Opieka afirmująca płeć poprawia zdrowie psychiczne — i może ratować życie

0
119

W środku z mnóstwa ustaw anty-trans zaproponowanych na początku tego roku, Spencer Cox, republikański gubernator stanu Utah, z pasją apelował do legislatury swojego stanu, próbując zawetować ustawę, która zabroniłaby transpłciowej młodzieży współzawodnictwa w sporcie dziewcząt. „Chcę, żeby żyli”, napisał o sportowcach trans w swoim stanie, odnosząc się do astronomicznych wskaźników prób samobójczych wśród społeczności trans. Wiele ankiet oszacowało, że około 40 procent osób trans może próbować popełnić samobójstwo w swoim życiu; wśród ogółu społeczeństwa liczba ta wynosi około 5 procent.

Ale pomimo próby weta przez gubernatora, ustawa z Utah przeszła, podobnie jak kilka w całym kraju, które zakazują opieki medycznej dla dzieci i nastolatków z potwierdzaniem płci. Obecnie trwają prace nad wieloma innymi takimi projektami. Te terapie – głównie leki opóźniające początek dojrzewania oraz terapie hormonalne, takie jak testosteron i estrogen – pomagają osobom trans osiągnąć ciało i wygląd, które czują się dla nich odpowiednie. Eksperci obawiają się, że zakazy będą miały katastrofalne skutki. „Młodość umrze” – mówi Dallas Ducar, dyrektor generalny Transhealth Northampton, centrum medycznego w zachodniej części stanu Massachusetts, które świadczy usługi opieki zdrowotnej z afirmacją płci.

Ponieważ takie terapie dla nastolatków są stosunkowo nowe, a dostęp do nich jest ograniczony, pula badań dotyczących ich skutków dla zdrowia psychicznego jest zarówno niewielka, jak i niedawna. Ale WIRED rozmawiało z pół tuzinem naukowców, którzy opublikowali badania na temat przejścia i samobójstwa w recenzowanych czasopismach, i wszyscy są zgodni – opieka medyczna potwierdzająca płeć wydaje się zmniejszać to ryzyko wśród młodzieży trans. Nie ma jednego badania, które udowadnia to raz na zawsze, nie ma klinkieru, który mógłby zakończyć każdą kłótnię. Naukowcy twierdzą, że nie mogą etycznie prowadzić tego rodzaju randomizowanej próby kontrolnej, która jest złotym standardem dla większości badań medycznych: wymagałoby to podania placebo osobie w potencjalnie niebezpiecznej sytuacji. Mimo to, jako całość, badania te opowiadają spójną historię, wystarczająco mocną, aby przekonać ich autorów o żywotnym znaczeniu tych zabiegów medycznych. „Wszystkie dane, które mamy w tym momencie sugerują, że zmniejszają one samobójstwa” – mówi Jack Turban, przychodzący asystent profesora psychiatrii dzieci i młodzieży na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco.

Badania w tej dziedzinie mogą być trudne, ponieważ dotyczą niewielkich liczb: osoby trans stanowią mniejszość populacji, a osoby, które są traktowane jako osoby nieletnie z afirmacją płci, stanowią jeszcze mniejszą podgrupę. Niektórzy z tych nieletnich mogą otrzymywać blokery dojrzewania, inni tylko hormony, a niektórzy otrzymują oba. Zebranie wystarczającej liczby uczestników, aby uzyskać statystycznie istotne wyniki, zajmuje dużo czasu i pieniędzy.

Badania ograniczone do osób, które próbowały popełnić samobójstwo, byłyby jeszcze mniejsze. Dlatego badacze często skupiają się na samobójstwie, terminie, który obejmuje szeroki zakres zachowań, w tym myślenie o zakończeniu życia. Krytycy twierdzili, że te badania nie wykazują dowodów na kryzys — w końcu myśli nie są działaniami. Ale ideacja jest silnym predyktorem próby samobójstwa i „znacznikiem naprawdę poważnego stresu psychicznego” – mówi Turban. A ponieważ jest bardziej powszechny, łatwiej jest się uczyć.

W tym celu badacze mają do dyspozycji dwa podstawowe narzędzia. Pierwszym z nich jest badanie podłużne, które śledzi osoby w czasie w celu oceny skuteczności interwencji medycznej. W kontekście opieki zdrowotnej osób trans, badania te zazwyczaj rozpoczynają się w klinice: pacjenci, którzy chcą podjąć konkretną interwencję, zostaną zrekrutowani do badania, a następnie naukowcy będą ich śledzić w trakcie leczenia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj