-
Funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie zatrzymali nielegalny transport ponad tysiąca żywych koralowców rafotwórczych z Indonezji, z których część była objęta międzynarodową ochroną CITES.
-
Kontrola wykazała brak wymaganych zezwoleń dla ponad 300 okazów, a w związku ze złym stanem zwierząt przeprowadzono natychmiastową interwencję i przekazano koralowce do łódzkiego Orientarium.
-
Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy prowadzi postępowanie w sprawie nielegalnego przewozu chronionych gatunków, za co polskie prawo przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Ponad tysiąc żywych koralowców rafotwórczych, objętych międzynarodową ochroną, próbowano przemycić do Polski z Indonezji.
Przesyłkę o wadze blisko 1,5 tony zatrzymali funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie na terenie przejścia granicznego Warszawa-Okęcie.
Nielegalna paczka na Okęciu. W środku koralowce
Sygnał o podejrzanym transporcie morskich bezkręgowców z Indonezji trafił do funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej, którzy natychmiast podjęli działania kontrolne.
W trakcie szczegółowej weryfikacji przesyłki ujawniono, że wśród przewożonych organizmów znajduje się ponad 1000 sztuk żywych koralowców, w tym gatunki objęte ochroną na mocy Konwencji Waszyngtońskiej (CITES), czyli tzw. koralowce twarde, kluczowe dla funkcjonowania raf koralowych.
Warszawa. Próba przemytu ponad tysiąca koralowców z Indonezji
Kontrola dokumentacji dołączonej do transportu wykazała poważne nieprawidłowości. Okazało się, że znaczna część przewożonych okazów – ponad 300 sztuk – nie była objęta wymaganymi zezwoleniami. To oznacza, że ich przewóz odbywał się nielegalnie, z naruszeniem międzynarodowych przepisów, dotyczących handlu zagrożonymi gatunkami.
Ze względu na długi czas transportu oraz stan zwierząt konieczna była natychmiastowa interwencja. W obecności Granicznego Lekarza Weterynarii przeprowadzono oględziny dobrostanu koralowców.
KAS podaje, że choć większość z nich wciąż żyła, ich kondycja była poważnie zagrożona. Niedotlenienie, brak dostępu do światła, wahania temperatury oraz zmiany pH wody stworzyły warunki, które mogły doprowadzić do masowego obumarcia organizmów.
Nielegalny przemyt okazów z Indonezji. Akcja ratunkowa koralowców
W tej sytuacji kluczowy okazał się czas. Funkcjonariusze niezwłocznie poinformowali Centralny Azyl dla Zwierząt, a jeszcze tego samego dnia koralowce zostały przetransportowane do łódzkiego Orientarium – jednej z najnowocześniejszych placówek akwarystycznych w Europie. Tam trafiły do specjalistycznych zbiorników kwarantannowych, w których eksperci rozpoczęli ich stabilizację i proces regeneracji.
Wstępna inwentaryzacja przeprowadzona przez specjalistów wykazała, że transport obejmował ponad 500 sztuk koralowców rafotwórczych, należących do blisko 30 różnych rodzajów oraz niemal 500 koralowców miękkich. Dzięki sprawnej akcji służb większość zwierząt udało się uratować. Obecnie przebywają one w warunkach zbliżonych do naturalnych, gdzie przechodzą proces aklimatyzacji i powrotu do pełnej sprawności.
Akcja służb na Okęciu. Nielegalny przewóz chronionych gatunków udaremniony
Sprawą zajmuje się Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy w Warszawie, który prowadzi postępowanie w związku z nielegalnym przewozem chronionych gatunków. Zgodnie z obowiązującymi przepisami wszystkie koralowce rafotwórcze objęte są ochroną Konwencji CITES. Ich handel bez odpowiednich zezwoleń stanowi przestępstwo.
Polskie prawo przewiduje za przemyt tego typu organizmów karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat.
Jak podaje KAS, nielegalny handel dzikimi zwierzętami i roślinami jest jednym z najbardziej dochodowych procederów przestępczych na świecie. Jednocześnie przyczynia się do degradacji środowiska naturalnego i niszczenia delikatnych ekosystemów morskich, takich jak rafy koralowe, które pełnią kluczową rolę w utrzymaniu bioróżnorodności oceanów.


