Asseco Resovia Rzeszów to jeden z najbardziej utytułowanych klubów w historii polskiej siatkówki mężczyzn. Rzeszowianie mają swoje wielkie aspiracje, ale w ostatnich latach kolekcjonują raczej… mocno rozczarowujące wyniki. Wystarczy spojrzeć na ostatnie dziesięciolecie, tj. od sezonu 2016/17 – Asseco Resovia tylko raz była na podium PlusLigi. Był to brązowy medal w 2023 roku.

PlusLiga: Massimo Botti odchodzi z Asseco Resovii. Kto jego następcą?


Nie jest tajemnicą, że końcówka sezonu 2025/26 nie poszła po myśli klubu z Rzeszowa. Najpierw Asseco Resovia stosunkowo gładko przegrała w półfinale z Aluronem CMC Wartą Zawiercie. Kiedy przyszło do grania o brąz w PlusLidze, a przy okazji o przepustkę do rozgrywek Ligi Mistrzów, wyraźnie lepszym zespołem okazał się PGE Projekt Warszawa. Warto dodać, że warszawianie musieli sobie radzić przez większość tej serii bez swojego lidera Bartosza Bednorza. „Benji” odniósł bowiem kontuzję, która zamknęła jego udział w sezonie 2025/26.


Warszawianie sprowadzili do klubu błyskawicznie Aleksandra Śliwkę. Jednak nawet bez nowego kapitana reprezentacji Polski, nie wydaje się, żeby Asseco Resovia była w stanie podjąć bardziej wyrównaną rywalizację z PGE Projektem.


Taki obraz rzeczywistości siatkarskiej nie jest w Rzeszowie akceptowany. Trudno się temu dziwić, w końcu Asseco Resovia ma potencjał do tego, żeby grać o najwyższe cele. Rzeszowianie co sezon dokonują jednak rewolucji, które nie przynoszą zamierzonych skutków. Jak się okazuje, kolejne trzęsienie ziemi w Rzeszowie jest na horyzoncie.


Według informacji przekazanych przez Jakuba Balcerzaka na portalu X, z pracą w Asseco Resovii ma się pożegnać Massimo Botti. Włoch jeszcze w sezonie 2024/25 był mistrzem Polski, po świetnym sezonie w barwach Bogdanki LUK Lublin. W szeregach Asseco Resovii to była już jednak zupełnie inna twarz włoskiego szkoleniowca.


Kto będzie następcą byłego mistrza Polski? Wieści są takie, że zapowiada się głośny powrót do PlusLigi Gheorghe Cretu. „Gianni”, jak nazywany jest trener wywodzący się z Rumunii, pracował w Asseco Resovia w sezonie 2018/19, bez większego sukcesu.


Kibice w Polsce zapewne świetnie kojarzą tego szkoleniowca z czasów prowadzenia Cuprum Lubin (2014-17), kiedy to ligowy średniak był groźny dla właściwie większości rywali w stawce oraz ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Sezon 2021/22 był absolutnie wyjątkowy, trener Cretu poprowadził drużynę do potrójnej korony: Pucharu Polski, mistrzostwa Polski i zwycięstwa w Lidze Mistrzów – wszystko w 2022 roku.


Ostatni pobyt rumuńskiego szkoleniowca w Polsce to praca w Skrze Bełchatów (2024/25). Nie był to jednak udany czas dla trenera Cretu, który obecnie jest selekcjonerem reprezentacji Serbii (od 2025 roku).

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version