-
Prokuratura poinformowała, że Anna P., Jaromina W. i Rafał Z. usłyszeli zarzuty w sprawie Zondacrypto, a wobec nich zostanie złożony wniosek o tymczasowe aresztowanie.
-
Anna P. i Jaromira W. zostały oskarżone m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i działania na szkodę BB Trade Estonia, a Rafał Z. o przywłaszczenie 1,7 mln zł.
-
Rafał Zaorski, jako jedna z zatrzymanych osób, nie przyznał się do winy; w sprawie zatrzymano również prezesa PKOI Radosława Piesiewicza pod zarzutem płatnej protekcji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Anna P. usłyszała trzy zarzuty. Pierwszy dotyczy udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem miało być przejęcie składników majątku Sylwestra Suszka. Drugi zarzut dotyczy wyrządzenia szkody w majątku operatora Zondacrypto – spółki BB Trade Estonia.
Według prokuratury Anna P., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, miała przyjąć nieruchomość w Katowicach o wartości około 700 tys. zł. Śledczy oceniają, że transakcja nie miała uzasadnienia gospodarczego i została przeprowadzona w czasie, gdy kondycja finansowa spółki była już bardzo słaba.
Trzeci zarzut wobec Anny P. dotyczy utrudniania postępowania w sprawie pozbawienia wolności Sylwestra Suszka. Jak przekazała prok. Adamiak, podejrzana miała nakłaniać osoby posiadające wiedzę o miejscu pobytu Suszka w dniu jego zaginięcia do składania fałszywych zeznań. Miała również zdemontować i zabrać nagranie z monitoringu z miejsca, w którym mężczyzna był widziany po raz ostatni.
Przejęcie majątku Sylwestra Szuszka. Prokuratura przedstawiła zarzuty
Jaromira W. również usłyszała zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu przejęcie majątku Sylwestra Suszka. Prokuratura zarzuca jej ponadto działanie na szkodę BB Trade Estonia. Według śledczych kobieta miała przyjąć około 8 mln zł, mimo że działania te nie miały uzasadnienia gospodarczego i nie uwzględniały sytuacji finansowej spółki.
Prokuratura twierdzi także, że Jaromira W. uzyskała potwierdzenie spłaty pożyczki w wysokości 2,9 mln euro, choć w rzeczywistości miała jej nie spłacić. Podejrzana miała również przyjąć nieruchomość położoną w Katowicach. Usłyszała ponadto zarzut prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa.
Trzeci z zatrzymanych, Rafał Z., usłyszał jeden zarzut – przywłaszczenia około 1,7 mln zł należących do wspomnianego operatora. Według prokuratury pieniądze zostały mu powierzone w określonym celu, jednak miał wykorzystać je na własne potrzeby.
Żadna z trzech osób nie przyznała się do popełnienia zarzucanych czynów. Podejrzani złożyli jednak wyjaśnienia. Prokurator zdecydował o skierowaniu do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód w Katowicach wniosków o tymczasowe aresztowanie całej trójki.
Jak wyjaśniła prok. Anna Adamiak, zgromadzony materiał dowodowy – w ocenie śledczych – wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanych czynów. Prokuratura uznała również, że istnieje obawa matactwa procesowego, m.in. ze względu na nieprzyznanie się podejrzanych do winy oraz rozbieżności pomiędzy ich wyjaśnieniami a zgromadzonym materiałem dowodowym.
Afera Zondacrypto. Rafał Zaorski wśród zatrzymanych
Zaorski jako prezes spółki Krypto Jam był tzw. animatorem giełdy, jest także dłużnikiem Zondacrypto. – Nie przyznaję się do winy, nie jestem winny – powiedział w czwartek Zaorski przed siedzibą katowickiej prokuratury. W trakcie doprowadzenia do prokuratury w środę Zaorski powiedział dziennikarzom, że to on jest poszkodowanym w sprawie.
Zondacrypto od października 2025 r. była sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
W ubiegły czwartek w tej sprawie zatrzymano prezesa PKOI Radosława Piesiewicza, który usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Sąd zdecydował o aresztowaniu go na trzy miesiące.
-
Rafał Zaorski wśród zatrzymanych w sprawie Zondacrypto. „Jestem poszkodowany”
-
Nowe informacje ws. Zondacrypto. Media o tożsamości zatrzymanych


