Od 1 kwietnia 2026 roku mają wzrosnąć opłaty za przejazd autostradą A4 Katowice-Kraków zarządzaną przez Stalexport Autostrada Małopolska. Będzie drożej o 1 zł na każdej bramce (łącznie +2 zł) dla samochodów osobowych – do 18 zł za punkt Mysłowice lub Balice.


Całkowity koszt przejazdu A4 dla aut osobowych wzrośnie z 34 do 36 zł. Wyższe opłaty mają dotyczyć również pojazdów ciężarowych: stawka na jednej bramce wzrośnie z 52 do 55 zł, czyli do 110 zł za całą trasę.

Nowe cenniki na autostradach


Nowy cennik obowiązuje już od 11 marca 2026 roku na koncesyjnych odcinkach autostrady A2 zarządzanych przez Autostradę Wielkopolską. Kto chce przejechać wszystkie trzy odcinki A2 (150 km) zapłaci aż 120 złotych – o 9 zł więcej. Przejazd każdego odcinka długości około 50 km wyceniony został na 40 zł od auta.


Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zlecił już GDDKiA zbadanie, czy wcześniejsze zerwanie kontraktu z koncesjonariuszem jest możliwe i jakie koszty poniósłby z tego tytułu Skarb Państwa. W wywiadzie dla Radia Zet stwierdził, że umowa koncesyjna z lat 90-tych jest „fatalnie skonstruowana”, i że „państwo polskie nie ma nic do powiedzenia”.


Umowa koncesyjna na zarządzanie odcinkiem autostrady A4 (Katowice – Kraków) wygaśnie 15 marca 2027 roku, ale dla odcinka A2 (Konin – Nowy Tomyśl) dopiero 10 marca 2037 roku. Ministerstwo Infrastruktury już zapowiedziało, że po tych datach drogi te przejdą pod zarząd GDDKiA. Co urząd może zrobić do tej pory?

Uciążliwe partnerstwo publiczno-prywatne


GDDKiA i Ministerstwo Infrastruktury zwróciły się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z prośbą o zbadanie, czy rzeczywiście zarządcy autostrad nie wykorzystują swojej pozycji monopolistyczniej i czy nowe opłaty nie są zbyt wygórowane.


Szansa na pozytywne załatwienie sprawy jest jednak marna. Warunki udzielenia w 1997 roku 30-letniej koncesji są znane. W ramach partnerstwa publiczno-prywatnego państwo zgodziło się na zarządzenie autostradą przez prywatną firmę, która we własnym zakresie je wybuduje, utrzyma wyremontuje i spłaci dług. Wszystkie te działania finansowane są z opłat za przejazd.


Sieć krajowych dróg płatnych w Polsce zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad liczy obecnie prawie 3700 km. Za przejazd odcinkami płatnymi opłaty muszą uiszczać wszystkie pojazdy, których dopuszczalna masa całkowita przekracza 3,5 tony, a więc m.in. ciężarówki czy autobusy.


Od 1 lipca 2023 roku darmowe są wszystkie odcinki autostrad zarządzanych przez GDDKiA – opłaty dla aut osobowych zostały zniesione także na odcinkach A2 Konin – Stryków i A4 Wrocław – Sośnica.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version