Miasta muszą zdać sobie sprawę z wartości projektowania emocjonalnego

0
76

Kiedy był ostatnio szedłeś ulicą z nowymi budynkami i czułeś coś pozytywnego? Albo w ogóle cokolwiek?

Nowoczesne budynki stały się nudne – płaskie, proste, błyszczące, prostokątne, monotonne, anonimowe, pozbawione charakteru i nudne. W najlepszym przypadku struktury te sprawiają, że nic nie czujemy. W najgorszym przypadku mogą mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie psychiczne i stres fizyczny. Na przykład w 1984 r. Roger Ulrich, badacz zajmujący się projektowaniem opieki zdrowotnej, przeprowadził pionierskie badanie, które dowiodło, że pokój z widokiem na naturę przyspiesza pooperacyjną rekonwalescencję pacjentów. Obecnie istnieje znacznie więcej dowodów na to, że zły projekt może mieć szereg negatywnych konsekwencji, a badania pokazują, że może powodować stres psychiczny, a nawet prowadzić do przestępstw i zachowań aspołecznych.

Do 2050 roku siedem na dziesięć osób na świecie będzie mieszkać w mieście. Jednak pomimo postępu technologicznego współczesnego świata, nadal tworzymy bezduszne przestrzenie, które nie odzwierciedlają tego geniuszu. Niezależnie od tego, czy jesteś w centrum Hongkongu, dzielnicy finansowej Paryża, czy w centrum Toronto, ludzki charakter zniknął z miejskiego designu, podczas gdy izolacja społeczna rośnie, a ludzie czują się coraz bardziej przytłoczeni i wypaleni.

Wierzę jednak, że nadchodzą zmiany. Wcześniej można było uciec od myślenia „mniej znaczy więcej”. Teraz staje się jasne, że emocje mają znaczenie przy projektowaniu budynków i przestrzeni miejskich.

W 2023 roku miasta zaczną budzić się do wartości emocji. Architekci i projektanci zaczną przyjmować ideę, że jakość estetyczna i różnorodność budynków głęboko wpływają na nasze uczucia i mają moc podnoszenia na duchu, angażowania i łączenia nas.

Dyrektorzy generalni, sprzedawcy detaliczni, deweloperzy i architekci zaczną więcej myśleć o tym, jak planowanie urbanistyczne może przyciągać, angażować i inspirować. Nudne stopniowo przestaną być konkurencyjne. Myślące przyszłościowo firmy zaczną reagować, zmieniając sposób, w jaki oddają do użytku nowe budynki. Przykłady już zaczęły się pojawiać — od Leeds, gdzie Acme Studio nadało osobowość i tchnęło nowe życie w opuszczony teren przemysłowy, po Burkina Faso, gdzie firma Kéré Architects stworzyła duszne centrum zdrowia w mieście Leo.

Kryzys klimatyczny przyspieszy tę zmianę. Budownictwo jest jednym z największych trucicieli planety – 38 procent CO2 związanego z energią2 emisji w 2018 r. wygenerował sam sektor. Każdego roku w Stanach Zjednoczonych wyburzany jest obszar o powierzchni równej Waszyngtonowi. W Wielkiej Brytanii przeciętny budynek komercyjny jest skazany na wyburzenie, zanim skończy 40 lat. W 2023 roku będziemy świadkami rosnącego oburzenia na marnotrawstwo takiego podejścia do planowania urbanistycznego.

Pewną rolę odegrają indywidualne obawy o zdrowie planety. Tegoroczne fale upałów zaowocowały już apelami o zazielenienie naszych ulic. W 2023 roku globalny ruch na rzecz sadzenia większej ilości drzew w miastach będzie jeszcze silniejszy. Zielona infrastruktura będzie rozumiana jako krytyczna infrastruktura krajowa, podobnie jak energia i transport, i będziemy mieli drzewo dla każdej osoby w każdym mieście na całym świecie.

W 2023 roku w końcu zaczniemy łączyć kropki między budowaniem miejsc, które ludzie kochają, a ochroną planety. Pasja do otaczających nas miejsc stanie się kluczem do projektowania ulic i budynków pełnych detali, inwencji i trójwymiarowości. Te nowe i radykalnie ludzkie przestrzenie będą pielęgnowane i będą służyć każdemu mieszkańcowi i odwiedzającemu przez wiele lat, zamiast dołączać do cmentarza bezbarwnych struktur, o które nikt z nas tak naprawdę nie dbał.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj