Zmiany klimatyczne zabierają nam dużo żywności

0
263

Ta historia pierwotnie pojawił się na Matka Jones i jest częścią Biurko klimatyczne współpraca.

Wraz z oblężeniem sąsiedniej Ukrainy, Rosja wplątała w chaotyczną wojnę dwóch z pięciu czołowych światowych eksporterów pszenicy, reprezentujących około jednej czwartej światowego handlu podstawowymi zbożami. Nic dziwnego, że w pierwszych dniach inwazji światowe ceny pszenicy wzrosły. Od tego czasu trochę spadły, ale pozostają na najwyższym poziomie od początku 2010 roku. To nie jest pocieszający kamień milowy. W tamtych czasach ekstremalne warunki pogodowe w elektrowniach pszenicy w Australii, Stanach Zjednoczonych i Rosji, a także kilka innych czynników, spowodowały gwałtowny wzrost cen pszenicy. Rezultat: zamieszki chlebowe na Bliskim Wschodzie, które pomogły wywołać arabską wiosnę i wciąż trwającą wojnę domową w Syrii.

Wstrząsy geopolityczne, takie jak atak Rosji na Ukrainę, dotykają globalnego systemu żywnościowego, który już chwieje się z powodu zmian klimatycznych, wynika z najnowszego raportu opublikowanego w poniedziałek przez Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu, zgromadzenie 270 badaczy ONZ z 67 krajów.

W poprzednim raporcie IPCC, opublikowanym w sierpniu zeszłego roku, ustalono, że średnia globalna temperatura wzrosła o 1,1 stopnia Celsjusza od czasów sprzed XIX-wiecznej rewolucji przemysłowej i ostrzegała, że ​​bez „natychmiastowej, szybkiej i na dużą skalę redukcji emisji gazów cieplarnianych” będzie to niemożliwe. aby uniknąć okresowych fal upałów, które sprawiają, że jest zbyt gorąco, aby uprawiać jedzenie lub pracować na zewnątrz.

Nowy raport analizuje, w jaki sposób rosnące temperatury już uderzają w globalne ekosystemy, w tym te, które zapewniają nam utrzymanie: pola uprawne i oceany. Rozważa również, w jaki sposób społeczeństwa mogą się dostosować, aby produkcja żywności była bardziej odporna na nasz ocieplający się, coraz bardziej chaotyczny klimat.

„Nasz raport pokazuje, że zmiany klimatyczne – w tym wzrost zagrożeń, takich jak powodzie, susze czy cyklony – już wpływają na systemy żywnościowe, a szczególnie w wrażliwych regionach”, takich jak Afryka Subsaharyjska i Ameryka Środkowa, mówi Rachel Bezner Kerr, profesor Department of Global Development na Cornell University i główny autor rozdziału raportu dotyczącego systemów żywnościowych. Ale podczas gdy ludzie mieszkający w krajach położonych w pobliżu równika odczują najgorsze skutki – straszną niesprawiedliwość, biorąc pod uwagę, że przyczynili się do znacznie mniejszej emisji gazów cieplarnianych niż ich rówieśnicy z globalnej północy – „nikt nie jest oszczędzony przed skutkami zmiany klimatu”. – podkreślił Bezner Kerr.

Tutaj, w Stanach Zjednoczonych, coraz bardziej gwałtowne susze i powodzie już sieją spustoszenie w naszych dwóch najbardziej produktywnych regionach rolniczych, Kalifornijskiej Dolinie Środkowej i pasie kukurydzianym na Środkowym Zachodzie.

Szkody wykraczają poza nieudane zbiory spowodowane destrukcyjnymi zjawiskami pogodowymi. Podwyższony CO2 w atmosferze faktycznie pomaga roślinom rosnąć szybciej, ale także zwiększa ich zawartość węglowodanów i obniża poziom kluczowych witamin i minerałów. „Ma to szczególne znaczenie w przypadku upraw owoców i warzyw, biorąc pod uwagę ich znaczenie w żywieniu człowieka” — czytamy w raporcie. Co gorsza, zwiększony stres cieplny spowodowany zmianami klimatycznymi z nawiązką przewyższa efekt szybszego wzrostu. Zdaniem autorów cieplejsze temperatury już obniżyły plony trzech największych na świecie podstawowych upraw – kukurydzy, pszenicy i ryżu – o 5,3 procent od 1961 roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj