-
Władimir Putin podczas spotkania z żołnierzami marynarki wojennej powtórzył tezy rosyjskiej propagandy dotyczące Ukrainy oraz zapowiedział zwycięstwo Rosji.
-
Putin przedstawił wojnę jako służbę ojczyźnie i podkreślił znaczenie działań rosyjskich wojsk na terytoriach kontrolowanych przez Kijów.
-
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wskazał na gotowość USA do mediacji, opisał kontakty między Moskwą a Waszyngtonem i podkreślił, że dalsze propozycje dotyczące Ukrainy muszą być zgodne z interesami Rosji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prezydent Rosji Władimir Putin odniósł się do aktualnej sytuacji w Ukrainie podczas spotkania z żołnierzami marynarki wojennej. W trakcie wystąpienia powtórzył podstawową tezę rosyjskiej propagandy dotyczącą „odradzającej się ideologii nazistowskiej”, która, w jego ocenie, sprawia, że ataki na ludność cywilną „nie są niczym zaskakującym”.
Dyktator stwierdził, że wojskowi nacierający na kontrolowane przez Kijów terytoria są „bohaterami Centralnego Okręgu Wojskowego, piszącymi historię”. Wyraził również wiarę w to, że wojna zakończy się „prędzej czy później”, kiedy „Rosja zwycięży, a wróg zostanie pokonany”.
Wojna w Ukrainie. Putin zapowiada rosyjskie zwycięstwo
Rosyjski przywódca przekonywał też, że Rosja w przeszłości „była jedynym gwarantem integralności terytorialnej Ukrainy”, a rolę tę przestała pełnić dopiero kiedy „Kijów ogłosił Moskwę wrogiem”.
– Musimy uzmysłowić narodowi rosyjskiemu wagę sprawy, której służą nasi wojownicy w Ukrainie – powiedział, nazywając najazd na ukraińskie tereny „służbą ojczyźnie”.
Tymczasem sceptyczne nastawienie do wojny w Ukrainie zaczynają przejawiać nawet długoletni sojusznicy Putina. W sobotę prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew , publicznie zwracając się wprost do rosyjskiego dyktatora, zaapelował o „zamrożenie konfliktu”.
Kazachski polityk podkreślił, że przyczyny wybuchu walk są dla niego niejasne, a fakt, że w ich trakcie giną „należący do bratnich narodów młodzi ludzie” to „wstyd”.
Ukraina – Rosja. Pieskow: Kijów wie, co robić
Sprawa wojny w Ukrainie została także poruszona przez rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa, który odniósł się do prób osiągnięcia pokojowego porozumienia. Jak zapewnił, Moskwa „jest pod wrażeniem” gotowości Stanów Zjednoczonych do pośredniczenia w rozmowach, choć dostrzega „dualizm” postępowania Waszyngtonu.
– Z jednej strony dostarczają broń Ukrainie, choć prezydent Trump zapewnia: 'Nie wiemy, komu dostarczamy, dostarczamy NATO, a wszystko inne nie jest naszą sprawą’. Z drugiej strony jesteśmy pod wrażeniem tego, że USA są skłonne ułatwić osiągnięcie pokojowego rozwiązania – powiedział.
Rosyjski propagandysta stwierdził jednak, że Putin „przedstawił już wszystkie propozycje Rosji dotyczące Ukrainy”, a Kijów „wie, co robić, aby zakończyć wojnę”. – Reakcja na nowe, ewentualne propozycje dotyczące Ukrainy zależeć będzie od tego, na ile będą one zgodne z interesami Rosji – dodał.
Pieskow zapewnił także, że strona rosyjska pozostaje w kontakcie z Amerykanami. W zeszył tygodniu doszło do krótkiej rozmowy ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa z sekretarzem stanu USA Marco Rubio. Z kolei we wtorek, przy okazji pogrzebu senatora Lindseya Grahama, według medialnych doniesień ma odbyć się spotkanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z Donaldem Trumpem.
Źródło: UNIAN
-
„Madziar” obnażył taktykę Rosji na froncie. „365 ginie w ciągu doby”
-
Zmasowany atak Ukrainy. Ewakuacja na mistrzostwach Rosji


