-
W wybranych lasach na terenie Polski można nocować pod namiotem, ale należy sprawdzić lokalizacje programu „Zanocuj w lesie”.
-
Dwa nadleśnictwa w województwie podkarpackim czasowo zawiesiły możliwość nocowania w lesie z powodu wzmożonej obecności niedźwiedzi.
-
W niektórych nadleśnictwach, jak Białowieża, Drawsko, Hajnówka i Browsk, obowiązuje całkowity zakaz biwakowania.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
„Zanocuj w lesie” to program działający od maja 2021 r. W jego ramach do dyspozycji miłośników bushcraftu i surviwalu Lasy Państwowe udostępniły ponad 600 tys. hektarów w 425 nadleśnictwach. Na ich terenie można bezpiecznie nocować np. pod namiotem. Wcześniej takich legalnych miejsc do nocowania w lasach było tylko 46.
Dwa podkarpackie nadleśnictwa zdecydowały właśnie o zawieszeniu na swoim terenie programu „Zanocuj w lesie”. Decyzję tłumaczą wzmożoną aktywnością niedźwiedzi.
Leśnicy wprowadzili zakaz nocowania w lesie. Powodem są niedźwiedzie
Wiosna to dla niedźwiedzi kluczowy okres budzenia się z zimowego snu i opuszczania gawr. Zwierzęta są w tym czasie aktywne, ostrożne i przede wszystkim głodne. Przez pierwsze tygodnie regenerują siły i intensywnie poszukują pożywienia.
Z powodu takiej aktywności drapieżników Nadleśnictwo Brzozów i Nadleśnictwo Bircza poinformowały, że chwilowo zawieszają możliwość spędzenia nocy pod namiotem w ramach „Zanocuj w lesie”.
Leśnicy poprosili o wyrozumiałość. Jak podkreślają, w ten sposób chcą zminimalizować ryzyko spotkania z niedźwiedziami, co jest dyktowane zapewnieniem bezpieczeństwa.
„Z uwagi na wyraźny wzrost aktywności niedźwiedzi na naszym terenie, a przede wszystkim w trosce o bezpieczeństwo osób korzystających z lasu informujemy, że program „Zanocuj w lesie” zostaje czasowo zawieszony – do odwołania” – ogłosiło Nadleśnictwo Brzozów.
W związku z obecnością niedźwiedzi na terenie woj. podkarpackiego Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie planuje wkróce odłowić i objąć monitoringiem GPS osiemnaście niedźwiedzi brunatnych żyjących na południu Podkarpacia. Decyzja ma związek z niedawnym atakiem niedźwiedzia w Płonnej oraz coraz częstszym pojawianiem się drapieżników w pobliżu zabudowań i gospodarstw.
Gdzie nie wolno biwakować w kraju?
Jeszcze do niedawna w Polsce biwakowanie w lasach było niemal całkowicie zabronione. Prawo zmieniło się jednak w 2019 r. i od 21 listopada 2019 r. można wyruszać z namiotem do lasów.
Chęci nocowania w lesie nie trzeba nigdzie zgłaszać, chyba że obóz rozbija grupa większa niż 9 osób albo zamierzasz rozbić namiot na dłużej niż 2 dni.
W Polsce zabrania się jednak spania w niektórych miejscach, np. w namiocie na plaży. Obowiązuje całkowity zakaz rozbijania namiotu na wydmach i klifach – jeśli chcesz spędzić noc w namiocie na plaży, musisz uzyskać na to pozwolenie.
Ze względu na kluczowe znaczenie ekologiczne, zabronione jest nocowanie w czterech nadleśnictwach na terenie Polski – podkreśla Tomasz Maćkowiak. Chodzi o biwakowanie: w Białowieży, w Drawsku, w Hajnówce i w Browsku.
Choć prawo się w tym zakresie nieco zliberalizowało, wciąż nie można rozbić namiotu na każdej leśnej polanie. Za złamanie lokalnych regulaminów w lasach grożą mandaty.


