UE powoli staje się potężniejsza – mówi były szef WTO

0
260

Według byłego dyrektora generalnego Światowej Organizacji Handlu, ostatnie sankcje Brukseli wobec Rosji pokazują, jak blok zaczyna pokazywać swoją „siłę”.

Pascal Lamy rozmawiał z Euronews dopiero po tym, jak UE napięła muskuły gospodarcze poprzez przyjęcie kilku rund sankcji w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę.

Chociaż wykorzystywanie handlu jako broni nie jest niczym nowym dla Brukseli i Zachodu, były komisarz UE ds. handlu mówi, że dzisiaj jest różnica.

„Tym razem proporcje uległy zmianie, ponieważ Rosja jest dużym graczem na wielu rynkach. W szczególności w sektorze energii i żywności. Zachód reaguje uderzając w słaby punkt Rosji, jakim jest jej gospodarka”, powiedział Lamy w rozmowie z Euronews.

Rosja jest jednym z trzech największych producentów ropy. Posiada 20% światowych rezerw gazu. Moskwa jest także potęgą rolniczą, ponieważ jest największym eksporterem pszenicy na świecie, co rodzi pytania o konsekwencje sankcji.

Ale dzięki tym środkom UE buduje również swoją autonomię handlową i strategiczną, jak twierdzi Lamy.

„Powoli tak, Unia Europejska zmierza w kierunku, powiedzmy, wybrzeży władzy, o których marzy pewna liczba Europejczyków, nie wszyscy z nich, w tym w zakresie polityki handlowej. Stopniowo, budując swoje arsenału, wierzę, że tak właśnie jest” – powiedział Lamy.

„A potem są bardziej symboliczne środki, takie jak eksport śmiercionośnej broni do kraju będącego w stanie wojny. I myślę, że tutaj skutecznie zrobiliśmy kolejny krok w kierunku tego, co zaczyna przypominać europejską potęgę, nawet jeśli jest jeszcze daleka droga do przebycia .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj