Strefa euro stoi w obliczu recesji pod koniec roku, mówi Bruksela

0
24

Zgodnie z jesienną prognozą gospodarczą Komisji Europejskiej w ostatnim kwartale 2022 r. strefa euro i większość krajów UE znajdzie się w recesji gospodarczej.

„Sytuacja gospodarcza znacznie się pogorszyła i zbliżamy się do dwóch kwartałów recesji” – powiedział na konferencji prasowej unijny komisarz ds. gospodarki Paolo Gentiloni.

Władza wykonawcza UE zrewidowała swoją prognozę inflacji z lipca, przewidując, że ceny osiągną szczyt pod koniec roku i utrzymają się na wysokim poziomie w 2023 r. Inflacja wyniesie średnio 9,3% w UE i 8,5% w strefie euro w 2022 r., podała Bruksela.

„UE jest jedną z najbardziej narażonych gospodarek rozwiniętych (na wysokie ceny) ze względu na geograficzną bliskość do wojny i dużą zależność od importu gazu z Rosji” – napisała Komisja Europejska w oświadczeniu.

„Kryzys energetyczny osłabia siłę nabywczą gospodarstw domowych i wpływa na produkcję”.

Oczekuje się, że ceny spadną w 2023 r., ale przewiduje się, że inflacja nadal wyniesie 7% w UE i 6,1% w strefie euro, po czym spadnie do 3% w UE i 2,6% w strefie euro w 2024 r.

Unijna prognoza opierała się na założeniu, że napięcia geopolityczne, takie jak wojna na Ukrainie, nie ulegną normalizacji ani eskalacji, a sankcje wobec Rosji utrzymają się. Ale, powiedział Gentiloni, „wpływ przyjętych lub planowanych fiskalnych środków energetycznych zwiększa niepewność prognozy inflacji energii”.

Średnia inflacja na 2022 r. była najwyższa w krajach bałtyckich, gdzie prognozowano, że w tym roku wyniesie 19,3% w Estonii, 18,9% na Litwie i 16,9% na Łotwie.

Oczekuje się, że unijne rynki pracy zareagują na spowolnienie gospodarcze, ale „pozostaną odporne”, powiedziała UE, a wzrost zatrudnienia wyniesie 1,8%, zanim „zahamuje w 2023 r.”.

Prognozowano, że stopa bezrobocia w UE wyniesie 6,2% w 2022 r., 6,5% w 2023 r. i 6,4% w 2024 r.

„Rynek pracy jest nadal bardzo silny, najsilniejszy od dziesięcioleci” – powiedział Gentiloni, dodając, że oczekuje się, że niedobory siły roboczej zmniejszą się.

Oczekuje się, że wzrost PKB będzie wyższy niż pierwotnie przewidywała UE i wyniesie około 3,3% w Unii Europejskiej ze względu na złagodzenie środków związanych z COVID-19.

Ale ten wzrost PKB wyniesie zaledwie około 0,3% w UE i strefie euro w 2023 r., jak przewidywała Komisja Europejska.

Nowe wartości procentowe zostały skorygowane w górę w stosunku do danych Komisji Europejskiej ostatnie perspektywy gospodarczektóry przewidywał, że inflacja wyniesie w tym roku średnio 7,6% w strefie euro i 8,3% w UE.

W międzyczasie Europejski Bank Centralny trzykrotnie podniósł stopy procentowe w tym roku, aby zaradzić rosnącym cenom.

Bank mógłby dalej podnosić stopy procentowe, co odbija się na bankach komercyjnych, co oznacza, że ​​kredyty hipoteczne i karty kredytowe stałby się droższy.

Rada zarządzająca banku centralnego powiedziała pod koniec ubiegłego miesiąca, że ​​inflacja pozostaje „zdecydowanie za wysoka i pozostanie powyżej celu przez dłuższy czas”.

Inflacja w strefie euro osiągnął rekordowy poziom 10,7% w październiku, według wstępnych szacunków Eurostatu na koniec miesiąca.

Do wzrostu przyczyniły się ceny energii, które według szacunków Eurostatu były o 41,9% wyższe niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. Ceny żywności, alkoholu i wyrobów tytoniowych wzrosły o 13,1% w porównaniu z rokiem ubiegłym.

W krajach UE doszło do wielu ruchów strajkowych domagając się wyższych płac ze względu na rekordową inflację.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj