Urzędnicy UE bronią decyzji o zakazie RT i Sputnika w związku z zarzutami cenzury

0
275

Urzędnicy Unii Europejskiej bronili we wtorek decyzji bloku 27 państw o ​​zakazie nadawania w regionie kontrolowanym przez państwo rosyjskim mediom jako decydujące kroki w celu powstrzymania „wojny informacyjnej” prowadzonej przez Kreml.

Przemawiając w Parlamencie Europejskim podczas debaty na temat zagranicznej ingerencji i dezinformacji, czołowy dyplomata UE Josep Borrell zbył krytyków, którzy twierdzą, że UE zagraża wolności informacji zakazem Sputnika i RT/Russia Today.

„Nie są niezależnymi mediami, są aktywami, są bronią w ekosystemie manipulacji Kremla” – powiedział Borrell prawodawcom.

„Nie próbujemy rozstrzygać, co jest prawdą, a co fałszem. Nie mamy sług Prawdy. Ale musimy skupić się na zagranicznych aktorach, którzy celowo, w skoordynowany sposób, próbują manipulować naszym środowiskiem informacyjnym”.

UE podjęła decyzję o zawieszeniu działalności nadawczej Sputnika i RT/Russia Today w bloku do czasu zakończenia przez Rosję wojny na Ukrainie i zaprzestania kampanii dezinformacyjnych w państwach członkowskich.

Borrell powiedział, że kontrolowane przez Moskwę placówki są częścią dobrze naoliwionej machiny propagandowej dostarczającej stronniczych wiadomości o prawdziwych zamiarach Władimira Putina.

„Jeśli informacja jest zła, demokracja jest zła” – powiedział, dodając, że informacja powinna być dobrem chronionym. „Jeśli informacje są systematycznie zanieczyszczane kłamstwami i przekręcaniem, obywatele nie mogą mieć jasnego zrozumienia rzeczywistości i własnego osądu politycznego. jest podobnie pokręcony.”

Borrell upierał się, że Sputnik został stworzony na mocy dekretu prezydenckiego w celu informowania o polityce Rosji za granicą i powiedział, że Russia Today jest zdolna do prowadzenia „wojny informacyjnej” przeciwko światu zachodniemu.

Borrell powiedział, że wkrótce zaproponuje nowy mechanizm, który pozwoli UE nakładać sankcje na podmioty dezinformujące. Prawodawcy ze specjalnej komisji ds. zagranicznej ingerencji i dezinformacji również proponują wprowadzenie systemu sankcji, aby poradzić sobie z ingerencją z zagranicy.

Posłanka do PE Sandra Kalniete, autorka raportu, powiedziała, że ​​dla UE kluczowe jest przeciwdziałanie zagrożeniom z zagranicy, aby zapobiec niszczeniu demokracji przez kraje trzecie.

„Nazwijmy rzeczy po imieniu. Rosja, Chiny i inne autorytarne reżimy przekazały ponad 300 milionów dolarów do 33 krajów, aby ingerować w procesy demokratyczne” – powiedziała.

„Maszyna propagandowa Putina nie została uruchomiona dopiero 24 lutego. Już od dziesięcioleci działa w Europie, próbując zatruć i podzielić nasze społeczeństwa”.

Kaniete powiedział, że platformy internetowe i firmy technologiczne muszą zawiesić wszystkie konta społecznościowe zaangażowane w „negowanie, gloryfikowanie i usprawiedliwianie agresji Putina, zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości”.

Zaproponowała również wzmocnienie treści w języku rosyjskim i ukraińskim, aby oprzeć się presji dezinformacji ze strony Rosji.

„Krótko mówiąc, każda platforma technologiczna dająca przestrzeń propagandzie Putina lub spełniająca jego prośbę cenzury jest wspólnikiem agresji Putina” – powiedziała.

Komisja Europejska Vera Jourova powiedziała, że ​​Putin chce, aby jego ludzie byli „apatyczni” i pochwaliła decyzję platformy streamingowej Netflix o zawieszeniu rosyjskich usług.

„Ponieważ prezydent Putin chce, żeby ludzie się bawili, a nie zwracali uwagi na to, co się dzieje” – powiedziała. „Nie byłoby dobrze widzieć, jak bawi się Rosjan, a obok zabija się Ukraińców”.

Zarówno Borrell, jak i Jourova wyrazili głębokie zaniepokojenie narzuconą w Rosji cenzurą, która grozi niezależnym dziennikarzom karą więzienia i pozbawia obywateli dostępu do zweryfikowanych informacji o tym, co ich rząd robi na Ukrainie.

„Ważniejsze niż kiedykolwiek jest dotarcie do Rosjan i dostarczenie im informacji” – powiedziała Jourova. „Należy korzystać z każdego możliwego kanału”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj