Branża gier jednoczy się, by odciąć Rosję

0
225

W zeszłym tygodniu Ukraiński rząd wystosował publiczne wezwanie do „wszystkich firm zajmujących się tworzeniem gier” do „tymczasowego zablokowania wszystkich kont rosyjskich i białoruskich” w odpowiedzi na trwającą inwazję Rosji na Ukrainę. Teraz, po powolnym starcie, wielu głównych graczy w branży gier słucha tego wezwania i odcina nową sprzedaż w kraju.

Francuski mega-wydawca Ubisoft stał się najnowszą firmą produkującą gry, która w poniedziałek rano podjęła działania przeciwko rosyjskim klientom, informując Bloomberg, że „zawiesza sprzedaż fizyczną i cyfrową” na rynku rosyjskim. Take-Two ogłosiło podobny ruch wcześniej rano, informując Mashable, że zaprzestaje „nowej sprzedaży, instalacji i wsparcia marketingowego” w Rosji i na Białorusi, w tym zakupów dokonywanych za pośrednictwem Rockstar Game Launcher.

Nowe zapowiedzi pojawiają się po serii podobnych działań podjętych przez dużych wydawców gier w ciągu weekendu. Activision Blizzard ogłosił pod koniec piątku, że odetnie sprzedaż gier i zaoferuje mecz dwa do jednego na składki pracowników na rzecz organizacji humanitarnych działających na Ukrainie.

Electronic Arts ogłosiło również w piątek, że wstrzymuje sprzedaż rosyjskich gier, w tym sprzedaż pakietów wirtualnej waluty w swoich popularnych grach, „podczas gdy ten konflikt trwa”. Ta akcja ma miejsce po wcześniejszym usunięciu przez EA Sports wszystkich rosyjskich drużyn od FIFA 22 oraz NHL 22odzwierciedlając podobne działania międzynarodowych organizacji zarządzających tymi sportami.

Mieszane odpowiedzi od posiadaczy platformy

Na poziomie platformy polski CD Projekt Red był jedną z pierwszych dużych firm zajmujących się grami, które zablokowały rosyjski rynek, odcinając go od zakupów w sklepie internetowym GOG w zeszłym tygodniu. „Wiemy, że ta decyzja wpłynie na graczy w Rosji i na Białorusi, osoby, które nie mają nic wspólnego z inwazją na Ukrainę, ale tym działaniem chcemy jeszcze bardziej pobudzić globalną społeczność do mówienia o tym, co dzieje się w serce Europy”, firma napisał.

W piątek rano Microsoft dołączył, zakazując rosyjskiej sprzedaży wszystkich produktów, w tym sprzętu Xbox, oprogramowania i subskrypcji Game Pass.

W sobotę Epic dołączył do chóru przez powiedzenie to było „zatrzymanie handlu z Rosją w naszych grach”. Nie jest jasne, czy ten zakaz obejmuje sklep Epic Games Store, czy izby rozwojowe, takie jak Unreal Marketplace. Niezależnie od tego, Epic twierdzi, że nadal będzie umożliwiać rosyjskim graczom dostęp do swoich gier, powołując się na „z tego samego powodu, dla którego inne narzędzia komunikacji pozostają online: wolny świat powinien zachować otwarte wszystkie linie dialogu”. (Większość innych wymienionych tutaj firm pozwoliła również rosyjskim kontom na dalszy dostęp do wcześniejszych zakupów.)

Podczas gdy inne platformy gier technicznie pozostają online i prowadzą interesy w Rosji, wydaje się, że sankcje ze strony głównych procesorów płatności mają wpływ na dostęp do zakupów gier w niektórych sklepach internetowych. Komunikat o błędzie (przetłumaczony) na rosyjskiej stronie Nintendo wskazuje, że „ze względu na fakt, że usługa płatności używana w Nintendo eShop zawiesiła przetwarzanie płatności w rublach, Nintendo eShop w Rosji jest tymczasowo przełączony w tryb konserwacji”.

Płatności kartą kredytową są również niedostępne na Steamie, chociaż rosyjscy użytkownicy nadal mogą podobno wykorzystywać istniejące środki z portfela Steam do dokonywania nowych zakupów. Zakupy PayPal nadal działały również na Steamie, zanim ta firma odcięła rosyjską usługę w sobotę.

Chociaż Sony nie wydało żadnych publicznych oświadczeń dotyczących rosyjskiego rynku PlayStation, Gran Turismo 7 została uniemożliwiona do zakupu w rosyjskim sklepie PlayStation w piątek. Ten ruch ma miejsce, gdy FIA Motorsports podejmuje również działania, aby uniemożliwić Rosjanom udział w wydarzeniach, w tym w e-sporcie.

Podczas gdy Rosja jest znaczącym i rozwijającym się rynkiem dla głównych wydawców gier, według raportu NewZoo z 2021 r. kraj ten nie przebija nawet 10 najlepszych krajów pod względem przychodów z branży gier. W notatce dla inwestorów CD Projekt Red zauważył, że klienci rosyjscy i białoruscy stanowili odpowiednio 5,4 procent i 3,7 procent sprzedaży firmy w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Ta historia pierwotnie ukazała się na Ars Technica.


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj