Czy kurs online może pomóc Big Tech znaleźć swoją duszę?

0
295

Nowy kurs ma po części odpowiedzieć na to pytanie, przemawiając bezpośrednio do zrehabilitowanych techników, takich jak Read. Zawiera osiem modułów i ma zająć łącznie około ośmiu godzin, plus dodatkowy czas spędzony na arkuszach roboczych, ćwiczeniach do refleksji i opcjonalnych grupach dyskusyjnych nad Zoom. Przeczytaj, kto „obsadził” kurs, mówi, że ukończył go w około dwa tygodnie.

W przypadku osób, które spędziły lata na badaniu szkodliwych efektów zewnętrznych branży technologicznej, kurs może wydawać się niewystarczający. Tak, firmy zajmujące się mediami społecznościowymi wykorzystują ludzkie słabości — co nowego? Ale dla tych, którzy dopiero dochodzą do tych pomysłów, zapewnia to przydatne punkty wyjścia. Jeden z modułów skupia się na psychologii technologii perswazyjnej i zawiera „przewodnik dotyczący humanitarnego projektowania” dotyczący tworzenia bardziej szanowanych produktów. Inny zachęca technologów do określenia ich najwyższych wartości i sposobów, w jakie te wartości oddziałują z ich pracą. Pod koniec lekcji arkusz roboczy zachęca ich do wyobrażenia sobie, jak popijają herbatę w wieku 70 lat, patrząc wstecz na swoje życie. „Jaką karierę patrzysz wstecz? W jaki sposób wpłynęłaś na świat?”

Subtelny? Nie dokładnie. Mimo to Fernando uważa, że ​​branża technologiczna tak bardzo potrzebuje pobudki, że te arkusze i podpowiedzi w dziennikach mogą dać pracownikom technicznym chwilę na zastanowienie się, co tworzą. Suparna Chhibber, która odeszła z pracy w Amazonie w 2020 roku, mówi, że tempo branży technologicznej nie zawsze pozostawia pole do zastanowienia się nad swoim celem lub wartościami. „Ludzie dużo płacą za przepychanie rzeczy, a jeśli tego nie robisz, to w zasadzie ponosisz porażkę” – mówi.

Chhibber zapisał się do Fundacji Humane Technology mniej więcej w tym samym czasie, co Read i znalazł społeczność podobnie myślących ludzi, którzy czekali na omówienie materiału w Zoomie. (Centrum Technologii Humane prowadzi sesje i planuje je kontynuować.) Przeczytaj o tych sesjach, takich jak terapia grupowa: „Poznasz ludzi, z którymi czujesz się bezpiecznie, zgłębiając te tematy. Możesz się otworzyć. Krytycznie przypomniało mu to, że chociaż wiele osób nie rozumie, dlaczego odszedł z prestiżowej pracy, nie jest sam.

Center for Humane Technology nie jest pierwszą organizacją, która stworzyła zestaw narzędzi dla zaniepokojonych pracowników technologicznych. Tech and Society Solutions Lab wydało dwa, w 2018 i 2020 roku, mające na celu zachęcenie do bardziej etycznych rozmów w firmach technologicznych i start-upach. Ale nowy kurs centrum jest nowatorski w tym sensie, że próbuje stworzyć społeczność z rozwijającego się ruchu „humane tech”. Jest mało prawdopodobne, aby jeden zatroskany inżynier zmienił model biznesowy lub praktyki firmy. Jednak razem grupa zaniepokojonych inżynierów może coś zmienić.

Centrum Technologii Humanitarnych podaje, że ponad 3600 pracowników technicznych rozpoczęło już kurs, a kilkuset ukończyło go. „To zdecydowanie największy wysiłek, jaki podjęliśmy, aby zebrać humanitarnych technologów”, mówi David Jay, szef mobilizacji centrum. Centrum twierdzi, że przez lata zgromadziło długą listę zainteresowanych technologów i planuje skierować kurs bezpośrednio do nich. Planuje również rozpowszechniać informacje za pośrednictwem kilku organizacji partnerskich i swoich „sojuszników z szerokiej gamy firm technologicznych, w tym wielu głównych platform mediów społecznościowych”.

Gdyby kiedykolwiek istniał moment, w którym branża technologiczna zjednoczyłaby się i odtworzyła swoje wartości, byłby to właśnie teraz: popyt na pracowników technologicznych jest duży, a firmy coraz częściej podlegają kaprysom swoich pragnień. Jednak pracownicy, którzy próbowali podnieść flagę, nie zawsze byli słuchani. Wydaje się mało prawdopodobne, aby firmy te przeorientowały swoje zachęty biznesowe – z dala od zysków i w kierunku świadomości społecznej – bez większych nacisków, takich jak regulacje. Chhibber, która twierdzi, że próbowała wprowadzić zasady „humanitarnej technologii” do swoich zespołów w Amazon, nie uznała, że ​​to wystarczy, aby zmienić ogólną kulturę firmy. „Jeśli masz model biznesowy na plecach”, mówi, „wpłynie to na to, co robisz”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj