-
Ministerstwo Finansów poinformowało, że środki z systemu kaucyjnego mogą podlegać podatkowi, jeśli zwracamy dużo opakowań, których sami nie zakupiliśmy.
-
Osoby, które odzyskują kaucję za własne opakowania nie muszą się martwić – w takiej sytuacji nie ma mowy ani o podatku dochodowym, ani tym bardziej VAT.
-
Ministerstwo Klimatu i Środowiska dementowało wcześniej doniesienia o „podatku od kaucji”, ale resort finansów podkreśla, że jest jeden wyjątek dotyczący dużego dochodu z odbierania kaucji za cudze opakowania.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
W ramach systemu kaucyjnego można odzyskać środki, zapłacone przy zakupie napojów w opakowaniach plastikowych lub w puszkach. W ubiegłym tygodniu niektóre media donosiły o tym, że zwrot kaucji może się wiązać z dodatkowym podatkiem.
System kaucyjny. Czy za puszki i butelki trzeba płacić podatek? Jest jeden wyjątek
Ministerstwo Finansów tłumaczy, że należy rozróżnić dwa scenariusze: oddawanie własnych opakowań, za które zapłaciło się kaucję oraz zbieranie większej liczby pustych puszek i butelek w celach zarobkowych.
„Kaucja w tym systemie ma charakter zwrotny. Z tego względu osoby fizyczne, które poniosły wydatek na kaucję, którą następnie odzyskują, dokonując zwrotu opakowań objętych systemem kaucyjnym, nie osiągają przychodu w rozumieniu przepisów ustawy PIT” – czytamy w odpowiedzi Ministerstwa Finansów na pytanie PAP.
Jednak możliwa jest także sytuacja, kiedy ktoś oddaje do systemu kaucyjnego butelki, które zostały np. znalezione lub pochodzą z innego źródła (np. restauracji). I to, jak wynika z odpowiedzi MF, zmienia nieco sytuację pod względem podatkowym.
„W przypadku, gdy uzyskane świadczenie nie ma charakteru zwrotnego, czyli osoba, która je uzyskała, nie odzyskuje w ten sposób swojego wydatku, to może to rodzić obowiązek podatkowy w podatku PIT” – podaje resort.
„Na gruncie ustawy PIT obowiązuje bowiem zasada powszechności opodatkowania. Oznacza to, że opodatkowaniu podatkiem dochodowym podlegają wszelkiego rodzaju dochody, z wyjątkiem dochodów zwolnionych z opodatkowania” – czytamy w odpowiedzi MF. „Jednak oceny, czy uzyskane świadczenie podlega opodatkowaniu oraz w jaki sposób, w jakiej wysokości dokonuje się zawsze w konkretnym stanie faktycznym” – podkreślono.
Kilka dni temu wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej Marcin Łoboda powiedział, że samodzielnie zbieranie butelek i oddawanie ich do butelkomatów nie stanowi działalności gospodarczej i dopiero zatrudnienie ludzi w tym celu może być rozpatrywane jako działalność gospodarcza.
Z kolei minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska kilka dni temu stwierdziła, że „nie będzie podatku od systemu kaucyjnego”.
– Odzyskujemy pieniądze, które sami za kaucję uiszczamy, zresztą wypowiadał się już w tej sprawie minister finansów. Od niezwróconej kaucji płaci się podatek VAT, ale płacą tylko operatorzy – powiedziała Hennig-Kloska w radiu RMF FM.
Na temat tego, że za zwrot butelek i puszek trzeba płacić podatek VAT lub dochodowy wypowiadała się także wiceministra klimatu Anita Sowińska odpowiedzialna w resorcie za gospodarkę odpadami. – To kompletna bzdura – dementowała przedstawicielka rządu.


