8.4 C
Warszawa
poniedziałek, 26 września, 2022

Grałem w „Halo” z moim małżonkiem 17 lat po tym, jak prawie się przez to zerwaliśmy

Musisz przeczytać

Jeśli byłeś ze swoim partnerem wystarczająco długo, nie musisz nawet słyszeć, jak odchrząkuje, zanim zorientujesz się, że za chwilę przemówi. Po kliknięciu Halo: kolekcja Master Chief i czekałem, aż zainstaluje się na moim komputerze, zauważyłem bezruch w powietrzu. Podniosłam wzrok i zobaczyłam, że mój mąż patrzy na mnie z niepokojem. „W słoneczny dzień w Berkeley grałem w tę grę przez osiem godzin z rzędu” – powiedział.

– Wiem – powiedziałem. „Byłem tam.”

nie byłem dokładnie tam oczywiście. Byłem w sąsiednim pokoju, coraz bardziej niespokojny. Jeśli jesteś w pewnym wieku, nie ma mowy, żebyś o tym nie wiedział Aureola. Aureola była zabójczą aplikacją Xbox, całkowicie wciągającą strzelanką z perspektywy pierwszej osoby z niesamowitą rozgrywką w wciągającym świecie. Zrodził sequele, franczyzy, a nawet program telewizyjny.

Nawet jeśli nie wiedziałeś nic o grach wideo, wiedziałeś o nich Aureola. Wiedziałeś o Aureola nawet jeśli konkretnie nie chcieć wiedzieć coś o Aureola. Całe moje samotne życie trwało osiem lat, które Aureola dominował. Aureola był moim wrogiem. nienawidziłem Aureola sposób, w jaki Taylor Swift nienawidziła popularnych cheerleaderek. Aureola to gra, która prawie doprowadziła mnie i mojego męża do zerwania.

Jeśli żyjesz, lub mieszkałeś w pobliżu gracza, nie będąc sam graczem, prawdopodobnie wiesz, jak to jest uważać grę za swojego osobistego wroga. Może to było Aureola lub Gears of War. Dzisiaj może być Fortnite lub Legendy Apex. Najłatwiej byłoby tutaj pisać z perspektywy pokrzywdzonego partnera. Chociaż trwa debata na temat tego, czy uzależnienie od gier wideo jest prawdziwą chorobą psychiczną, większość osób, które ją badają, zgadza się, że kompulsywny urok gier jest powodem do niepokoju.

Łatwo byłoby też napisać o toksyczności gier, która odstrasza kobiety. Nie kwestionuję, że to istnieje, ale nie było to dla mnie czynnikiem. Zarówno teraz, jak i wtedy mój obecny mąż i jego przyjaciele zrobili wszystko, co mogli, aby zachęcić mnie do przyłączenia się.

W żenująco ironicznym obrocie wydarzeń granie stało się jednym z głównych sposobów, w jaki mój mąż i ja spędzamy teraz razem czas. Siedemnaście lat po tym, jak wydałem namiętne ultimatum, że po prostu musiałem tak bardzo przestać graćW końcu odkryłem, że fajnie jest mieć hobby, w którym możemy wspólnie uczestniczyć w domu. Zanim mieliśmy dzieci (i globalną pandemię), mogliśmy razem uprawiać wspinaczkę skałkową lub jeździć na rowerze górskim. Teraz logujemy się, gdy dzieci są już w łóżku i krzyczymy: „Strafe, skurwysyn, strafe!” na siebie nawzajem.

Zarówno mój mąż, jak i wszyscy, którzy mnie znają, pytali, co mi tak długo zajęło. Siedemnaście lat po fakcie trudno zrozumieć, dlaczego nie mogłem się zmusić do gry. Najlepiej, jak potrafię to rozgryźć, oto co mnie powstrzymało:

Granie jest fizycznie trudne. Gry wymagają niesamowitej ilości precyzyjnej kontroli motorycznej. Jeśli grałeś w gry wideo przez całe życie, możesz nawet nie realizować że poruszanie joystickami i naciskanie przycisków w celu jednoczesnego koordynowania ruchu, fotografowania i kątów kamery jest trudne. Jeśli sam nie posiadasz konsoli, trudno poprosić o kolej na ćwiczenie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Reklama -spot_img
Najnowsze wiadomości

Niezbędnik przedsiębiorcy. CEIDG tylko w wersji online * Rachunki za energię firmy w domu * Kara umowna w kosztach – nie, a kurs na...

Wniosek o wpisanie firmy w CEIDG tylko online Jeszcze przez 2 lata będzie można na papierze składać wnioski o wpis...
- Reklama -

Więcej podobnych artykułów

- Reklama -