-
Według doniesień „The New York Times” Stany Zjednoczone mogą zaproponować Rosji współpracę w celu zakończenia wojny z Ukrainą.
-
Donald Trump rozważa podpisanie ustawy nakładającej cła na rosyjskie surowce, ale jednocześnie rozpatruje możliwość zaoferowania Rosji nowych umów handlowych.
-
Część kongresmenów popiera stanowcze sankcje wobec Rosji, podczas gdy prezydent preferuje rozmowy z Władimirem Putinem.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Kongres Stanów Zjednoczonych przyjął w środę ustawę uderzającą w Rosję. Projekt ustawy zakładał obowiązek nałożenia ceł w wysokości do 100 proc. na towary pięciu największych importerów rosyjskiej ropy i gazu oraz pięciu państw pomagających Kremlowi omijać sankcje.
Prezydent Donald Trump zapowiedział, że podpisze ustawę, ale pojawiły się obawy o inne jego działania. Amerykański przywódca – według źródeł „The New York Times” – rozważa zaoferowanie Rosji nowych umów handlowych, jeszcze przed zakończeniem wojny w Ukrainie.
Trump pójdzie Rosji na rękę? Biały Dom rozważa umowy handlowe
Źródła „NYT” twierdzą, że amerykańska administracja „bierze pod uwagę zaoferowanie Rosji korzyści, które miałyby skłonić Putina do rozważenia zakończenia wojny”. Krok ten – jak mówi jeden z rozmówców dziennika – pokazałby, że Waszyngton poważnie traktuje reset stosunków z Moskwą.
W marcu 2023 roku Trump obiecywał, że po powrocie do Białego Domu zakończy wspomnianą wojnę w zaledwie 24 godziny. Podobne deklaracje powtarzał wielokrotnie w późniejszej kampanii wyborczej. Od stycznia 2025 roku – po objęciu prezydentury – jego administracja bezskutecznie stara się wpłynąć na rosyjskiego przywódcę.
Impas zauważają także amerykańscy dyplomaci. „New York Times” opisał rozmowę, jaką wysłannicy Trumpa mieli odbyć w tym miesiącu na Kremlu z Władimirem Putinem. Według medium przywódca Rosji zapewniał, że rosyjskie wojska są coraz bliżej zdobycia całego Donbasu.
– Z całym szacunkiem, powiedział nam pan dokładnie to rok temu. Jakie są szanse, że wrócimy tu za rok i znowu będzie pan mówił to samo? Może nie stracimy roku, co? – miał powiedzieć Jared Kushner, zięć Donalda Trumpa.
Kongres kontra Trump. Niepokój przed decyzjami prezydenta
Głosy z Kongresu USA są odmienne od stanowiska prezydenta. Trump stawia na rozmowy z Putinem, podczas gdy część kongresmenów popiera bezwzględny pokaz siły gospodarczej poprzez skutecznie wymierzone sankcje.
Za tym, by Trump podpisał ustawę sankcyjną, opowiadał się m.in. Michael McCaul, przedstawiciel Partii Republikańskiej, która na ogół wspiera amerykańskiego przywódcę. Kongresmen ocenił, że przyjęcie dokumentu „sparaliżuje rosyjską machinę wojenną i wreszcie doprowadzi Putina do stołu negocjacyjnego„.
Środowisko demokratów wyrażało jednak obawy, że prezydent może wykorzystać nową ustawę, by wywierać presję także na Unię Europejską. W poniedziałek, przed oddaniem dokumentu do procedowania, komisja regulaminowa Izby Reprezentantów odrzuciła poprawki zgłoszone przez demokratów, które m.in. zakazywałyby nakładania ceł na europejskich sojuszników Ameryki.
Źródła: „The New York Times”, Reuters
-
Trump tnie wsparcie dla Europy. Dwa państwa NATO na liście
-
Bolesna porażka Trumpa. Plan na kluczowe wybory legł w gruzach. „Nielegalna interwencja”


