Zapytaliśmy 13 europosłów, dlaczego głosowali przeciwko potępieniu wojny Rosji na Ukrainie

0
211

Na ekranie telewizora nad posiedzeniem plenarnym Parlamentu Europejskiego we wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenskij z pasją wzywał Europę, by udowodniła, że ​​wspiera jej napadnięty kraj.

Wcześniej parlamentarzyści stali przy swoich biurkach, oklaskując Ukrainę i nosząc niebiesko-żółte flagi. Poza parlamentem głośno czuwali Ukraińcy i ich zwolennicy.

Siedząc przy stole w koszulce, przemówienie Zełenskiego było tak wzruszające, że nawet tłumacz sejmowy dławił się łzami. Po debacie posłowie zostali poproszeni o głosowanie nad rezolucją wzywającą Rosję do zaprzestania przemocy i potępiającą wojnę, którą rozpoczął Władimir Putin.

Ogromna większość – 637 eurodeputowanych – od skrajnej lewicy do skrajnej prawicy, od Rumunii po Portugalię i Finlandię, zjednoczyła się i zagłosowała na „tak”.

Mick Wallace głosowało nie.

„Większość rezolucji jest ważna i konieczna” – powiedział Wallace w środę dla Euronews.

„Słusznie potępia rosyjską agresję i wzywa do pomocy humanitarnej dla Ukrainy i ukraińskich uchodźców. To są terminy, które z całego serca popieramy”.

Ale wiele z tego, powiedział Wallace, nie było. Wezwał do wzmocnienia wysuniętej obecności wojskowej NATO, dramatycznego wzrostu wydatków na obronę oraz wzmocnienia europejskiego filaru NATO. Wzywa do zastąpienia ropy rosyjskiej ropą amerykańską, wydobywaną poprzez szczelinowanie.

„Staraliśmy się usunąć te elementy z rezolucji, ale większość w Parlamencie Europejskim głosowała za ich zachowaniem. Poproszono nas teraz o głosowanie nad całym tekstem, który zawiera te przepisy. Jesteśmy przeciwni wojnie i sprzeciwiamy się tej rezolucji”.

Wallace nie był sam, sprzeciwiając się rezolucji we wtorek, sześciu innych z parlamentarnej grupy Lewicy również zagłosowało przeciwko: Clare Daly, Özlem Demirel, Sandra Pereira, João Pimenta Lopes, Martin Schirdewan, Miguel Urban Crespo.

Ale równie dobrze nie była to platforma partyjna, francuska eurodeputowana Manon Aubry i współprzewodnicząca lewicy była jednym ze sponsorów ustawy.

Aubry powiedział Euronews, że po interwencji lewicy dodano sześć poprawek do ustawy, które „znacząco poprawiły tekst”, w tym apel o natychmiastowe zawieszenie broni, większe zaangażowanie ONZ i OBWE oraz wezwanie do przyjęcia uchodźców. .

„Podpisałam wstępny tekst i głosowałam nad tekstem końcowym jako współprzewodnicząca grupy, ponieważ chciałam wysłać jasny przekaz polityczny potępiający nieodpowiedzialną agresję Putina i wspierający naród ukraiński” – powiedziała.

„Inne delegacje postanowiły wstrzymać się od głosu lub zagłosować przeciwko tekstowi, ponieważ chciały nalegać na ryzyko globalnej wojny na kontynencie, jeśli UE wejdzie w błędne koło eskalacji militarnej”.

irlandzki eurodeputowany Daly powiedziała, że ​​głosowała przeciwko rezolucji, ponieważ wzywa ona do zwiększenia dostaw broni na Ukrainę, co „tylko pogorszy sytuację”.

„Jedynym sposobem zakończenia konfliktu są rozmowy pokojowe i negocjacje. Dodanie większej ilości broni do sytuacji po prostu podpala benzynę”, powiedział Daly w rozmowie z Euronews.

„To naprawdę godne ubolewania, że ​​NATO, USA i UE nie popierają pomysłu porozumienia pokojowego prowadzonego na szczeblu międzynarodowym. To jedyne rozwiązanie. Jak na ironię, teraz to wysuwają tylko Chińczycy, ale to jedyny sposób”.

niemiecki eurodeputowany Demirela powiedział również Euronews, że rezolucja tylko „doleje oliwy do ognia” konfliktu i oskarżyła przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę Von der Leyen o wykorzystanie sytuacji – w tym przemówienia Zełenskiego – jako pretekstu do realizacji szerszego programu: transformacji UE „w namacalną i potężną unię wojskową” – powiedziała.

„Myślę, że nadużywanie cierpienia Ukraińców w coś takiego jest cyniczne. Narody Ukrainy, Europy i świata chcą żyć w pokoju i bezpieczeństwie społecznym”.

hiszpański eurodeputowany Crespo powiedział, że chociaż „całkowicie potępił inwazję Putina na Ukrainę”, rezolucja tylko pogorszy sytuację. „W obliczu dwóch gigantów, którzy stawiają na stole coraz więcej broni, więcej pocisków i zaczynają grozić bronią nuklearną, jedynym wyjściem jest żądanie pójścia na wszystkie drogi do pokoju. W przeciwnym razie doprowadzi tylko do śmierci i zniszczenia” – powiedział.

Schirdewan odpowiedział za pośrednictwem rzecznika oświadczenia niemieckiej delegacji Die Linke, która stwierdziła, że ​​chociaż potępiła rosyjskie inwazje jako „rażące naruszenie prawa międzynarodowego”, jest przeciwna wysyłaniu broni na Ukrainę.

„Zamierzona dostawa do ukraińskiej armii śmiercionośnego sprzętu o wartości 450 mln euro oznacza ostatecznie ostateczne odejście od wspólnego stanowiska unijnych dyrektyw o eksporcie broni, które zakazują eksportu broni do stref wojennych i kryzysowych. Ten eksport broni jest złamaniem tabu w Europejska polityka zagraniczna” – powiedział.

„Wojna imperialistyczna”

Niektórzy przeciwni rezolucji poszli jednak dalej.

W oświadczeniu dwóch niezrzeszonych posłów do parlamentu, którzy zagłosowali nie, Kostas Papadakis oraz Lefteris Nikolaou-Alavanos powiedział, że Komunistyczna Partia Grecji (KKE) potępiła „wojnę imperialistyczną, która jest wynikiem imperialistycznej rywalizacji o strefy wpływów i bogactwa, które rezolucja wzmacnia, ponieważ zmierza ona w niebezpiecznym kierunku eskalacji imperializmu konkurencja ze sprzętem wojskowym UE-NATO i sankcje.

„Potępienie inwazji kapitalistycznej Rosji na Ukrainę jest połączone z potępieniem zbrodni wojennych USA-NATO-UE przeciwko narodom Jugosławii, Afganistanu, Iraku, Syrii i Libii. Narody nie powinny wybierać imperialisty”.

Lopes oraz Pereiraktóry odpowiedział na Euronews za pośrednictwem rzecznika, podzielił ten pogląd.

W swoim oświadczeniu członkowie portugalskiej partii komunistycznej oskarżyli Unię Europejską i NATO o wspieranie zamachu stanu na Ukrainie w 2014 roku, opisali rosyjską inwazję jako „interwencję militarną” i powtórzyli linię Kremla, że ​​Ukraina jest kontrolowana przez siły faszystowskie. Oskarżyła NATO i UE – chociaż, co ważne, nie Moskwę – o „podżeganie do wojny”.

Wallace w międzyczasie powiedział Euronews, że jego wyniki głosowania w tej sprawie są błędnie przedstawiane, i chociaż głosował przeciwko rezolucji, on i jego kolega z irlandzkiego eurodeputowanego Daly konsekwentnie potępiali wojnę, gdziekolwiek ona była.

„Będziemy nadal przeciwstawiać się zarówno rosyjskiej agresji, jak i militaryzacji Europy, które nie leżą w interesie Ukraińców, Rosjan, Europejczyków ani nikogo innego” – powiedział.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj