Jak amerykańskie sankcje osłabią rosyjski sektor technologiczny

0
96

W listopadzie ubiegłego roku Gigant technologiczny Yandex zaprezentował Chervonenkis, najpotężniejszy rosyjski superkomputer i 19. najpotężniejszy komercyjny komputer na świecie. Chervonenkis, którego Yandex używa do trenowania algorytmów sztucznej inteligencji dla aplikacji takich jak wyszukiwanie w sieci i tłumaczenie, został zbudowany przez połączenie ze sobą ponad 1500 chipów amerykańskiej firmy Nvidia.

Na początku tego tygodnia rosyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że ma problemy z pozyskiwaniem rodzimych chipów, których jest zobowiązany używać, iw rezultacie rozważa powrót do chipów wyprodukowanych przez Intela, według CNews, rosyjskiego punktu sprzedaży.

Poleganie przez Rosję na zachodniej technologii, w szczególności w przypadku chipów, leży u podstaw sankcji ogłoszonych w czwartek przez prezydenta USA Bidena i jego sojuszników w odpowiedzi na rosyjską inwazję na Ukrainę.

Biden powiedział w przemówieniu do narodu, że ograniczenia importu kluczowych technologii do Rosji, w tym półprzewodników, ograniczyłyby jej „dostęp do finansowania i technologii dla strategicznych obszarów gospodarki i obniżyłyby jej potencjał przemysłowy na wiele lat”. Powiedział, że sankcje zaszkodzą zdolności Rosji do modernizacji jej wojska, przemysłu lotniczego i programu kosmicznego i będą „poważnym uderzeniem w długoterminowe ambicje strategiczne Putina”.

Również w czwartek Departament Handlu zabronił amerykańskim firmom handlowania z 49 rosyjskimi podmiotami powiązanymi z wojskiem tego kraju i powiedział, że sojusznicy pójdą w ich ślady. Nowe przepisy dotyczą mikroelektroniki, urządzeń telekomunikacyjnych, czujników, awioniki, nawigacji i sprzętu morskiego, powiedział departament.

„Ogólnie rzecz biorąc, rosyjski przemysł skorzystał na stosunkowo otwartym przepływie handlowym mikroelektroniki, półprzewodników i innych zaawansowanych technologicznie komponentów”, mówi Samuel Bendett, ekspert ds. rosyjskiej technologii w wojskowym think tanku CNA. „To może mieć naprawdę znaczący wpływ”.

Kreml od prawie dekady wprowadza środki mające na celu uwolnienie rosyjskich firm i infrastruktury od obcych technologii, w tym najnowocześniejszych chipów. Jak dotąd wysiłek ten przyniósł ograniczony sukces.

Strategia USA jest echem niedawnych wysiłków mających na celu ograniczenie Chin i ich firm technologicznych. W 2020 r. Biały Dom nałożył ograniczenia na eksport chipów do chińskich firm, w tym Huawei, którego oskarżył o szpiegostwo, oraz kilku dużych firm AI, które, jak twierdzi, pomogły rządowi w inwigilacji mniejszości muzułmańskich. Sankcje dotyczące chipów z pewnością zaszkodziły Huawei, które ucierpiało w branży smartfonów. Zainicjowały również ambitny, ale wymagający wysiłek chińskiego rządu, aby zbudować przemysł półprzewodników, który może samodzielnie wytwarzać najnowocześniejsze komponenty.

Sankcje chipowe mogą spowodować mniej bezpośrednich szkód dla Rosji. Ale zakaz może być również mniej szkodliwy dla amerykańskich, europejskich i japońskich producentów chipów. Według organizacji World Semiconductor Trade Statistics (WSTS) na Rosję przypada mniej niż 0,1 procent światowych zakupów chipów.

„Chociaż wpływ nowych przepisów na Rosję może być znaczący, Rosja nie jest znaczącym bezpośrednim konsumentem półprzewodników”, mówi John Neuffer, dyrektor generalny Semiconductor Industry Association, organizacji reprezentującej amerykańskie firmy produkujące chipy.

Skupienie się na krytycznych technologiach, takich jak półprzewodniki, może nadal zaszkodzić postępom Rosji oraz jej zdolnościom wojskowym i cybernetycznym. A z USA i sojusznikami, w tym UE i Japonią na pokładzie, Rosji będzie trudniej obejść sankcje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj