UE ostrzega Białoruś przed sankcjami za zgrupowanie wojsk z Rosją

0
56

Komisja Europejska podniosła w poniedziałek widmo dalszych sankcji wobec Białorusi, wzywając Mińsk do zaprzestania rozpowszechniania „fałszywych oskarżeń” wobec Ukrainy i odwołania wspólnego zgrupowania wojsk z Rosją.

Autokratyczny przywódca Białorusi Aleksander Łukaszenko, bliski sojusznik prezydenta Rosji Władimira Putina, powtórzył w poniedziałek podczas spotkania z urzędnikami wojskowymi i służbami bezpieczeństwa, że ​​„o przeprowadzeniu strajków na terytorium Białorusi nie tylko dyskutuje się, ale planuje się na Ukrainie ”.

Powiedział również, że obaj przywódcy zgodzili się na utworzenie wspólnego „regionalnego zgrupowania wojsk”, ale nie podał szczegółów, gdzie i kiedy takie ugrupowanie może zostać rozmieszczone.

Rzecznik spraw zagranicznych Peter Stano powiedział dziennikarzom w Brukseli, że Komisja „odnotowała fałszywe oskarżenia”, które określił jako „całkowicie bezpodstawne, śmieszne” i „całkowicie nie do przyjęcia”.

„Ukraina tutaj jest ofiarą. Ukraina nie jest agresorem. I przypominamy białoruskiemu reżimowi, że Ukraina jest poddawana brutalnemu, nielegalnemu atakowi, co jest naruszeniem karty ONZ i naruszeniem prawa międzynarodowego. I nalegamy na reżim w Mińsku powstrzymać się od jakiegokolwiek zaangażowania Białorusi w to brutalne, bezprawne przedsięwzięcie”.

„Apelujemy również do reżimu w Mińsku, aby natychmiast przestał pozwalać terytorium Białorusi służyć jako platforma startowa dla nalotów, w tym niedawnych ataków rakietowych i dronów na Ukrainę i cele na terytoriach ukraińskich” – dodał.

Ostatnie twierdzenia Łukaszenki pojawiły się, gdy Rosja wysłała w poniedziałek salwę rakiet przeciwko ukraińskim celom. w tym w Kijowie, gdzie co najmniej dziesięć osób zginęli, a dziesiątki zostało rannych.

Jednoczesne ataki na stolicę, zachodni Lwów, który był schronieniem dla wielu osób uciekających przed walkami na wschodzie, a także na Charków, Tarnopol, Chmielnicki, Żytomierz i Kropywnycki, stanowią nagłą eskalację militarną i trzykrotnie dni po eksplozji na moście łączącym Rosję z nielegalnie anektowanym półwyspem Krym.

Putin w sobotę nazwał wybuch „aktem terrorystycznym” popełnione przez ukraińskie służby specjalne.

Zapytany o dalsze sankcje wobec Rosji, Stano podkreślił, że jeśli Białoruś przystąpi do zgrupowania wojsk z Rosją „to będzie kolejna eskalacja tego i nie pozostanie bez odpowiedzi ze strony Unii Europejskiej”.

„Przypomnę, że wszystkie te kroki, zwłaszcza białoruskiego reżimu, są sprzeczne z wolą większości społeczeństwa i spotkają się z nowymi, mocniejszymi restrykcjami ze strony Unii Europejskiej” – dodał.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj