Wprowadzające w błąd twierdzenia o „sfałszowanych” głosowaniach pocztowych przed włoskimi wyborami

0
53

Wprowadzające w błąd twierdzenia o „fałszowaniu wyborców” są wcześniej udostępniane online Wybory powszechne we Włoszech w niedzielę.

Wirusowe filmy fałszywie sugerowały, że głosowania pocztowe za granicą będą fałszowane w celu faworyzowania niektórych partii politycznych.

W jednym z klipów na Facebooku mężczyzna twierdzi, że dwie populistyczne partie zostały nielegalnie wykluczone z głosowania. Euronews sprawdził fakty.

Na filmie użytkownik twierdzi, że karty do głosowania i karty do głosowania zostały wysłane na jego adres w Lugano w Szwajcarii przez lokalny konsulat Włoch.

Otwiera kopertę i pokazuje listę partii na kartach do głosowania, twierdząc, że kandydaci z Torniamo alla Costituzione, Italexit i Vita zostali usunięci. Wszystkie trzy populistyczne partie znane są ze swoich eurosceptycznych poglądów i wcześniej podzielały obalone teorie spiskowe.

Ale według Konsulat Generalny Włochtrzy partie nie zarejestrowały wystarczającej liczby podpisów, aby wystawić kandydatów do głosowania korespondencyjnego.

We Włoszech głosowanie korespondencyjne przysługuje obywatelom, którzy mieszkają za granicą lub przebywają poza krajem przez co najmniej trzy miesiące z powodu pracy, nauki lub ze względów medycznych.

Zgodnie z włoskimi przepisami wyborczymi dla wyborców z zagranicy, partie muszą zarejestrować od 500 do 1000 podpisów w każdym z regionów, aby znaleźć się na karcie do głosowania dla tego regionu. Liczba podpisów spada do 250 w przypadku przedterminowych wyborów, podobnie jak w 2022 roku.

Jedna z populistycznych partii, Vita, ma potwierdzone na Facebooku że nie zapewnili sygnatariuszy niezbędnych do ubiegania się o głosy za granicą. Dlatego ich nieobecność na karcie do głosowania w Lugano nie jest dowodem na „sfałszowanie głosów”.

Mężczyzna twierdzi również w filmie, że w zapieczętowanej kopercie znalazła się ulotka reklamowa dla kandydatów centrolewicowej Partii Demokratycznej (PD).

Ale materiał filmowy pokazuje, że list mężczyzny został już otwarty, zanim zaczął kręcić, co podważa wiarygodność jego twierdzeń.

Luciano Vecchi, urzędnik policji, stwierdził, że oskarżenia były „wyraźnie bezpodstawne” i mówi, że wideo zostało „zmanipulowane”.

Euronews skontaktował się z włoską komisją wyborczą w celu uzyskania oświadczenia w sprawie zarzutów wideo.

Fałszywe twierdzenia o oszustwach wyborczych były wcześniej udostępniane online przed wyborami powszechnymi we Francji, Niemczech i Holandii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj