Zakupy w sieci stały się w Polsce standardem, a regularne korzystanie z e-sklepów deklaruje około 78 proc. dorosłych Polaków. Ponad 90 proc. internautów w Polsce kupiło coś online w ostatnich sześciu miesiącach, a blisko 70 proc. polskiej populacji po prostu robi zakupy online – wynika z badania Gemius. Dla skarbówki ważne jest od kogo i za ile.
Transakcje w sklepach online nie interesują urzędów skarbowych. Co innego kupowanie od prywatnych osób, które nie prowadzą działalności gospodarczej.
Minister Finasów szuka okazji do podatku
Polska ma bardzo wysoki deficyt budżetowy – niemal 272 mld zł. To różnica między zaplanowanymi wydatkami, a dochodami państwa w 2026 roku. Minister Finansów szuka okazji by zasypać dziurę, dlatego skarbówka dostaje do ręki coraz bardziej precyzyjne narzędzia, dzięki którym wykrywa prywatne transkacje, które powyżej 1000 zł wymagają opłacenia podatku od czynności cywilnoprawnych, czyli inaczej PCC.
Zmotoryzowani wiedzą o co chodzi – zakup czterech opon od prywatnej osoby jest świetnym przykładem takiej transkacji. Cena takiej transkacji jest uzależniona od klasy opony, jej rozmiaru oraz marki, ale jej wartość zwykle przekracza 1000 zł. Wysokość podatku PCC to zaledwie 2 proc. od wartości nabytego przedmiotu, jednak nie wszyscy kupujący zdają sobie z tego sprawę.
Kara za brak PCC-3
Brak złożenia odpowiedniej deklaracji (PCC-3) i zapłaty podatku może skutkować nałożeniem wysokich kar finansowych. Jak wysokich? Od 10 proc. wartości transakcji aż do 20-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli nawet 70 tys. zł.
Zmotywowani mają na formalności 14 dni od zawarcia umowy (np. kupna auta, pożyczki). Deklarację można złożyć osobiście, pocztą lub przez internet (e-Urząd Skarbowy). Sam formularz można łatwo znaleźć na rządowych stronach gov.pl. Płaci zawsze ten kto kupuje, kto jest obdarowywany, kto bierze pożyczkę.
Sprawa nie jest wydumana. Używany przez urzedy skarbowe system ARANEA łączy dane z różnych źródeł, w tym z Jednolitych Plików Kontrolnych (JPK), baz CEIDG, KRS, a także systemów bankowych, wykorzystując sztuczną inteligencję do znajdowania anomalii. Na podorędziu jest także system STIR, który działa od kilku lat, ale jest nieustannie rozbudowywany, umożliwiając skarbówce wgląd w konta bankowe bez nakazu sądowego. A systemy skarbówki działają non-stop w trybie 24/7, automatycznie typując podejrzane transakcje.


