Rodzina ofiary zakazu aborcji w Polsce mówi, że „nikogo nie obchodziło jej życie”

0
27

Rodzina Polki, która zmarła w wyniku restrykcyjnych przepisów dotyczących aborcji w Polsce, zabrała głos w sprawie jej gehenny.

Izabela Sajbor, lat 30, zmarła w zeszłym roku na wstrząs septyczny, gdy była w 22 tygodniu ciąży.

Tysiące ludzi wyszły na ulice, by zaprotestować przeciwko ofierze prawie całkowitego zakazu aborcji w kraju, który został zatwierdzony w październiku 2020 r.

Szwagierka Sajbora i prawniczka rodziny, Jolanta Budzowska, podzieliła się swoimi ostatnimi słowami z Parlamentem Europejskim w Brukseli.

Powiedziała w wiadomościach telefonicznych, że lekarze czekali, aż serce niezdolnego do życia płodu zatrzyma się, zanim przystąpili do leczenia objawów infekcji.

„Izabela napisała do swojej rodziny podczas pobytu w szpitalu, że czuje się jak w inkubatorze” – powiedziała Budzowska Euronews.

„Myślę i jestem tego pewien, że miała na myśli to, że nikt nie dbał o jej życie i że najważniejsze dla wszystkich, w tym dla lekarzy w szpitalu, było po pierwsze życie płodu, a po drugie sytuacja prawna lekarzy ”.

W Polsce aborcja jest nadal dopuszczalna w przypadku zagrożenia zdrowia i życia matki, a także w przypadku gwałtu lub kazirodztwa.

Ale przerwanie ciąży z powodu nieprawidłowości płodu nie jest już dozwolone, a krajowy Trybunał Konstytucyjny uznał to za „praktykę eugeniczną”.

Przewodniczący Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia w Parlamencie Europejskim, Robert Biedroń, po powrocie z niedawnej misji rozpoznawczej w swojej ojczystej Polsce, zasugerował wprowadzenie nowego narzędzia legislacyjnego.

„Reakcja w Polsce, na Węgrzech i w niektórych innych krajach Unii Europejskiej jasno pokazuje, że prawa człowieka nie są czymś oczywistym, dlatego musimy stworzyć katalog, systemowe podejście do praw człowieka, w tym praw kobiet w Europie” europosłanka powiedziała Euronews.

„Europejska Karta Praw Kobiet byłaby idealnym narzędziem, obejmującym na przykład prawa w zakresie zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego”.

Przed uchwaleniem nowego prawa aborcyjnego w Polsce przeprowadzano średnio 1000 legalnych aborcji rocznie. Obecnie spadła do 100 w kraju liczącym prawie 40 milionów ludzi.

Aktywiści szacują jednak, że rzeczywista liczba jest bliższa 150 000, ponieważ kobiety albo wyjeżdżają za granicę, albo szukają tajnych metod przerwania ciąży.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj