Nieustanne dążenie Tony’ego Hsieha do idei wartej miliard dolarów firmy Amazon

0
194

Do 2019 roku minęła dekada, odkąd Amazon kupił Zappos, a jego dyrektorzy byli cierpliwi. Jak obiecał Jeff Bezos, firma w dużej mierze pozostawiła Zappos i jej ówczesnego dyrektora generalnego, Tony’ego Hsieha, w spokoju, co było rzadkim posunięciem, które sygnalizowało jego aprobatę dla Tony’ego. Amazon w rzeczywistości nauczył się od Zappos i jego eksperymentów z zarządzaniem. W pewnym momencie dyrektorzy Amazona przeprowadzili wstępne dyskusje na temat integracji części holokracji z niektórymi innymi działami. Na ogół wydawali się wspierać.

Mimo to Tony martwił się tym, co on i inni dyrektorzy Zappos określali mianem „Amazońskiego gnojka”, technologicznego giganta coraz bardziej angażującego się w biznes Zappos. Tony chciał chronić swoich pracowników przed słynną agresywną kulturą pracy Amazona i warstwami biurokracji. Tony i jego zespół uważali, aby zadzwonić do Amazona tylko wtedy, gdy naprawdę czegoś potrzebują. Czasami nawet proste pytanie może zamienić się w telekonferencję z pół tuzinem dyrektorów Amazona.

Tony zgłosił się do Jeffa Wilke’a, ówczesnego szefa światowego biznesu konsumenckiego Amazona i jednego z czołowych poruczników Bezosa w tym czasie. Wilke, mający wtedy 53 lata, był powszechnie postrzegany jako następca Bezosa i druga najważniejsza osoba w Amazonie. E-mail od niego mógł wywołać panikę — wysyłał go do swojego zespołu za każdym razem, gdy wystąpił błąd w dostawie. Podpisał swoje e-maile swoimi inicjałami, JAW.

Obaj mieli jednak dobre relacje, a Wilke doceniał Tony’ego jako wizjonera w zarządzaniu biznesem, często tolerując wybryki, które grał w wewnętrznych raportach Zappos dla Amazona. Tony czasami próbował uniknąć omawiania suchych wskaźników biznesowych, zapychając aktualizacje Zappos wszystkimi różnymi eksperymentami zarządzania, które prowadziła firma.

W ciągu następnych dwóch lat Wilke chciał, aby Zappos osiągnęło szereg celów biznesowych, które nie miały nic wspólnego z jego kulturą ani eksperymentami w zarządzaniu. Tony musiałby raczej zwiększyć zyski Zappos i bazę klientów. Był to cel wszystkich autonomicznych jednostek Amazona; po dekadzie w znacznie większym konglomeracie Zappos powinien osiągnąć określone cele zysku. W opinii Amazona była to teraz „dojrzała” firma i nie spełniała swoich oczekiwań. Zappos był dochodowy, ale według osób zaznajomionych z tą sprawą, osiągnął tylko około 30 procent tych celów i nie miał jasnego planu poprawy.

W typowy sposób Tony próbował wymyślić sposoby, w jakie mógłby osiągnąć nowe cele biznesowe w kreatywny sposób, zamiast sprzedawać więcej butów. Zaczął myśleć o rozgałęzieniu się na inne linie biznesowe, które mogłyby uczynić Zappos bardziej wydajnym i produktywnym – w zasadzie oszczędzając pieniądze, aby zarabiać pieniądze. Potrzebował kolejnego pomysłu za 1 miliard dolarów.

Aby spróbować zwiększyć jego produktywność, jego rozwiązaniem było zhakowanie snu. Innymi słowy, w ogóle nie spał zbyt wiele. Uważał, że odpoczynek należy mierzyć cyklami snu, a nie godzinami, i obliczył, że osoba ma pięć cykli snu trwających około 90 minut każdy w okresie siedmiu i pół godziny. Jako obejście, w nocy spał tylko sześć godzin lub cztery i pół, co oznacza cztery lub trzy cykle snu, a po południu lub wieczorem brał 20-minutową drzemkę, co uważał za kolejny cykl snu.

„Jesteś zmęczony, więc możesz przejść od razu w fazę REM i zhakować to w ten sposób” – powiedział blogerowi dla firmy WeWork zajmującej się wspólnymi przestrzeniami biurowymi w 2019 roku. (Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom zalecają, aby dorośli mieli co najmniej siedem godzin snu w nocy). Tony kupił inteligentny pierścień Oura, popularny w Dolinie Krzemowej, aby „zoptymalizować” swój sen, umożliwiając zatroskanym przyjaciołom dostęp do danych. Odkryli, że w niektóre noce nie spał nawet cztery godziny, bardziej jak dwie lub trzy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj