UE powinna być „bardzo ostrożna” w ograniczaniu cen gazu: niemiecki minister

0
45

Unia Europejska powinna być “bardzo ostrożna” w narzucaniu limitu cenowego na cały import gazu do UE, ostrzegła niemiecka minister stanu ds. Europy Anna Lührmann.

Pomysł ogólnounijnego ograniczenia gazowego zyskał przyczepność w ostatnich tygodniach po tym, jak ceny pobiły nowe rekordy w sierpniu i spowodowały, że rachunki za prąd stały się nie do utrzymania.

Włochy, Belgia, Szwecja i Polska są jednymi z tych, którzy popierają inicjatywę, która wciąż jest na wczesnym etapie.

Jednak Niemcy, największa gospodarka i konsument gazu w UE, pozostają przeciwne, wierząc, że środek ten może odstraszyć dostawców i zagrozić bezpieczeństwu dostaw w bloku.

„Problem z limitem cenowym polega na tym, że jeśli wprowadzisz limit cenowy, ponieważ UE jednostronnie, a wszyscy inni konsumenci na całym świecie tego nie robią, gaz trafi do innych odbiorców, a zatem możemy mieć brak dostaw gazu” – powiedział Lührmann w wywiadzie dla Euronews.

„Myślę więc, że powinniśmy być bardzo ostrożni z tego rodzaju limitami cenowymi i zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zdywersyfikować naszą strukturę dostaw. Pomoże to również rozwiązać problemy cenowe”.

Lührmann powiedział, że zamiast narzucać horyzontalny limit cenowy na import gazu, UE powinna współpracować bezpośrednio z głównymi dostawcami gazu i negocjować niższe ceny.

„Ważne byłoby omówienie z poszczególnymi dostawcami gazu, takimi jak Norwegia, sposobów obniżenia ceny, ponieważ są oni bardzo zainteresowani Unią Europejską i rynkiem europejskim” – powiedział minister.

„Ale ogólnie rzecz biorąc, nie ma alternatywy dla rzeczywistego znalezienia sposobów, w jaki możemy bardziej efektywnie wykorzystywać energię i jak możemy zbudować zrównoważony system energetyczny [based] głównie na źródłach odnawialnych.”

Norwegia, która w tym roku zastąpiła Rosję jako wiodący dostawca gazu do UE, powiedziała, że ​​jest „sceptycznie nastawiona” do limitu cenowego, ale otwarta na znalezienie rozwiązań. Nadwyżka handlowa kraju osiągnięty rekordowy poziom prawie 20 miliardów euro w sierpniu, głównie z powodu rosnących cen gazu.

Komisja Europejska bada potencjalne zagrożenia związane ze środkiem, w tym jego wpływ na rynek skroplonego gazu ziemnego (LNG), oraz jeszcze nie złożyło formalna propozycja dla ministrów do dyskusji.

Na razie unijny pakiet ratunkowy będzie koncentrował się na trzech elementach: oszczędnościach energii elektrycznej w godzinach szczytu, ograniczeniu nadwyżek dochodów elektrowni niegazowych (takich jak wiatrowa, słoneczna i jądrowa) oraz podatku od nadwyżek zyski osiągane przez firmy zajmujące się paliwami kopalnymi.

Ogólnym celem jest ograniczenie popytu przy jednoczesnym zbieraniu dodatkowych pieniędzy dla rządów.

„Możemy wykorzystać te nadwyżki i oddać je z powrotem konsumentom, obywatelom, zwłaszcza potrzebującym, aby obniżyć dla nich ceny” – powiedział Lührmann.

Minister, który należy do Zielonych, powiedział, że nowe środki UE są „bardzo dobrym” punktem wyjścia, ale powinny być uzupełnione dodatkowymi wysiłkami na szczeblu krajowym, aby pobudzić odnawialne źródła energii.

„Jestem całkiem przekonana, że ​​jeśli będziemy ich przestrzegać”, powiedziała, „my [can] uda nam się przetrwać tę zimę, a także stworzyć warunki, aby nasze gospodarki były zrównoważone bez rosyjskich dostaw energii”.

Ministrowie ds. energii UE spotkają się 30 września, aby omówić i zapalić zielone światło w sprawie środków nadzwyczajnych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj