Sztuka AI rzuca wyzwanie granicom kuracji

0
133

W ciągu zaledwie Od kilku lat liczba dzieł sztuki wyprodukowanych przez samozwańczych artystów AI dramatycznie wzrosła. Niektóre z tych prac zostały sprzedane przez duże domy aukcyjne po zawrotnych cenach i trafiły do ​​prestiżowych kolekcji kuratorskich. Początkowo wspierana przez kilku znających się na technologii artystów, którzy przyjęli programowanie komputerowe jako część swojego procesu twórczego, sztuka AI została ostatnio przyjęta przez masy, ponieważ technologia generowania obrazów stała się zarówno bardziej efektywna, jak i łatwiejsza w użyciu bez umiejętności kodowania.

Ruch AI art opiera się na postępie technicznym w wizji komputerowej, obszarze badawczym poświęconym projektowaniu algorytmów, które mogą przetwarzać znaczące informacje wizualne. Podklasa algorytmów wizji komputerowej, zwana modelami generatywnymi, zajmuje centralne miejsce w tej historii. Modele generatywne to sztuczne sieci neuronowe, które można „uczyć” na dużych zbiorach danych zawierających miliony obrazów i nauczyć się kodować ich istotne statystycznie cechy. Po przeszkoleniu mogą tworzyć zupełnie nowe obrazy, które nie są zawarte w oryginalnym zestawie danych, często kierując się monitami tekstowymi, które wyraźnie opisują pożądane wyniki. Do niedawna obrazom powstałym w tym podejściu brakowało nieco spójności i szczegółowości, choć posiadały niezaprzeczalny surrealistyczny urok, który przykuwał uwagę wielu poważnych artystów. Jednak na początku tego roku firma technologiczna Open AI zaprezentowała nowy model — nazwany DALL·E 2 — który może generować niezwykle spójne i trafne obrazy z praktycznie każdego monitu tekstowego. DALL·E 2 może nawet tworzyć obrazy w określonych stylach i dość przekonująco naśladować znanych artystów, o ile pożądany efekt jest odpowiednio określony w monicie. Podobne narzędzie zostało udostępnione publicznie za darmo pod nazwą Craiyon (wcześniej „DALL·E mini”).

Dorastanie sztuki AI rodzi szereg interesujących pytań, z których niektóre – na przykład, czy sztuka AI jest naprawdę sztuką, a jeśli tak, to w jakim stopniu jest naprawdę tworzona przez sztuczną inteligencję – nie są szczególnie oryginalne. Te pytania są echem podobnych obaw, jakie budziło kiedyś wynalezienie fotografii. Wystarczy nacisnąć przycisk aparatu, aby ktoś bez umiejętności malowania mógł nagle uchwycić realistyczny obraz sceny. Obecnie można nacisnąć wirtualny przycisk, aby uruchomić model generatywny i stworzyć obrazy praktycznie dowolnej sceny w dowolnym stylu. Ale kamery i algorytmy nie tworzą sztuki. Ludzie robią. Sztuka AI to sztuka stworzona przez ludzkich artystów, którzy używają algorytmów jako kolejnego narzędzia w swoim twórczym arsenale. Chociaż obie technologie obniżyły barierę wejścia na twórczość artystyczną – która wymaga raczej świętowania niż troski – nie należy lekceważyć ilości umiejętności, talentu i intencjonalności zaangażowanych w tworzenie interesujących dzieł sztuki.

Jak każde nowe narzędzie, modele generatywne wprowadzają istotne zmiany w procesie tworzenia sztuki. W szczególności sztuka AI rozszerza wieloaspektowe pojęcie kuratorstwa i nadal zaciera granicę między kuratorstwem a tworzeniem.

Istnieją co najmniej trzy sposoby, w jakie tworzenie sztuki za pomocą sztucznej inteligencji może obejmować działania kuratorskie. Pierwsza, najmniej oryginalna, dotyczy kuratorowania wyników. Dowolny algorytm generatywny może wytworzyć nieskończoną liczbę obrazów, ale nie wszystkim z nich zazwyczaj nadaje się status artystyczny. Proces opracowywania wyników jest bardzo dobrze znany fotografom, z których niektórzy rutynowo rejestrują setki lub tysiące ujęć, z których kilka, jeśli w ogóle, można starannie wybrać do wyświetlenia. W przeciwieństwie do malarzy i rzeźbiarzy, fotografowie i artyści wykorzystujący sztuczną inteligencję mają do czynienia z dużą ilością (cyfrowych) obiektów, których kuracja jest nieodłączną częścią procesu artystycznego. W szeroko pojętych badaniach nad sztuczną inteligencją „zbieranie wisienek” szczególnie dobrych wyników jest postrzegane jako zła praktyka naukowa, sposób na mylące zawyżanie postrzeganej wydajności modelu. Jednak jeśli chodzi o grafikę AI, wybieranie wisienek może być nazwą gry. Intencje i artystyczna wrażliwość artysty może wyrażać się w samym akcie promowania określonych dzieł do rangi dzieł sztuki.

Po drugie, kuracja może również nastąpić przed wygenerowaniem jakichkolwiek obrazów. W rzeczywistości, podczas gdy „kuratorstwo” stosowane w sztuce ogólnie odnosi się do procesu wyboru istniejącego dzieła do wyświetlenia, kuratorstwo w badaniach nad sztuczną inteligencją potocznie odnosi się do pracy, która polega na tworzeniu zbioru danych, na którym ma zostać wytrenowana sztuczna sieć neuronowa. Ta praca jest kluczowa, ponieważ jeśli zestaw danych jest źle zaprojektowany, sieć często nie nauczy się, jak reprezentować pożądane funkcje i odpowiednio działać. Co więcej, jeśli zbiór danych jest stronniczy, sieć będzie miała tendencję do powielania, a nawet wzmacniania takiego uprzedzenia, w tym na przykład szkodliwych stereotypów. Jak mówi przysłowie: „śmieci wchodzą, śmieci wychodzą”. To powiedzenie odnosi się również do sztuki AI, z wyjątkiem tego, że „śmieci” nabierają wymiaru estetycznego (i subiektywnego).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj