-
Państwa członkowskie UE osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie pożyczki dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro oraz 20. pakietu sankcji wobec Rosji.
-
Pożyczka ma zostać przeznaczona głównie na cele wojskowe, rozwój technologii systemów bezzałogowych oraz wspólnej produkcji uzbrojenia przez Ukrainę i państwa europejskie.
-
Według analityka OSW, wzmocnienie ukraińskich zdolności obronnych poprzez pożyczkę może wpłynąć na sytuację na froncie i jest fundamentalne w kontekście braku porozumienia pokojowego między Rosją a Ukrainą.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Państwa członkowskie UE osiągnęły w środę wstępne porozumienie w sprawie udzielenia Ukrainie pożyczki w wysokości 90 mld euro oraz nałożenia na Rosję 20. pakietu sankcji – poinformowały źródła unijne.
Analityk OSW powiedział PAP, że uruchomienie pożyczki dla Ukrainy może wpłynąć na sytuację na froncie. Zaznaczył, że połowa pożyczki, czyli 45 mld euro, jest przewidziana na 2026 r., z czego ponad 28 mld euro na cele wojskowe.
– Większa część pożyczki ma być przeznaczona na dostawy i na zakup uzbrojenia oraz na rozwijanie wspólnej produkcji uzbrojenia przez Ukrainę i państwa europejskie, w tym zwłaszcza systemów bezzałogowych – powiedział Kacper Sienicki.
Ocenił, że pożyczka może istotnie przełożyć się na rozbudowę możliwości ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego w perspektywie kilku miesięcy. – Dodatkowe środki pozwolą na zwiększenie liczby linii produkcyjnych i produkowanego uzbrojenia. Ukraina wytwarza znacznie więcej uzbrojenia niż jeszcze rok, czy dwa lata temu. Potencjał rozwoju zbrojeniówki jest wciąż duży – dodał.
Ukraina może zatrzymać Rosję. Kluczowy jest rozwój technologii
Według eksperta przemysł zbrojeniowy Ukrainy jest warty około 35 mld euro i nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału, dlatego kluczowe dla Kijowa jest zapewnienie stabilnego i dostatecznego źródła jego finansowania.
Sienicki zaznaczył, że ukraińska i rosyjska armia są na porównywalnym poziomie technologicznym, natomiast Rosja dysponuje liczniejszymi siłami, co – choć nie pozwala na szersze manewry ofensywne – umożliwia Rosjanom stopniowe przesuwanie frontu.
– W ostatnich miesiącach postęp Rosjan na froncie wyhamował przede wszystkim dzięki nasyceniu ukraińskiego wojska wysokotechnologicznymi systemami bezzałogowymi oraz usprawnieniu ich wykorzystania. Pieniądze z pożyczki pozwolą Ukrainie dalej rozwijać te technologie i mogą doprowadzić do uzyskania przewagi. Według części korespondentów wojennych Ukraińcy już teraz mają przewagę technologiczną w zakresie dronów – uzyskaną dzięki własnej pomysłowości we wdrażaniu nieszablonowych rozwiązań i współpracy z partnerami zagranicznymi – powiedział analityk.
– Pieniądze z pożyczki mogą popchnąć rozwój technologiczny ukraińskiego uzbrojenia i zwiększyć jego skalę, co potencjalnie może wpłynąć na całkowite zatrzymanie rosyjskich postępów – dodał Sienicki.
Wielka pożyczka z UE dla Ukrainy. Na co zostanie przeznaczona?
Analityk podkreślił, że wzmocnienie ukraińskich możliwości obronnych ma znaczenie fundamentalne w sytuacji, w której nie ma obecnie perspektywy na zawarcie porozumienia pokojowego między Rosją i Ukrainą.
Pożyczka dla Ukrainy zostanie zaciągnięta przez Komisję Europejską w imieniu państw członkowskich na rynkach kapitałowych i będzie zabezpieczona unijnym budżetem.
Kwota 30 mld euro z pożyczki zostanie przeznaczona na wsparcie budżetowe, a 60 mld euro – na wzmocnienie zdolności obronnych Ukrainy oraz zakup sprzętu wojskowego, głównie od producentów z Ukrainy, UE oraz Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA).
W sytuacjach pilnej potrzeby dopuszczone będzie pozyskanie sprzętu wojskowego od państw spoza tej grupy, np. USA.


