10.4 C
Warszawa
poniedziałek, 26 września, 2022

Czy społeczeństwo może uczyć się na błędach futuryzmu?

Musisz przeczytać

Steven Novella współprowadzi popularny podcast Przewodnik sceptyka po Wszechświecie wraz z braćmi Jayem i Bobem. Jako dzieci dorastające w latach 70. i 80. bracia mieli obsesję na punkcie science fiction i futuryzmu.

„Nasze młodsze ja zdecydowanie wyobrażały sobie, że do tej pory będzie tak 2001: Odyseja kosmiczna”, mówi Novella w odcinku 526 Przewodnik Geeka po Galaktyce podcast. — W kosmosie będą stałe stacje kosmiczne, będzie infrastruktura między tym miejscem a księżycem, baza księżycowa. Wszystkie te rzeczy uznaliśmy za pewnik.

Kolejne kilkadziesiąt lat pokazało, że futuryzm jest trudniejszy niż się wydaje. Zmiany technologiczne mogą wydawać się nieuniknione, ale często sprowadzają się do jednej osoby dokonującej arbitralnego wyboru. Gdyby Henry Ford zdecydował się budować samochody elektryczne, a nie na gaz, zmieniłoby to bieg całej naszej cywilizacji. „Sprawy mogły zdecydowanie potoczyć się zupełnie inaczej” — mówi Novella. „Gdyby jakiś facet w Pensylwanii nie odkrył ropy naftowej przez kolejne 20 lat, jak zupełnie inny byłby dzisiejszy świat? Nie ma nic nieuniknionego w naszej teraźniejszości, a zatem nie ma nic nieuniknionego w przyszłości”.

W ich nowej książce Przewodnik sceptyka po przyszłości, bracia starają się ulepszyć futuryzm z przeszłości, identyfikując 10 „błędów futuryzmu”, które popsuły wcześniejsze przewidywania. Jednym z największych błędów jest wyobrażanie sobie, że przyszłe społeczeństwo będzie takie jak dzisiejsze, tylko z większą ilością gadżetów. „Nie można po prostu zaprojektować technologii do przodu, trzeba również myśleć o niej w kontekście wszystkich innych technologii, które również rozwijają się w tym samym okresie” — mówi Novella. „Więc my nie będą podróżować w kosmosie za 500 lat, nasi genetycznie zmodyfikowani potomkowie cyborgów będą podróżować w kosmosie za 500 lat. I musisz to uwzględnić w swoich obliczeniach”.

Pomimo burzliwej historii futuryzmu, Novella uważa, że ​​jest to ważne dążenie, które zasługuje na więcej uwagi. „Jeśli żyjesz w tym krótkim okienku czasu, nie mając żadnego poczucia, gdzie jesteś w historii, możesz stracić z oczu to, co jest ważne, możesz stracić zdolność zwinnego dostosowywania się do zmian w technologii, do zmian w kulturę, aby podejmować decyzje dotyczące przyszłości” – mówi. „Myślę więc, że futuryzm jako dyscyplina akademicka ma wiele zalet, musimy po prostu podejść do tego realistycznie”.

Posłuchaj pełnego wywiadu ze Stevenem Novellą w odcinku 526 z Przewodnik Geeka po Galaktyce (nad). I sprawdź kilka najważniejszych informacji z poniższej dyskusji.

Steven Novella wł. Przewodnik sceptyka po przyszłości:

Przez całe życie prowadziliśmy badania do tej książki. Nie zaczynamy od zera, co jest jednym z powodów, dla których pisanie było zabawne i łatwe z tego punktu widzenia. Wiemy o takich rzeczach jak nadprzewodniki temperatury pokojowej. Nie musieliśmy przeprowadzać badań, aby wiedzieć, że musi to być rozdział w książce, jaki jest w tym potencjał. Ale musieliśmy się zaktualizować i zrobić znacznie głębsze nurkowanie. Tworzymy podcast od 18 lat, więc mieliśmy ogromne zaplecze wiadomości naukowych i wywiadów z ludźmi na te tematy, ale nawet gdy usiądziesz i pójdziesz, „W porządku, muszę napisać ostateczne rozdział o rakietach reakcyjnych i roli, jaką będą odgrywać w przyszłości”, wciąż odkrywasz zaskakujące rzeczy.

Steven Novella o podróżach kosmicznych:

Jeśli masz infrastrukturę kosmiczną, w której rutynowo podróżujesz do różnych miejsc w kosmosie, będziesz w optymalnym statku na każdym etapie podróży. Zabierzecie coś na niską orbitę okołoziemską, dostaniecie się na stację kosmiczną, a stamtąd polecicie waszym cislunarnym wahadłowcem na Księżyc, albo polecicie wahadłowcem, który spotka się z głębokim prom kosmiczny, który leci na Marsa. A potem wsiądziesz na lądownik zoptymalizowany pod kątem Marsa lub zoptymalizowany pod kątem Księżyca, czy gdziekolwiek jesteś. Bo to bardzo różne rzeczy, a stworzenie jednego statku, który potrafi wszystko, nie jest pragmatyczne, a marnotrawstwo będzie ogromne. Myślę więc, że będziemy mieć wiele nóg, aby wszędzie się dostać, co nie jest czymś, co naprawdę można zobaczyć w wielu science fiction.

Steven Novella o futuryzmie:

Kiedy spojrzysz na dawnych futurystów, wielkie błędy, które popełniają, nie przewidują zmian w grze. Każdy może przewidzieć stopniowy postęp, ale rzeczy, które naprawdę potykają futurystów, to takie, kiedy myślą, że coś będzie przełomem, a tak nie jest, albo po prostu całkowicie omijają prawdziwy przełom. Największym z nich jest przejście analogowo-cyfrowe. Nikt tego nie wychwycił. Asimov całkowicie to przegapił. Nikt nie widział, jak technologia cyfrowa zmieni nasze społeczeństwo i nasz świat. Oczywiście teraz, kiedy już to nastąpi, wydaje się to oczywiste. Ale to był przełom, którego nikt nie widział. Więc teraz próbujemy przewidzieć: „Jakie będą przyszłe zmiany w grze?”

Steven Novella o science fiction:

Science fiction to tylko jeden ogromny eksperyment myślowy. W rzeczywistości jest to tysiąc eksperymentów myślowych, ale łącznie jest to metaeksperyment myślowy o: „Jaka będzie przyszłość? Jaka będzie technologia? Jacy będą ludzie w przyszłości?” Częścią mojej fascynacji jest po prostu wyobrażanie sobie czegoś zupełnie innego i patrzenie na rzeczy na różne sposoby, zmienianie zmiennych, o których nie wiedziałeś, że są zmiennymi – nawet nie wiedziałeś, że to może być coś innego. Wszyscy jesteśmy trochę zaściankowi w naszym spojrzeniu na życie i wszechświat, a science fiction zmusza cię do podniesienia głowy i cofnięcia się. Zmusza cię do szerszego spojrzenia na cywilizację, ludzkość i ogromne łuki czasu oraz rzeczy, które są poza doświadczeniem naszego codziennego życia.


Wróć do góry. Przejdź do: Początek artykułu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Reklama -spot_img
Najnowsze wiadomości

Niezbędnik przedsiębiorcy. CEIDG tylko w wersji online * Rachunki za energię firmy w domu * Kara umowna w kosztach – nie, a kurs na...

Wniosek o wpisanie firmy w CEIDG tylko online Jeszcze przez 2 lata będzie można na papierze składać wnioski o wpis...
- Reklama -

Więcej podobnych artykułów

- Reklama -