzie 2021 r. zakontraktowano 95% mocy oferowanej w zakładach regazyfikacji, czyli maksymalne możliwe prawnie, w porównaniu z 57% w listopadzie 2020 r.” – José María Yusta, Specjalista ds. rynków energii z Uniwersytetu w Saragossie powiedział Euronews.

Ponieważ Hiszpania zbliża się do swojej maksymalnej pojemności w zakresie magazynowania skroplonego gazu, nie wydaje się, aby była to rozwiązanie zdolne do rozwiązania europejskiego kryzysu energetycznego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj