-
Ukraiński portal Defense Express poinformował o pojawieniu się satelitarnych zdjęć przedstawiających budowę infrastruktury na brzegu jeziora Donuzław w pobliżu Nowoozernego na Krymie.
-
Na zdjęciach widoczne są hangary mogące służyć jako schronienia dla bezzałogowych łodzi.
-
Ostatnie doniesienia wskazują na możliwość częstszych ataków z użyciem rosyjskich dronów na Morzu Czarnym, w tym na ukraińskie statki, wybrzeże oraz miasta takie jak Odessa czy Mikołajów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Sprawę opisuje ukraiński portal Defense Express, powołując się na pojawiające się w ostatnich dniach w sieci zdjęcia satelitarne z nielegalnie okupowanego Krymu. Te opublikowano w serwisie Telegram m.in. na profilu CyberBoroshno.
Chodzi o brzegi jeziora Donuzław w pobliżu miejscowości Nowoozerne w zachodniej części półwyspu.
Krym. Rosja buduje pierwszy port morski dla dronów? Zdjęcia satelitarne
Na zdjęciach widać – jak czytamy – prawdopodobnie pierwszy rosyjski morski port dla dronów, który w swym projekcie przypomina nieco porty do wystrzeliwania Shahedów.
Na fotografiach widać coś na wzór hangarów na łodzie, fragmenty infrastruktury wkopane w brzeg, pokryte z góry siatkami maskującymi i osłonięte po bokach mieliznami.
Defense Express analizuje, że do każdego schronu prowadzi droga gruntowa, którą transportowany może być sprzęt, personel i same bezzałogowe łodzie.
Z oceny analityka OSINT zamieszczającego treści pod nazwą Hi Sutton wynika, że na zdjęciach widać łącznie 21 tego rodzaju hangarów. Z jego obserwacji płynie wniosek, iż budowa doków rozpoczęła się w lutym tego roku, więc teoretycznie mogą być one gotowe do użytkowania.
„Niektóre bezzałogowce i potrzebny do ich eksploatacji sprzęt mogą być przechowywane na terenie bazy lotniczej Donuzław i w okolicach” – dodaje Hi Sutton.

Wojna w Ukrainie. Rosja może coraz częściej atakować na Morzu Czarnym
Rosjanie od 2022 roku próbowali gonić Ukraińców w rozwoju morskiej technologii dronowej, jednak brak pełnoprawnego odpowiednika dla amerykańskiego Starlinka, z którego korzysta Kijów, spowolnił ten proces. „Od 2025 roku doniesienia o wykorzystaniu bezzałogowców morskich przez Rosjan zaczęły pojawiać się częściej” – dodaje autor analizy Nikita Pogorilij.
Według dziennikarza doniesienia te mogą być zwiastunem nowego zagrożenia dla Ukrainy na Morzu Czarnym. Okupanci prawdopodobnie będą zdolni coraz częściej atakować statki na tym akwenie, a także ukraińskie wybrzeże, porty czy kluczowe nadmorskie miasta takie jak Odessa czy Mikołajów.
Choćby w piątek rano Rosjanie poinformowali o ataku na dwa statki, które dla Ukrainy miały transportować broń. Na razie są to jednak jednostronne oświadczenia Moskwy.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Źródło: Defense Express
-
Putin o końcu wojny. „To Rosja i Ukraina muszą porozumieć się jako pierwsze”
-
Nowy front wojny powietrznej. Cele są jasne, Rosjan czeka potężny paraliż


