33-letni mieszkaniec Kijowa chciał pojechać do Warszawy na koncert The Weeknd. Kanadyjski gwiazdor występował na Stadionie Narodowym.
Ukrainiec przyjechał do przejścia granicznego Medyka-Szeginie w woj. podkarpackim. Nie posiadał jednak odpowiednich dokumentów uprawniających go do legalnego opuszczenia terytorium Ukrainy – podała Państwowa Straż Graniczna Ukrainy.
Medyka. Chciał nielegalnie przedostać się do polski
Mężczyzna z Kijowa sięgnął po inne rozwiązanie – na służbowym komputerze strażnika granicznego położył gotówkę (konkretnie amerykańskie dolary).
Jak przypomina ukraińska straż, oferowanie nielegalnej korzyści funkcjonariuszowi publicznemu jest przestępstwem.
Na miejsce została wezwana policja.
Warszawa. Koncert na Narodowym przy rekordowych temperaturach
The Weeknd, czyli Abel Tesfaye, zagrał w Warszawie dwa koncerty, we wtorek i środę, w ramach trasy „After Hours Til Dawn Tour”.
Uczestnicy wydarzenia musieli zmierzyć się nie tylko z kolejkami do wejść. Polska zmaga się z kolejną falą upałów. W tych dniach w stolicy temperatura sięgała nawet 38 st. C.
„Na PGE Narodowym panowała ogromna duchota spowodowana upałami, co szczególnie odczuwalne było na płycie. Część fanów nie wytrzymała warunków i opuszczała swoje miejsca przed końcem wydarzenia, a inni walcząc z upałem mdleli” – relacjonował dziennikarz serwisu Interia Muzyka.
To nie pierwsza fala upałów tego lata w Polsce. Pod koniec czerwca padł rekord temperatur – w Słubicach odnotowano 40,5 st. C.
-
Już nie tylko upał. Nowe zagrożenie pogodowe, posypały się alerty
-
Rekordowe upały to nie wszystko. RCB alarmuje, nadchodzi groźne zjawisko


