Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Pożar lasu na Lubelszczyźnie. Spadł samolot gaśniczy. Rozmawialiśmy ze świadkami

Pożar lasu na Lubelszczyźnie. Spadł samolot gaśniczy. Rozmawialiśmy ze świadkami

6 maja, 2026
Rosja: Druga największa rafineria wstrzymuje pracę. Paraliż po ataku Ukrainy

Rosja: Druga największa rafineria wstrzymuje pracę. Paraliż po ataku Ukrainy

6 maja, 2026
Matura 2026, język angielski. Zdjęcia testu wyciekły chwilę po 9:00

Matura 2026, język angielski. Zdjęcia testu wyciekły chwilę po 9:00

6 maja, 2026
Bez drogich prezentów, tradycyjnej spowiedzi i stresu. Coraz więcej rodzin wybiera „barankowe” Komunie

Bez drogich prezentów, tradycyjnej spowiedzi i stresu. Coraz więcej rodzin wybiera „barankowe” Komunie

6 maja, 2026
Osiem godzin na profilaktykę. Pracodawcy mogą pomóc Polakom znaleźć czas na badania – Zdrowie Wprost

Osiem godzin na profilaktykę. Pracodawcy mogą pomóc Polakom znaleźć czas na badania – Zdrowie Wprost

6 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Pożar lasu na Lubelszczyźnie. Spadł samolot gaśniczy. Rozmawialiśmy ze świadkami
  • Rosja: Druga największa rafineria wstrzymuje pracę. Paraliż po ataku Ukrainy
  • Matura 2026, język angielski. Zdjęcia testu wyciekły chwilę po 9:00
  • Bez drogich prezentów, tradycyjnej spowiedzi i stresu. Coraz więcej rodzin wybiera „barankowe” Komunie
  • Osiem godzin na profilaktykę. Pracodawcy mogą pomóc Polakom znaleźć czas na badania – Zdrowie Wprost
  • Obowiązkowe OC rolnika 2026 – kto musi je mieć i jaka kara grozi – Biznes Wprost
  • Myliliśmy się. Pterozaury były jednak zwierzętami lądowymi
  • Pogoda na środek rzuci nam wyzwanie. Nadchodzą burze z gradobiciem
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Rafał Trzaskowski ma problem z ważną grupą wyborców. „Obraża moją inteligencję”
Rafał Trzaskowski ma problem z ważną grupą wyborców. „Obraża moją inteligencję”
Aktualności

Rafał Trzaskowski ma problem z ważną grupą wyborców. „Obraża moją inteligencję”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości6 maja, 2025

Klasa średnia jest przerażona nieprzewidywalnością jutra, ale politycy nie dają jej łatwego wyboru i zakładają, że zawsze sobie jakoś poradzi. Znów więc musi głosować na mniejsze zło.

Syn wzdycha: „ten twój Trzaskowski”… Tłumaczę mu, że nie jest „mój”. Wolałabym oddać głos na Sikorskiego, ale nie startuje, więc nie mam wyboru. Zagłosuję na Trzaskowskiego tylko dlatego, żeby rządząca koalicja już nie mogła opowiadać, że chciałaby wiele w tym kraju zmienić, ale nie może, bo prezydent z wrogiej opcji wszystko złośliwie blokuje. Chcę rządowi Tuska usunąć tę przeszkodę i powiedzieć: sprawdzam! – tłumaczy Jagoda.

Pracuje w dużym wydawnictwie, mąż jest dyrektorem w firmie IT. Oboje pod pięćdziesiątkę, z Warszawy, mieszkanie na Żoliborzu, na kredyt. Wydawałoby się – typowi wyborcy Rafała ­Trzaskowskiego. Bo „typowy” mieszka w dużym mieście, dobrze zarabia, ma wyższe wykształcenie, poglądy raczej na lewo od centrum, jest dobrze zorientowany w polityce, mało zainteresowany praktykami ­religijnymi.

Kompletnie inaczej niż typowy wyborca Karola Nawrockiego – z badań CBOS wynika, że prezes IPN jest ponadprzeciętnie dobrze odbierany przez osoby w wieku 65+, z wykształceniem zasadniczym zawodowym, o dochodach netto od 2000 zł do 2999 zł, ze wsi lub niewielkiego miasta. Zagłosują na niego religijni, o poglądach prawicowych lub – jak sami mówią – „trudno powiedzieć” jakich.

Poza Jagodą i jej mężem w tych wyborach po raz pierwszy weźmie udział też ich syn, student nauk politycznych. Ostatecznie wszyscy postawią na Trzaskowskiego, ale tylko Jagoda już w pierwszej turze. Mąż najpierw zagłosuje na Biejat, syn na Zandberga. Syn ma dystans do Trzaskowskiego, bo ten jest za mało lewicowy. Mąż narzeka, że miałki.

– Wygląda jak dobrze ułożony chłopiec, który stara się wygrać, bo takie dostał zadanie. Miałem wrażenie, że w ogóle nie był prezydentem stolicy. Zajęty myśleniem o starcie w tych wyborach, nie zrobił dla miasta tyle, ile mógł. Jakby bał się, że odważnymi decyzjami kogoś do siebie zrazi. No to mnie zraził, właśnie brakiem odważnych decyzji – mówi Piotr, mąż Jagody.

Często dyskutują w domu, co zrobić z tym Trzaskowskim.

– Syna nie przekonam, żeby oddał na niego głos już w pierwszej turze, ale próbuję przynajmniej męża. Mówię: przecież jak nie zagłosujesz na niego 18 maja, to go osłabisz przed drugą turą, a wzmocnisz Nawrockiego. Naprawdę chcesz dodać sił bokserowi? – tłumaczy Jagoda.

Schowane pod ziemię

– To cholernie przygnębiające, że znów nie mam swojego kandydata i trzeba wybrać mniejsze zło – mówi Marta. 45 lat, umowa B2B w międzynarodowej korporacji, partner matematyk. Mają dwoje dzieci i dochody na poziomie średniej krajowej, ale dzieci chodzą do prywatnej podstawówki, a czesne rośnie, coraz wyższe są też koszty życia, więc oboje biorą dodatkowe zlecenia. – Tyramy – mówi Marta.

Mimo ciągłego deficytu czasu oboje śledzą kampanię i sondaże, denerwują się za każdym razem, gdy Trzaskowski traci punkty, a zbiera Nawrocki czy Mentzen. – Ostatecznie oboje zagłosujemy na Rafała, ale dopiero w drugiej turze – zapowiada Marta. W pierwszej postawią na Biejat albo Senyszyn, żeby pokazać, że wciąż są dla nich ważne tematy, jakie wyniosły obecną koalicję do władzy, a teraz jakby wszyscy poza lewicą zakopali je pod ziemię: rozdział Kościoła od państwa, prawo do aborcji, związki partnerskie.

– Było tyle obietnic w tych sprawach i co? I padają pomysły, żeby zmuszać kobiety do rodzenia dzieci z gwałtu – irytuje się Marta.

Gdy ruszyła kampania, Onet zamówił sondaż dotyczący tematów, jakie powinny zdominować te wybory. Najważniejsze są pieniądze. Ankietowani oczekiwali, że kandydaci zajmą się ochroną społeczeństwa przed drożyzną w sklepach, znajdą sposób na obniżkę cen leków, budowę tanich mieszkań i obniżenie podatków dochodowych. Prawo do aborcji znalazło się dopiero na 12. miejscu długiej listy wyborczych życzeń.

– W 2020 r., po zaostrzeniu przepisów aborcyjnych, mieliśmy w całym kraju protestacyjne marsze. Teraz widać, że w dużej mierze to były manifestacje antypisowskie, może nawet bardziej polityczne niż światopoglądowe. Po zmianie władzy kwestia aborcji przestała być aż tak ważna. Jakby ci, którzy wtedy wychodzili na ulice, uznali: wygraliśmy – mówi prof. Dominika Maison, psycholog z UW.

Nadzieje się ulotniły

– Prawdopodobnie wszystkie sztaby prowadzą swoje sondaże, żeby wiedzieć, co ich wyborcy chcą usłyszeć, i do tego dostosowują przekaz – mówi prof. Magdalena Mateja z Instytutu Badań Informacji i Komunikacji UMK w Toruniu. W obliczu problemów bytowych kwestie ideologiczne zazwyczaj dość szybko znikają z horyzontu.

Instytut Badań Rynkowych i Społecznych już w ubiegłym roku zauważył szybkie ulatnianie się nadziei i dobrych nastrojów po wygranych wyborach koalicji 15 października, ludzi zaprzątnęły bieżące problemy: wzrost cen, kiepski dostęp do lekarzy.

Z ostatnich badań CBOS wynika to samo: o drożyźnie rozmawia 73 proc. z nas, o trudnościach w dostępie do usług medycznych – 67 proc.

– Już piąty rok żyjemy w sytuacji ekstraordynaryjnej – najpierw pandemia i wywołany nią kryzys gospodarczy, później wojna w Ukrainie i wzrost kosztów życia. Nic dziwnego, że najbardziej interesują nas dwie podstawowe kategorie egzystencjalne: zabezpieczenie ekonomiczne i dobrze funkcjonująca opieka zdrowotna – tłumaczy prof. Radosław Marzęcki, socjolog i politolog z Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie.

Choć średnia krajowa w marcu przekroczyła 9 tys. zł brutto, nawet ci, którzy tyle zarabiają, mają poczucie, że to za mało.

– To wciąż nie jest poziom, który pozwoliłby przestać myśleć o tym, jak żyć na względnie dobrym poziomie i zapewnić przyszłość dzieciom. Panuje poczucie niepewności, tym bardziej że cały czas mamy niestabilną sytuację międzynarodową, co chwilę słychać: będzie wojna czy nie będzie. Nawet jeżeli ktoś dostał podwyżkę i zarabia więcej niż inni, to oczywiście może mieć satysfakcję, ale raczej nie przekonanie, że to jest trwałe i można już się nie martwić o sprawy materialne – tłumaczy prof. Marzęcki.

Prof. Tomasz Szlendak, socjolog z UMK w Toruniu, który od lat bada problemy klasy średniej, przypuszcza, że jej głosy w tych wyborach częściowo się rozproszą. – Klasa średnia ponosi największe koszty polityki fiskalnej państwa. Dociążona podatkami, ma wrażenie, że jest wykorzystywana, dużo daje, a nie dostaje nic w zamian, za wszystko musi płacić: edukację dzieci, leczenie, wizyty u dentysty. Niektórych mogą porwać hasła kandydata Konfederacji.

Choć – jak wynika z badań CBOS – na Mentzena chcą zagłosować głównie młodzi mężczyźni, najczęściej studenci pochodzący z niewielkich miast, to też spora grupa tych, którzy prowadzą własną działalność (23 proc. jego wyborców), mają dochody powyżej 9 tys. netto (30 proc.). W pierwszej turze może dostać część głosów nawet tych, którzy wcześniej kibicowali KO, Lewicy, Trzeciej Drodze.

Z kwietniowego sondażu United Surveys dla WP, w którym zapytano: „Czy Pana/Pani zdaniem Sławomir Mentzen byłby dobrym prezydentem Polski?”, wynika, że zdecydowana większość by go nie chciała, ale 27,5 proc. badanych uznało, że mógłby być. W tym „raczej tak” powiedziało 11 proc. zwolenników rządzącej koalicji. Z badań CBOS wynika, że wyborcy Mentzena widzą w nim trybuna ludowego, który stałby na straży tradycji i wartości narodowych. Kogoś, kto byłby niezależnym arbitrem. Podobnie widzą prezydenturę zwolennicy Nawrockiego.

– Choć padają czasami argumenty, że dla demokracji byłoby lepiej, gdyby prezydentem był ktoś z innej opcji niż rządząca, bo byłby rodzajem bezpiecznika, to takie rozwiązanie – choć teoretycznie wydaje się doskonałe – u nas się nie sprawdzi – mówi prof. Marzęcki. I tłumaczy: – Nie mamy kultury politycznej, w której możliwa byłaby kohabitacja prezydenta i rządu wywodzących się z różnych obozów. Wzorcowa zdarzyła się raz, w czasach, gdy prezydentem był Aleksander Kwaśniewski, a premierem Jerzy Buzek. Mniej więcej od 2005 r. politycy z przeciwnych obozów nie tylko nie współpracują, nawet nie są w stanie ze sobą rozmawiać, nie chcą podać sobie ręki.

Wybory króla

– Mamy kredyt hipoteczny we frankach. Wzięliśmy, w przeliczeniu na złotówki, 420 tys. zł, w ciągu 15 lat oddaliśmy 1,2 mln zł, a bank wciąż uznaje kredyt za niespłacony – mówi Anna (oficer w dużym garnizonie, mąż socjolog, jedno dziecko). Mają mieszkanie 70-metrowe, ale wciąż nie ich. Dopóki walczą z bankiem w sądzie, kredyt hipoteczny nad nimi wisi, więc jest stres, trzeba ostrożnie wydawać pieniądze, szukać okazji na Vinted.

Ewa – dziennikarka, dochód powyżej średniej, kredyt na 60-metrowe mieszkanie już spłacony, ale też musi żyć oszczędnie, jest singielką. Ma za sobą raka jajnika, nowotwór skóry, wciąż musi być pod kontrolą lekarzy. – Oczywiście chodzę prywatnie, bo na NFZ kolejki, w dodatku zrobiliby mi nic niewarte USG starym aparatem – tłumaczy. Operacja usunięcia nowotworowych zmian na skórze twarzy – prywatnie. Każda kontrolna wizyta u lekarza 350 zł. Czynsz wzrósł z 500 do 800 zł. Wzrosły wydatki na zakupy spożywcze, kosmetyki, chemię.

– Wchodzę do sklepu i zastanawiam się, czy muszę to włożyć do koszyka, czy mogłabym się bez tego obejść. Dawniej, choć zarabiałam mniej, nie musiałam aż tak główkować, po prostu kupowałam, co lubię – mówi Ewa. – Jednak żeby była jasność, nie oczekuję, że prezydent ochroni mnie przed drożyzną, zapewni świetne leczenie w ramach NFZ i jeszcze po drodze spełni kilka innych marzeń. Wiem, jakie są jego kompetencje – tłumaczy.

– Wystarczy, żebym nie musiała się za niego wstydzić – mówi Anna. Obecnego zwierzchnika sił zbrojnych pożegna bez żalu. – Niech w końcu w pałacu prezydenckim będzie ktoś starannie wykształcony, kto swobodnie mówi w językach obcych, zna protokół dyplomatyczny i nie będzie się ośmieszał – mówi Anna. Zagłosuje na Trzaskowskiego.

Ewa też. – Ale bez entuzjazmu i tylko dlatego, żeby pałacu nie wzięła prawica. – To nie pierwsze wybory, na które idę bez przekonania. Nieraz sobie obiecuję, że następnym razem, gdy znów nie będzie kandydata, którego będę mogła w pełni uznać za swojego, zostanę w domu. A jednak łamię się i głosuję na kogoś, kto tylko trochę mi odpowiada, a w dużej części mnie irytuje. Nigdy jeszcze nie czułam do żadnego kandydata tego, co czują wyborcy Mentzena. Na sam jego widok piszczą, jakby zobaczyli żywego Presleya – mówi Ewa.

Na Trzaskowskiego patrzy z dużym dystansem, czasami wręcz niesmakiem, gdy „ściga się na populistyczne obietnice” z Nawrockim. – W tym obiecywaniu wszystkim wszystkiego jest tak bardzo podobny do reszty kandydatów, których nie stać na to, żeby powiedzieć: tego nie będę mógł zrobić, tym musi się zająć ministerstwo, to musi przegłosować Sejm. Żaden tego nie powie, tylko będzie nam wciskać, że idzie do pałacu wykrwawiać się w walce o sprawy Polek i Polaków. Obraża moją inteligencję – mówi Ewa.

– Historycznie rzecz biorąc, wszystkie prezydenckie kampanie tak wyglądały, a później nikt tego, kto wygrał, nie rozliczał ze złożonych obietnic. Żaden z dotychczasowych prezydentów nie był wyjątkowo aktywny, żaden nie wychodził z nadzwyczajną liczbą inicjatyw ustawodawczych. Jednak – jak się okazuje – duża część społeczeństwa nie wyciągnęła wniosków z obserwacji tego, co robili kolejni prezydenci – przypomina prof. Marzęcki.

– Ci, którzy nie orientują się, jakie są kompetencje głowy państwa, traktują wybory prezydenckie tak, jakby chodziło o wybór ojca narodu – mówi prof. Mateja. A prof. Maison zauważa, że część patrzy na prezydenta wręcz jak na króla. Przypisuje mu moc sprawczą, której nie ma.

Przerażająca nieprzewidywalność

Tomasz Szlendak mówi, że klasa średnia to grupa o dużych oczekiwaniach, ogromnych lękach, ale nie naiwna. – Ma krytyczny osąd, dobrą pamięć, wie, co obiecywano, a co nie zostało zrealizowane – twierdzi profesor.

Klasa średnia to nie tylko ci, którzy zarabiają średnią krajową. Liczy się też wykształcenie i styl życia. Ale politycy ją pomijają, nie skupiają się na tym, co czuje. A ona też – jak zauważa prof. Marzęcki – odczuwa skutki kryzysów ostatnich lat, też się boi, czuje zagrożenie, frustrację, może mieć poczucie, że traci. A jeżeli zyskuje, to mniej, niżby chciała.

– Przeraża ją nieprzewidywalność jutra. Życie trzech czwartych tej grupy wisi na kredycie – nie tylko mieszkaniowym, ale też konsumpcyjnym, zaciągniętym choćby na kupno samochodu. Wystarczy utrata pracy, wypadek, nagłe pogorszenie zdrowia i choćby trzy miesiące bez pensji, żeby zostać zdeklasowanym – mówi prof. Szlendak. Politycy zakładają jednak, że klasa średnia zawsze sobie jakoś poradzi. – Nawet jeśli pojawiają się jakieś programy, które – zdaniem polityków – mogłyby trafić do klasy średniej, to ostatecznie są jednak nie do przyjęcia. Jeżeli ekonomicznie trafione, to z pakietem obyczajowym dosuniętym do prawej ściany. Jeżeli segment obyczajowy byłby do zaakceptowania, to nie do przyjęcia są rozwiązania ekonomiczne. Klasie średniej nigdy nie daje się łatwego wyboru. Musi – tak jak teraz – wybierać mniejsze zło – tłumaczy prof. Szlendak.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Bez drogich prezentów, tradycyjnej spowiedzi i stresu. Coraz więcej rodzin wybiera „barankowe” Komunie

Bez drogich prezentów, tradycyjnej spowiedzi i stresu. Coraz więcej rodzin wybiera „barankowe” Komunie

Polska od dwóch miesięcy wysycha. „Sytuacja jest dramatyczna”

Polska od dwóch miesięcy wysycha. „Sytuacja jest dramatyczna”

Oszust matrymonialny okradł Magdę, potem było tylko gorzej. „Nigdy nie będziesz bezpieczna”

Oszust matrymonialny okradł Magdę, potem było tylko gorzej. „Nigdy nie będziesz bezpieczna”

Jak często myć twarz? Eksperci mówią o paradoksie

Jak często myć twarz? Eksperci mówią o paradoksie

Europa zaczęła się bać giganta z USA. Polska niedawno podpisała z nim umowę

Europa zaczęła się bać giganta z USA. Polska niedawno podpisała z nim umowę

Majmurek: Prezydent Nawrocki wdepnął w polityczne bagno. Rząd chce, by się w nim ubrudził

Majmurek: Prezydent Nawrocki wdepnął w polityczne bagno. Rząd chce, by się w nim ubrudził

„Premier zdał sobie sprawę z tego, jak źle to zabrzmiało”. PiS i prezydent ruszyli z szarżą

„Premier zdał sobie sprawę z tego, jak źle to zabrzmiało”. PiS i prezydent ruszyli z szarżą

„Klasa średnia w Polsce jest armią najemników. Żyje na pokaz, żeby nie być gorszym od sąsiada”

„Klasa średnia w Polsce jest armią najemników. Żyje na pokaz, żeby nie być gorszym od sąsiada”

Komunie kosztują Polaków krocie. „Kredytu dobraliśmy jedynie 20 tys.”

Komunie kosztują Polaków krocie. „Kredytu dobraliśmy jedynie 20 tys.”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Rosja: Druga największa rafineria wstrzymuje pracę. Paraliż po ataku Ukrainy

Rosja: Druga największa rafineria wstrzymuje pracę. Paraliż po ataku Ukrainy

6 maja, 2026
Matura 2026, język angielski. Zdjęcia testu wyciekły chwilę po 9:00

Matura 2026, język angielski. Zdjęcia testu wyciekły chwilę po 9:00

6 maja, 2026
Bez drogich prezentów, tradycyjnej spowiedzi i stresu. Coraz więcej rodzin wybiera „barankowe” Komunie

Bez drogich prezentów, tradycyjnej spowiedzi i stresu. Coraz więcej rodzin wybiera „barankowe” Komunie

6 maja, 2026
Osiem godzin na profilaktykę. Pracodawcy mogą pomóc Polakom znaleźć czas na badania – Zdrowie Wprost

Osiem godzin na profilaktykę. Pracodawcy mogą pomóc Polakom znaleźć czas na badania – Zdrowie Wprost

6 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Obowiązkowe OC rolnika 2026 – kto musi je mieć i jaka kara grozi – Biznes Wprost

Obowiązkowe OC rolnika 2026 – kto musi je mieć i jaka kara grozi – Biznes Wprost

6 maja, 2026
Myliliśmy się. Pterozaury były jednak zwierzętami lądowymi

Myliliśmy się. Pterozaury były jednak zwierzętami lądowymi

6 maja, 2026
Pogoda na środek rzuci nam wyzwanie. Nadchodzą burze z gradobiciem

Pogoda na środek rzuci nam wyzwanie. Nadchodzą burze z gradobiciem

6 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.