„Wreckage Systems” 65daysofstatic popycha muzykę algorytmiczną

0
28

“Nie będziemy wycofać się. Ten zespół jest nie do powstrzymania!”

Te zsamplowane słowa, które pojawiają się w szczycie „Retreat! Retreat!”, hymnowej piosenki instrumentalnego post-rockowego zespołu 65daysofstatic, od dawna są traktowane przez fanów jako okrzyk bojowy podczas ich dynamicznych koncertów na żywo. Najnowszy projekt kwartetu z Sheffield bierze sobie to stwierdzenie do serca: jest dosłownie nie do powstrzymania.

Cóż prawie. Systemy Wraków to zbiór kilkudziesięciu systemów algorytmicznych, które działają nieprzerwanie – z wyjątkiem sporadycznych awarii – od marca 2021 r. Te systemy – zasadniczo fragmenty kodu generującego muzykę, zwane takimi rzeczami jak „Mumble Prime” i „Harp Collateral” – generują wszystko, od kojącego ambientowe pejzaże dźwiękowe po kolczaste treningi drum ‘n’ bass, przeplatane okazjonalnymi „reklamami” głosowymi robota. Nie ma żadnych utworów jako takich: każdy system po prostu gra, aż skończy się jego czas, a następnie przekazuje pałeczkę następnemu.

Na kanale YouTube projektu ekran lo-fi wyświetla minimalne informacje o obecnym systemie nad przewijanym chyronem wyświetlającym enigmatyczne komunikaty. Jego „devblog” jest pełen aktualizacji, które łączą nerdowskie szczegóły tworzenia muzyki z zabawnymi spojrzeniami na życie za kulisami 65Labs, rozległej (i w dużej mierze fikcyjnej) globalnej operacji techników, botów i serwerów, która utrzymuje maszyny w ruchu. Ogólny efekt to retro dystopia: Spotify w świecie Łowca androidów.

„Zbudowaliśmy na ten temat celowy mit – wiele postów na blogach i tak dalej ma charakter” — mówi członek zespołu Paul Wolinski. „Ale jednocześnie nie są wcale konsekwentni. Oczywiście nikt tak naprawdę w to nie wierzy, więc to trochę jak teatr, przedstawienie, ale dla nas nie jest to jednokierunkowe. Zachęcamy wszystkich do pójścia razem z tym.” Fani na Discordzie projektu wydają się być szczęśliwi, mogąc grać razem, wymyślając ideę pół-rozumnego ekosystemu maszynowego, napędzanego epizodami takimi jak usterka w maju, kiedy wiele systemów zaczęło grać jednocześnie, tworząc „nieustępliwy 56-minutowy zestaw algorytmów” hiper-szum”.

Systemy Wraków nie jest pierwszą wyprawą 65daysofstatic w stronę nieograniczonej muzyki. Od swoich początków w post-rocku, ich twórczość stopniowo stawała się coraz bardziej elektroniczna i eksperymentalna. Wyprawy do tanecznego techno i muzyki filmowej ostatecznie doprowadziły do ​​zamówienia w 2013 roku na ścieżkę dźwiękową do symulatora wszechświata Niebo niczyje— lub dokładniej, nieskończoną gamę ścieżek dźwiękowych, ponieważ USP gry to niekończąca się dostawa proceduralnie generowanych planet do eksploracji.

Aby sprostać temu wyzwaniu, zespół nagrał zarówno konwencjonalny album ze ścieżką dźwiękową, jak i godziny powiązanych fragmentów audio i wskazówek, które silnik gry mógł ponownie złożyć, aby rezonować z otoczeniem i działaniami gracza. Doprowadziło to do 2018 r Teoria rozkładu serii koncertów, podczas których audio i wideo były częściowo generowane w locie każdej nocy, z nieprzewidywalnymi rezultatami – podejście bardziej zbliżone do scen algo-rave i kodowania na żywo niż do ich poprzednich występów na żywo – a następnie do replika, 2019wartych albumu chłodnych, mocno obliczeniowych fragmentów.

Kiedy nadeszła pandemia Covid-19, 65daysofstatic, podobnie jak większość zespołów, nie było w stanie osobiście nagrywać ani koncertować. W przeciwieństwie do większości, byli już wyposażeni w algorytmy do tworzenia nowej 65-dniowej muzyki statycznej – niektóre z nich przeznaczono na projekt mający na celu „rozpowszechnienie” wyników na świecie. Tak więc podczas wydawania kompilacji niewydanych utworów w ramach wspieranego przez Patreona projektu subskrypcyjnego, Rok wrakuzaczęli też pracować nad tym, co się stanie Systemy Wraków.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj