Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Ustrzyki Dolne. Policjanci ujrzeli światło w zaspie, ruszyli do akcji. Są szczegóły

Ustrzyki Dolne. Policjanci ujrzeli światło w zaspie, ruszyli do akcji. Są szczegóły

14 stycznia, 2026
USA. Senatorowie przedstawili projekt ustawy. Chodzi o Grenlandię

USA. Senatorowie przedstawili projekt ustawy. Chodzi o Grenlandię

14 stycznia, 2026
Sondaż. Polacy ocenili pracę Marty Nawrockiej jako pierwszej damy

Sondaż. Polacy ocenili pracę Marty Nawrockiej jako pierwszej damy

14 stycznia, 2026
Miliardy złotych szkody? Po tym postępowaniu w MON mogą polecieć głowy

Miliardy złotych szkody? Po tym postępowaniu w MON mogą polecieć głowy

14 stycznia, 2026
Paweł Kukiz mówi, co stanie się z Polską 2050. „Proces konsolidacji jest nieunikniony” – Wprost

Paweł Kukiz mówi, co stanie się z Polską 2050. „Proces konsolidacji jest nieunikniony” – Wprost

14 stycznia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Ustrzyki Dolne. Policjanci ujrzeli światło w zaspie, ruszyli do akcji. Są szczegóły
  • USA. Senatorowie przedstawili projekt ustawy. Chodzi o Grenlandię
  • Sondaż. Polacy ocenili pracę Marty Nawrockiej jako pierwszej damy
  • Miliardy złotych szkody? Po tym postępowaniu w MON mogą polecieć głowy
  • Paweł Kukiz mówi, co stanie się z Polską 2050. „Proces konsolidacji jest nieunikniony” – Wprost
  • Kursy walut 14 stycznia 2026. Po ile dolar i euro? – Biznes Wprost
  • 64-latek zasłabł na mrozie. Psy nie opuściły go nawet na chwilę
  • Strefa Czystego Transportu w Krakowie. Co zdecydował sąd?
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Technoopera w Warszawie. Niezwykła wystawa, którą kształtują widzowie
Technoopera w Warszawie. Niezwykła wystawa, którą kształtują widzowie
Aktualności

Technoopera w Warszawie. Niezwykła wystawa, którą kształtują widzowie

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości12 grudnia, 2025
Technoopera w Warszawie. Niezwykła wystawa, którą kształtują widzowie

W warszawskiej Zachęcie trwa „Ghost Rider” — technoopera francuskiej artystki Christelle Oyiri, przygotowana w ramach programu BMW Art Club. — Widzowie naprawdę wpływają na kształt tej pracy — podkreśla jej kurator Michał Grzegorzek.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Christelle Oyiri to postać wymykająca się wszelkim szufladkom — pochodzi z Francji i znana jest jako DJ-ka działająca pod pseudonimem Crystallmess. Sama artystka nie zamyka się jednak w świecie muzyki elektronicznej, łącząc ją z innymi dziedzinami — filmem, rzeźbą i nowymi technologiami. Jej prace były prezentowane m.in. w Tate Modern, Centre Pompidou i na festiwalach muzycznych. Najnowszą, „Ghost Rider”, możemy podziwiać w Sali Matejkowskiej Narodowej Galerii Sztuki Zachęta.

Newsweek: Oglądając „Ghost Rider”, miałem wrażenie, że nie tylko jej prace wymykają się jednoznacznym kategoriom, ale także ona sama.

Michał Grzegorzek: To prawda. Christelle nigdy nie studiowała na Akademii Sztuk Pięknych. Ukończyła kierunki humanistyczne — filozofię, kulturoznawstwo — ale jej prawdziwą szkołą były kluby i festiwale. To tworzy zupełnie inny punkt widzenia i nowe podejście do sztuki.

„Ghost Rider” opiera się na interaktywności i budowaniu nowej relacji między odbiorcą a technologią, gdyż światło i dźwięk reagują na obecność widzów.

— Mamy tu do czynienia z zupełnie innym sposobem myślenia o publiczności, któremu być może bliżej do klubu muzycznego niż muzeum. W muzeach obowiązują podstawowe zasady: nie dotykać, nie siadać, zachowywać ciszę. Christelle przełamuje status quo, zapraszając widzów do współtworzenia ostatecznego kształtu dzieła. Możliwości wpływu są subtelne, ale obecne. Artystka pracuje z medium, które jest jej najbliższe: dźwiękiem, wzbogacając go sensorami reagującymi na ruch widzów.

Na wyświetlanym w trakcie instalacji filmie słyszymy balladę „My Song”, którą śpiewa Labi Siffre, twórca soulowo-funkowy. Sama Christelle podkreśla jednak rolę pionierów muzyki elektronicznej, często niewidocznych w głównym nurcie. Myślisz, że to jeszcze bardziej wzmacnia przekaz tej niewidzialnej historii przełożonej na formę wystawy?

— Jak najbardziej. Poszukiwanie karaibskich i afrykańskich korzeni współczesnej elektroniki oraz dorastanie w muzycznym środowisku to doświadczenia, które mocno ją ukształtowały.

Zwraca też uwagę na sytuację, w której współistnieją anonimowość i hiperwidzialność — dwa bieguny kultury cyfrowej. Jak czytasz ten wątek w kontekście współczesnej sztuki i naszych codziennych praktyk?

— Ona trafnie definiuje napięcie, które dziś istnieje. Sztuka współczesna wcale nie jest tego pozbawiona. Często słyszę określenia typu „instagramowa wystawa”. Oznacza to, że poza refleksją i emocjami wystawa musi dziś również być atrakcyjna wizualnie i używać języka, który pozwoli jej zaistnieć w mediach społecznościowych.

Widać to wyraźnie zarówno w tej wystawie, jak i w całej jej praktyce: Christelle mówi dużo o opresji kultury wizualnej i presji kultury cyfrowej — opresji, która dotyka współcześnie czarnoskórą kobietę, artystkę i DJ-kę. O tym, jak zmienia się obraz artysty, muzyka, didżejki i jak ten obraz funkcjonuje dziś.

Pracowałeś z bardzo różnymi artystami. Gdzie ulokowałbyś „Ghost Rider” na mapie swoich dotychczasowych doświadczeń kuratorskich?

— Współpraca z Christelle dała mi możliwość porzucenia jednoznacznych kategorii, w które zwykle wpisujemy artystów. Z jednej strony to wystawa sztuk wizualnych: rzeźby, wideo, światło, dźwięk — media typowe dla galerii sztuki współczesnej. Z drugiej — zachęcamy publiczność, by się poruszała, zmieniała działanie tej pracy, więc opiera się też na performansie widzów.

To także eksperyment czerpiący z działań społecznych, bo kultura klubowa to obszar budowania wspólnoty i miejsc ucieczki czy odpoczynku.

Sala Matejkowska to przestrzeń nasycona monumentalnością i historią. Czy z „przeprogramowaniem” jej na potrzeby technoopery wiązały się jakieś trudności?

— Wręcz przeciwnie — praca z tą przestrzenią była szalenie inspirująca. Matejko nie rekonstruował historii, lecz ją konstruował, malował obrazy jak teatralne spektakle, nastawione na wywoływanie emocji, na pochłanianie widza. Christelle, choć korzysta z innych środków, również operuje spektaklem, by wywołać emocje.

„Ghost Rider” powstał we współpracy Zachęty i BMW Art Club. Jak dziś zdefiniowałbyś rolę instytucji publicznych w pracy z nowymi mediami i technologią, zwłaszcza przy projektach, które wykraczają poza klasyczną ekspozycję?

— Praca z zaawansowanymi technologiami w instytucjach publicznych i kulturalnych jest dziś właściwie nieunikniona, jeśli mają one nadążać za duchem czasu i prezentować najnowsze zjawiska w sztuce. Wykorzystanie nowych mediów często pozwala zadawać najświeższe pytania. Dzięki nim sztuka potrafi trafniej opowiadać o świecie, w którym żyjemy. Jednak by publiczne instytucje mogły sobie na to pozwolić, muszą dysponować większymi budżetami.

BMW Art Club zakłada łączenie sztuki z technologią, ale także współpracę trzech podmiotów: marki, instytucji i artysty. Co z twojej perspektywy wnosi do takich projektów partner korporacyjny — w tym przypadku BMW — czego nie dałaby sama instytucja?

— Marka wnosi duży komfort pracy nad wystawą, która nie jest obliczona na konkretny rezultat. Mieliśmy wolność pracy nad czymś eksperymentalnym — zarówno przy wyborze tematu, jak i artystki. To nie jest oczywiste, że można zaprosić kogoś, kto jest znany głównie jako DJ-ka i producentka, a nie jako artystka wizualna. Dla mnie był to sygnał dużego zaufania i gotowości do podjęcia ryzyka.

Praca z zespołem BMW Art Club była bardzo bliska — miesiące przeglądania propozycji, rozmów, burz mózgów i dzielenia się wizjami. Na wszystkich etapach towarzyszyła nam również Zachęta, w tym dyrektorka Agnieszka Pindera, zapewniając wsparcie merytoryczne i produkcyjne.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Miliardy złotych szkody? Po tym postępowaniu w MON mogą polecieć głowy

Miliardy złotych szkody? Po tym postępowaniu w MON mogą polecieć głowy

Sami sobie zgotowali ten los? Tak posypały się wybory w Polsce 2050

Sami sobie zgotowali ten los? Tak posypały się wybory w Polsce 2050

Dey nigdy nie ukrywał, że był w Stutthofie. W sądzie zapytał: dlaczego teraz?

Dey nigdy nie ukrywał, że był w Stutthofie. W sądzie zapytał: dlaczego teraz?

Jarosław Kaczyński ciągle mówił o „partii zewnętrznej”. PiS właśnie się nią staje [OPINIA]

Jarosław Kaczyński ciągle mówił o „partii zewnętrznej”. PiS właśnie się nią staje [OPINIA]

Córka Julii ma 14 lat i robi jej awantury o pieniądze. „Boję się, co będzie dalej”

Córka Julii ma 14 lat i robi jej awantury o pieniądze. „Boję się, co będzie dalej”

Małgosia ma tajemnicę przed Kacprem. Boi się powiedzieć mu prawdę

Małgosia ma tajemnicę przed Kacprem. Boi się powiedzieć mu prawdę

Skąd bierze się ghosting? Psycholog tłumaczy, dlaczego czasami wolimy zniknąć bez słowa

Skąd bierze się ghosting? Psycholog tłumaczy, dlaczego czasami wolimy zniknąć bez słowa

PiS wpada we własne sidła i tego nie zauważa. „Lokalna odnoga MAGA”

PiS wpada we własne sidła i tego nie zauważa. „Lokalna odnoga MAGA”

Po Polsce 2050 został tylko sejmowy klub. Ale i on niebawem może przestać istnieć [ANALIZA]

Po Polsce 2050 został tylko sejmowy klub. Ale i on niebawem może przestać istnieć [ANALIZA]

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

USA. Senatorowie przedstawili projekt ustawy. Chodzi o Grenlandię

USA. Senatorowie przedstawili projekt ustawy. Chodzi o Grenlandię

14 stycznia, 2026
Sondaż. Polacy ocenili pracę Marty Nawrockiej jako pierwszej damy

Sondaż. Polacy ocenili pracę Marty Nawrockiej jako pierwszej damy

14 stycznia, 2026
Miliardy złotych szkody? Po tym postępowaniu w MON mogą polecieć głowy

Miliardy złotych szkody? Po tym postępowaniu w MON mogą polecieć głowy

14 stycznia, 2026
Paweł Kukiz mówi, co stanie się z Polską 2050. „Proces konsolidacji jest nieunikniony” – Wprost

Paweł Kukiz mówi, co stanie się z Polską 2050. „Proces konsolidacji jest nieunikniony” – Wprost

14 stycznia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Kursy walut 14 stycznia 2026. Po ile dolar i euro? – Biznes Wprost

Kursy walut 14 stycznia 2026. Po ile dolar i euro? – Biznes Wprost

14 stycznia, 2026
64-latek zasłabł na mrozie. Psy nie opuściły go nawet na chwilę

64-latek zasłabł na mrozie. Psy nie opuściły go nawet na chwilę

14 stycznia, 2026
Strefa Czystego Transportu w Krakowie. Co zdecydował sąd?

Strefa Czystego Transportu w Krakowie. Co zdecydował sąd?

14 stycznia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.