Ukraińska rodzina rozdzielona w UE z powodu problemów z dokumentacją

0
56

Według organizacji pozarządowej ukraińska rodzina przybywająca do UE została rozdzielona z powodu problemów z uznaniem dokumentów.

„Z powodu wojny wiele osób straciło dokumenty podróżne, a także dokumenty wewnętrzne” – powiedziała Svitlana Botenko z organizacji pozarządowej Right to Protection. „Często jedyne, co posiadają, to [digital] identyfikacja.”

Za pośrednictwem organizacji pozarządowej rodzina opowiedziała Euronews o swojej wstrząsającej historii rozdzielenia po przybyciu do Włoch.

Karyna Voronova wysłała swoją 13-letnią córkę Ksenię, zapaloną kolarkę wyczynową, na początku wojny do Włoch, aby kontynuowała treningi. Rodzina rozdzieliła się, gdy opuścili Ukrainę w tych wczesnych dniach, a Ksenia pojechała do Włoch ze swoją babcią.

Ale władze we Włoszech ustaliły, że jej babcia Svitlana Osypova nie miała odpowiednich dokumentów potwierdzających, że jest babcią Kseni, powiedziała rodzina.

Podczas gdy Osypowej pozwolono przebywać z wnuczką, Kseni rzekomo przez kilka miesięcy przypisywano różnych opiekunów.

Matka Kseni zaniepokoiła się i próbowała połączyć się z córką przez włoskie sądy, ale mówi, że to również spotkało się z odmową.

„Nikt nam nie wierzył. Dokumentów nie traktowano poważnie, wszystko, co pokazaliśmy, było wątpliwe jako nielegalne lub pewnego rodzaju fałszerstwo. Zrozumiałam, że muszę natychmiast jechać do córki” – powiedziała Woronowa w oświadczeniu.

Voronova uważa, że ​​wsparcie lokalnej społeczności na Sycylii, gdzie przebywały, przechyliło szalę na jej korzyść i pozwoliło odzyskać pełną opiekę nad dzieckiem.

„Włosi bardzo nam pomogli” – powiedziała. „Wszyscy, którzy mogli zadzwonić, już dzwonili [the] sędziego, prosząc ją o ponowne zjednoczenie rodziny. Czuję, że wpłynęło to na wyrok”.

Władze ukraińskie ostatecznie zapewniły ważność, której włoski sąd potrzebował do zamknięcia sprawy i umożliwienia rodzinie uzyskania opieki nad córką.

Według włoskiego Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej od początku wojny w lutym Włochy przyjęły z Ukrainy około 6000 nieletnich bez opieki. Napływ spowodował, że rodziny ścigały się, by wywieźć swoje dzieci z kraju.

Euronews skontaktował się z władzami włoskimi w celu uzyskania komentarza, ale nie odpowiedziały one w momencie publikacji.

Tetiana Luzan, koordynatorka rzecznictwa ukraińskiej organizacji pozarządowej „Prawo do ochrony”, na własnej skórze doświadczyła desperacji ukraińskich rodziców.

„Mamy infolinię i od pierwszych dni ludzie dzwonili i byli gotowi wysłać swoje dzieci z kimkolwiek, dosłownie tylko po to, by uratować im życie” – powiedziała.

Kraje UE mają różne systemy

Według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji (IOM) wielu Ukraińców nie próbuje opuszczać kraju bez dokumentów podróżnych.

IOM stwierdziła jednak, że wojna utrudniła dostęp i utrzymanie fizycznych dokumentów migrantom z innych krajów mieszkających na Ukrainie.

Poszczególne państwa członkowskie podjęły kroki w celu wypełnienia wszelkich luk.

Na przykład Polska nawiązała współpracę z władzami ukraińskimi w celu umieszczenia w Warszawie biur, w których Ukraińcy mogą uzyskać ukraiński dowód osobisty lub paszport.

A na Słowacji Ukraińcy i inni mogą ubiegać się o tymczasowe schronienie bez dokumentów podróży.

W oświadczeniu Komisja Europejska podkreśliła, że ​​„ochrona dzieci pozostaje jednym z naszych kluczowych priorytetów”, dodając, że uznanie dokumentów cyfrowych jest decyzją, która należy do państw członkowskich, a nie do samej UE.

Luzan i Botenko zaapelowali o intensyfikację dialogu między krajami UE i wypracowanie wspólnego stanowiska w sprawie cyfryzacji dokumentów podróży.

Botenko dodał, że Europa już wcześniej opracowała taką cyfrową dokumentację, powołując się na kontynentalny system paszportowy COVID-19 opracowany w odpowiedzi na skoki infekcji w 2021 r.

Ukraińska organizacja pozarządowa powiedziała, że ​​następnym krokiem UE będzie omówienie tej kwestii ze swoimi ukraińskimi odpowiednikami, w tym uzgodnienie wspólnych definicji małoletnich bez opieki.

Dzięki temu urzędnicy europejscy uzyskaliby dokładniejsze dane dotyczące liczby ukraińskich migrantów, zwłaszcza nieletnich, aby zapewnić obywatelom powracającym na Ukrainę dostęp do zasobów potrzebnych do wznowienia tam życia po wojnie.

„Jeśli nie znamy liczby dzieci, skąd mamy wiedzieć, że wszyscy małoletni bez opieki…[are] wrócił na Ukrainę po zakończeniu wojny” – powiedział Luzan.

Voronova, która obecnie mieszka z córkami w Kijowie, powiedziała, że ​​jest jeszcze wiele do zrobienia, aby naprawić system imigracyjny w UE i zjednoczyć ukraińskie rodziny, które wciąż są rozdzielone.

„Ta sytuacja pozostaje dla mnie absurdalna i przerażająca” – powiedziała. „Bardzo mi przykro z powodu wszystkich matek, które również znalazły się w podobnej sytuacji”.

Dodała, że ​​słyszała historie o podobnych sytuacjach we Włoszech i podkreśliła znaczenie współpracy między władzami włoskimi i ukraińskimi jako jedynego sposobu rozwiązania tego kryzysu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj