Obecne ceny warzyw zaskakują nawet osoby, które regularnie robią zakupy w warzywniakach. Na rynku hurtowym Bronisze pod Warszawą za jedną sztukę importowanego kalafiora trzeba zapłacić nawet 17 zł. To poziom, który zwraca uwagę szczególnie dlatego, że za taką kwotę można kupić gotowe danie w barze mlecznym. Tak wysoka cena kalafiora jest tym bardziej zauważalna, że o tej porze roku większość tych warzyw pochodzi jeszcze z zagranicy.
Jak wynika z informacji przekazanych przez eksperta rynku hurtowego Bronisze Macieja Kmerę, w najbliższych dniach sytuacja może się nieco poprawić. Niedzielne dostawy z Hiszpanii i Włoch mają być trochę tańsze, ponieważ pojawiają się pierwsze sygnały wskazujące na niewielkie obniżki cen w tej części rynku. Na razie jednak kalafior pozostaje jednym z najbardziej zaskakujących przykładów obecnej drożyzny.
Ceny warzyw mocno się wahają także w przypadku krajowych produktów
Duże wahania dotyczą nie tylko warzyw sprowadzanych z zagranicy, ale również krajowych. Przykładem jest kapusta pekińska, za którą w hurcie trzeba obecnie zapłacić nawet 6,5 zł za kilogram. Choć na rynku wciąż dostępne są zeszłoroczne zbiory, ceny pozostają niestabilne i potrafią zmieniać się bardzo gwałtownie.
Ekspert z Bronisz wyjaśnia, że duża nadpodaż może wywoływać szybkie spadki cen, szczególnie przy zakupach bezpośrednio od rolników. Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku marchwi i cebuli. Tu odnotowano jedynie niewielkie, kilkuprocentowe podwyżki, które specjaliści uznają za naturalne, choć opóźnione względem zwykłego sezonowego rytmu.
Ceny warzyw zaskakują także przy pomidorach i ogórkach
Wysokie stawki utrzymują się również przy polskich pomidorach spod osłon. Kilogram kosztuje obecnie od 20 do nawet 27 zł. Według Macieja Kmery powodem są powolne dojrzewanie oraz niewystarczająca podaż. Plantatorzy przewidują, że większe ilości tych warzyw pojawią się dopiero po Wielkanocy.
Także ogórki nie należą dziś do tanich. Odmiany szklarniowe kosztują od 8 do 9 zł za kilogram, natomiast ogórki gruntowe osiągają ceny od 16 do 18 zł za kilogram. Botwinka krajowa utrzymuje się z kolei na poziomie 5-6 zł za pęczek, a na rynku widać jednocześnie ograniczoną dostępność i duży popyt.
Ceny warzyw i owoców. Nie wszędzie sytuacja wygląda tak samo
Na rynku pojawia się coraz więcej rzodkiewki i szczypiorku, ale ich ceny nadal są wysokie. Przed weekendem na Broniszach skrzynka zawierająca 30 pęczków rzodkiewki kosztowała około 90 zł, co oznacza 3 zł za pęczek. Mimo większej podaży stawki wciąż pozostają odczuwalne dla kupujących.
Znacznie spokojniej wygląda sytuacja na rynku owoców. Ceny krajowych jabłek pozostają stabilne i wynoszą od 2 zł za kilogram w hurcie do około 3 zł za kilogram w handlu detalicznym. Greckie truskawki można kupić od 11 zł za kilogram, ale chłodniejsze dni osłabiają popyt, co prowadzi do dalszych spadków cen. Wkrótce mogą pojawić się także truskawki z Hiszpanii, natomiast polskie odmiany z tuneli uprawnych mają trafić na rynek dopiero po długim weekendzie majowym.


