Czas na straszny film o pogromcach duchów

0
297

Ostatni film Pogromcy duchów: życie pozagrobowe, wyreżyserowany przez Jasona Reitmana, jest bezpośrednią kontynuacją dwóch oryginalnych filmów Ghostbusters z lat 80. XX wieku. Odkrył autor fantasy Christopher M. Cevasco Życie pozagrobowe być przyjemnym powrotem do uniwersum Ghostbusters.

„Sama historia była trochę wytarta, ale byłem gotów to wybaczyć, ponieważ świetnie się bawiłem spędzając czas z bohaterami” — mówi Cevasco w odcinku 502 filmu. Przewodnik Geeka po Galaktyce podcast. „Nic nie zdobędzie żadnych Oscarów ani nic w tym stylu, ale był to zabawny film z popcornem, który miał być tylko oryginałem”.

Pisarz Sara Lynn Michener cieszył się Życie pozagrobowe, ale mówi, że Ghostbusters naprawdę muszą znaleźć nowe podejście, jeśli seria ma być kontynuowana. „Czuję, że jest tak duży potencjał, by zabrać Pogromców Duchów w zupełnie nowe miejsce” — mówi. „Mogą stworzyć przerażających Pogromców Duchów — naprawdę przerażających, w których stawka jest naprawdę wysoka, a ludzie faktycznie giną. Mogli robić różne rzeczy”.

Życie pozagrobowe przenosi akcję z Nowego Jorku do małego miasteczka w Oklahomie. Przewodnik Geeka po Galaktyce Gospodarz, David Barr Kirtley, uwielbia pomysł miasta założonego przez czcicieli Gozera i uważa, że ​​byłoby to świetne miejsce na horror. „Podobał mi się ten film, ale wcale nie jestem podekscytowany kontynuacją tego filmu, jeśli jest po prostu trochę podobny” — mówi. „Ale gdyby mieli zrobić sequel, który byłby bardziej prawdziwym horrorem, coś w rodzaju Martwe złogdzie jest to zabawne i naprawdę niepokojące lub przerażające, byłoby to naprawdę interesujące”.

Autor science fiction Robert Repino zgadza się, że bardziej skoncentrowane na horrorze podejście może być właśnie tym, czego potrzebuje seria. „W Blumhouse musi być scenariusz do przerażających Pogromców duchów” — mówi. – To ludzie, którzy to robią, prawda? Zanieś to Jordanowi Peele.

Posłuchaj pełnego wywiadu z Sarą Lynn Michener, Christopherem M. Cevasco i Robertem Repino w odcinku 502 Przewodnik Geeka po Galaktyce (nad). I sprawdź kilka najważniejszych informacji z poniższej dyskusji.

Sara Lynn Michener na Pogromcy duchów (2016):

2016 Pogromcy duchów film jest moim ulubionym z bardzo konkretnych powodów. Kocham Paula Feiga. On zrobił Prosta przysługa, który jest jednym z najzabawniejszych filmów, jakie w życiu oglądałem. Naprawdę rozumie humor „polityki płci”. Nie wiem jak inaczej to opisać. To bardzo konkretna rzecz, ale jest zabawna, gdy jest wykonana prawidłowo. Ale tak, zdecydowanie wychwyciłem wiele cynicznych rzeczy, które miały miejsce, i było to niewiarygodnie godne jęku, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak bardzo podobał mi się film, i znowu jestem „fanami” tak samo jak przeciętny koleś z pokolenia X jest „fanami” i za każdym razem, gdy słyszę, że „oddają to fanom”, to jest jak „Halo? Myślisz, że kim jestem? Ja też dorastałem na tych rzeczach”.

David Barr Kirtley o nostalgii:

Dzieciaki zaczynają łapać duchy, a po tym jak pokonają pierwszego ducha, trafiają do więzienia. I wszystko do tego czasu bardzo mnie interesowało. A potem Phoebe, nastoletnia córka, mówi: „Chcę mój jedyny telefon”. A szef policji mówi: „Do kogo zadzwonisz?” Co było hasłem oryginalnego filmu. Więc to jest ten bardzo oczywisty meta-żart. W tym momencie pomyślałem: „O nie, zaczynamy”. I od tego momentu robiło się coraz bardziej i bardziej samoodnoszące się do siebie, i po prostu przerzucałem na siebie wszystkie te rzeczy, które pamiętasz, po prostu układałem je coraz wyżej, tak że pod koniec filmu czułem się jak ciężar wszystkich w żartach i odniesieniach, oddzwonieniach i nostalgii po prostu całkowicie pogrzebały pod sobą wszelkiego rodzaju historie lub postacie”.

Christopher M. Cevasco o duchach:

Dla mnie największą straconą szansą było „mamy pogromcę duchów, który staje się duchem” i ten fakt przeszedł prawie niezauważony. To znaczy, są to ludzie, którzy całe życie spędzili na badaniu duchów i zjawisk widmowych, a kiedy na końcu pojawiają się pozostali trzej Pogromcy Duchów, żaden z nich nie jest [curious]. Chciałem zobaczyć, jak Ray Stantz podchodzi i mówi: „Stary! Jak to właściwie jest? Jak to jest? O mój Boże, to jest takie fajne! Właściwie mamy teraz wewnętrznego człowieka. Możemy dowiedzieć się, co się dzieje”. Albo chociażby pojąć, że Spengler, który staje się duchem, jak reaguje na to jego duch? Istnieje wiele sposobów, które można było zbadać”.

Robert Repino na działce:

Zastanawiam się, jak inny byłby ten film, gdyby zamiast bohaterów natkniętych na ten sekret, były to postacie, które od samego początku jadą do Oklahomy specjalnie po to, by dowiedzieć się, co stało się z Egonem. Więc jest to Pogromcy duchów 3: W poszukiwaniu Egona. To mogło sprawić, że wszystko zacznie się lepiej. Teraz problem oczywiście polega na tym, że tracisz część tego cudu, kiedy Phoebe uświadamia sobie: „Och, duch mojego dziadka do mnie mówi”. … Ale może dzięki temu, że postacie mają określony cel od samego początku, zamiast po prostu wpaść w tę sytuację i mówić: „OK, chyba teraz niszczymy duchy”, może to zadziałało lepiej.


Wróć do góry. Przejdź do: Początek artykułu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj