Tydzień Europy: Szczyt Ukrainy i Afryki zajmuje centralne miejsce

0
104

Dla tych, którzy uważnie śledzą kryzys ukraińsko-rosyjski, ten tydzień był jak kolejka górska ze sprzecznymi sygnałami.

Po pierwsze, z Zachodu pojawiły się różne ostrzeżenia, że ​​zbliża się rosyjski atak – może nawet przed końcem zimowych igrzysk olimpijskich.

Następnie strona rosyjska powiedziała, że ​​niektóre ćwiczenia wojskowe w pobliżu Ukrainy dobiegły końca i wojska wracają do domu, czemu rząd USA i NATO nie ufają. Wręcz przeciwnie, mówią, że Rosja kontynuuje rozbudowę militarną.

Tymczasem rozmowy dyplomatyczne zostały zdominowane przez rosyjskie podstawowe żądanie: aby Ukrainie nigdy nie dopuszczono do NATO. Bardzo delikatna kwestia dla prezydenta Rosji Władimira Putina.

„Mamy infrastrukturę NATO bezpośrednio przed naszym domem. Co więcej, dyskutowana jest kwestia wejścia na Ukrainę. Mówią, że nie jutro. A kiedy? Pojutrze? Co to zmieni dla nas w perspektywie historycznej – Absolutnie nic – powiedział Putin na konferencji prasowej po rozmowach z kanclerz Niemiec.

Olaf Scholz nie tylko bagatelizował perspektywę członkostwa Ukrainy w NATO, ale także podkreślał pragnienie Putina, by pozostać na stanowisku przez tak długi czas.

„To (wstąpienie Ukrainy do NATO) nie jest na porządku dziennym. Wszyscy dobrze o tym wiedzą. Nie jest to temat, z którym prawdopodobnie spotkamy się ponownie w naszych biurach, dopóki je utrzymamy. Nie wiem, jak długo prezydent planuje pełnić urząd, ale mam wrażenie, że może to potrwać dłużej, ale nie na zawsze” – powiedział Scholz.

Szczyt UE-UA

Scholz opuścił Moskwę, by ponownie zająć się poważnymi sprawami w Brukseli, gdzie odbył się dwukrotnie opóźniony szczyt UE-Afryka, masowe spotkanie przywódców obu kontynentów.

Tian Johnson, główny strateg w The African Alliance, powiedział Euronews, że tego typu spotkania są duże w stosunku do oczekiwań, ale dają słabe wyniki.

„Historia jest zaśmiecona tymi traktatami, tymi deklaracjami ze szczytu, tymi deklaracjami wsparcia, solidarności, braterstwa i budowania relacji Północ/Południe. To nic nie znaczy, jeśli Afrykanie będą nadal żyć w chorobach, w ubóstwie, w nierównościach”, Johnson powiedział.

Na stole były szczepionki, klimat i pakiet inwestycyjny o wartości 150 miliardów euro.

Zapowiedziano również, że sześć krajów afrykańskich, w tym Nigeria i Kenia, otrzyma niezbędną technologię do produkcji szczepionek mRNA.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj