Ponad połowa Polaków (około 52–54 proc.) sprzeciwia się dalszemu przyjmowaniu uchodźców z Ukrainy lub uważa dotychczasową pomoc za zbyt dużą. Liczba zwolenników pomagania uchodźcom spadła do około 42 proc., podczas gdy w 2022 roku wskaźniki poparcia sięgały nawet 94 proc. Topnieje również odsetek osób popierających wysyłanie sprzętu militarnego na Ukrainę – obecnie wynosi on nieco ponad 52 proc.
W takiej sytuacji politycy szukają kolejnych sposobów, by zdobyć poparcie osób niechętnych obywatelom Ukrainy. Konfederacja proponuje nowe zasady wyrównywania emerytur między Polską a Ukrainą.
Co się należy emerytowi z Ukrainy? Statystyki ZUS
Zgodnie z obowiazującym prawem, obywatele Ukrainy, którzy przepracowali w Polsce i w Ukrainie odpowiednią liczbę lat (20 lat w przypadku kobiet i 25 lat w przypadku mężczyzn), mieszkają w Polsce i mają emeryturę z Ukrainy niższą od 1978,49 zł, mogą liczyć na dopłatę z ZUS do poziomu tej kwoty, która jest obecnie w Polsce emeryturą minimalną.
Z raportu ZUS „Cudzoziemcy w polskim systemie ubezpieczeń społecznych” wynika, że w grudniu 2025 roku obcokrajowcom wypłacono 27,4 tys. świadczeń emerytalnych i rentowych:
-
24,3 tys. emerytur, -
1,2 tys. rent z tytułu niezdolności, -
1,9 tys. rent rodzinnych.
W skali roku na świadczenia dla cudzoziemców ZUS wydał 376,1 mln zł, co stanowi 0,094 proc. ogólnej kwoty świadczeń emerytalnych i rentowych. Średnia dopłata wynosiła około 347 zł miesięcznie na cudzoziemca i prawo do niej miało w 2025 roku 365 osób – mniej niż w ubiegłych latach:
-
w 2021 roku – 1215 osób, -
w 2022 roku – 1205 osób, -
w 2023 roku – 1170 osób.
Dlaczego liczba osób z dopłatą się zmiejsza? ZUS podaje dwie przyczyny: wyjazd z Polski co oznacza utratę dopłaty, oraz podjęcie pracy w Polsce, co również skutkuje utratą dopłaty.
Zawiłości umów międzynarodowych. To nie umowa z Ukrainą podwyższa emeryturę
ZUS wyjaśnia, że osoba, która pracowała i podlegała ubezpieczeniom w Polsce i na Ukrainie, emeryturę może uzyskać zarówno z Polski, jak i z Ukrainy, o ile spełni warunki wymagane do nabycia prawa do emerytury lub renty w tych państwach (na podstawie przepisów obowiązujących w każdym z tych państw).
Co ciekawe, polsko-ukraińska umowa o zabezpieczeniu społecznym nie zawiera postanowień dotyczących dopłaty do kwoty najniższej polskiej emerytury (tzw. dopłaty do minimum). Takie postanowienie zawiera umowa z 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych: jeżeli zgodzą się okresy składkowe w Polsce na podstawie umów miedzynarodowych, wynoszące 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, to ustalana jest dopłata do kwoty najniższej emerytury.
Podobne umowy Polska zawarła z innymi krajami spoza UE, w tym z Mongolią, Izraelem, Turcją, USA, Kanadą.
Konfederacja chce zmiany przepisów. Nie będą działać wstecz
Zdaniem Konfederacji obecne zasady są niekorzystne dla polskich podatników, m.in. ze względu na znaczną różnicę w wysokości świadczeń emerytalnych w Polsce i na Ukrainie.
Poseł Michał Wilk zapowiada projekt ustawy, który ma zmienić zasady wyrównywania emerytur do poziomu polskiego minimum. Podkreśla przy tym, że nowe przepisy nie obejmowałyby osób, które już otrzymują świadczenia, lecz dotyczyłyby przyszłych emerytur.


