Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Polski koncert Kanye Westa zostanie zablokowany? Reaguje minister kultury Marta Cienkowska – Wprost

Polski koncert Kanye Westa zostanie zablokowany? Reaguje minister kultury Marta Cienkowska – Wprost

16 kwietnia, 2026
TSUE wydał ważne wyroki. Chodzi o sprawy frankowe – Biznes Wprost

TSUE wydał ważne wyroki. Chodzi o sprawy frankowe – Biznes Wprost

16 kwietnia, 2026
„Dzik jest dobry, ratusz zły”. Wielki protest w Warszawie

„Dzik jest dobry, ratusz zły”. Wielki protest w Warszawie

16 kwietnia, 2026
Strzyżów. Rozległy pożar w sortowni śmieci. Wydano alert RCB

Strzyżów. Rozległy pożar w sortowni śmieci. Wydano alert RCB

16 kwietnia, 2026
Kuba reaguje na groźby USA. „Jesteśmy gotowi”

Kuba reaguje na groźby USA. „Jesteśmy gotowi”

16 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Polski koncert Kanye Westa zostanie zablokowany? Reaguje minister kultury Marta Cienkowska – Wprost
  • TSUE wydał ważne wyroki. Chodzi o sprawy frankowe – Biznes Wprost
  • „Dzik jest dobry, ratusz zły”. Wielki protest w Warszawie
  • Strzyżów. Rozległy pożar w sortowni śmieci. Wydano alert RCB
  • Kuba reaguje na groźby USA. „Jesteśmy gotowi”
  • Szpieg w WOT? Żołnierz zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa, akcja ABW
  • Rynek biurowy w Warszawie. PINK pokazuje nowe dane za I kwartał 2026 – Biznes Wprost
  • Sprawdzili, ilu Polaków jeździ na rowerze. Dane mogą zaskakiwać
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Najtrudniejsze są spory rodzinne. „Siostra zawsze przeinaczała jej słowa”
Najtrudniejsze są spory rodzinne. „Siostra zawsze przeinaczała jej słowa”
Aktualności

Najtrudniejsze są spory rodzinne. „Siostra zawsze przeinaczała jej słowa”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości27 maja, 2025

Najgorsze są spory prawne między członkami rodziny. Zaraz po nich – te między bliskimi przyjaciółmi. Jak nie zgadzać się z rozmówcą, nie prowokując ataku? Co zrobić, żeby nie stracić przewagi w takiej dyskusji?

Ludzie współdzielący z nami życie wiele o nas wiedzą. Rozumieją, co nas cieszy lub złości. Gdy dochodzi do katastrofy w relacji z bliskimi, może się wywiązać naprawdę paskudny konflikt. Z ludzi wychodzą wówczas najgorsze cechy. Najtrudniejszymi ludźmi w naszym życiu bywają krewni albo ci, z którymi łączy nas długa przeszłość. W takich sytuacjach ciężkie rozmowy stają się jeszcze cięższe. Być może sami coś o tym wiecie.

Prowadziłem kiedyś sprawę, w której doszło do sporu między dwiema siostrami w średnim wieku. Jeśli brzmi to jak niezła szopka, to nie bez powodu.

Moja klientka chciała utrzymać prężnie działającą firmę, którą siostry wspólnie odziedziczyły. Jej siostra wolała firmę sprzedać i podzielić się zyskiem, ponieważ miała, by tak rzec, inne cele życiowe. Prowadziło to do ciągłych konfliktów między nimi, więc postanowiły raz a dobrze rozwiązać problem. Uzgodniły, że moja klientka odkupi udziały siostry.

Pomimo wielu prób negocjacji oraz szczodrej oferty mojej cierpliwej klientki z drugiej strony napotykaliśmy tylko opór, a czasem wręcz otwartą wrogość. Gdy klientka proponowała rozsądne rozwiązania, jej siostra zawsze przeinaczała jej słowa i rzucała przykre komentarze albo wyzwiska, odnosząc się nawet do czasów, gdy były dziećmi. Wiedziała, co zaboli.

– Jak długo mam jeszcze udawać miłą? – spytała mnie klientka podczas jednej z rozmów telefonicznych.

– Zawsze warto być miłym – odparłem.

– Ale to nie znaczy, że trzeba grać miękko. Nie musi pani reagować agresją na agresję, jednak nie może pani dać się zjeść.

Klientka stwierdziła, że spróbowała wszystkiego, by załatwić sprawę pokojowo i z szacunkiem – a tego chcieliby ich rodzice – lecz w końcu dotarła do granicy. Normalne dogadywanie się spełzło na niczym. Potrzebna była zmiana strategii. Za pomocą metod, które poznacie w tym rozdziale, podczas rozmów z siostrą moja klientka zaczęła obstawać przy swoim. Odnajdywać własny głos.

Obie kobiety zgodziły się na osobiste spotkanie (razem z adwokatami), by ostatni raz podjąć próbę rozwiązania problemu. Moja klientka na początku się denerwowała, ale zauważyłem, że przemawia z nowo nabytą pewnością siebie. Dyskusja rozpoczęła się nieźle, jednak wkrótce druga siostra uderzyła w dramatyczne tony. W pewnym momencie rzuciła coś więcej niż komentarz – prawdziwy granat:

– Nigdy cię nawet nie lubiłam. I tak jesteś dla mnie martwa.

Moja klientka zamilkła. Po wielu wcześniejszych rozmowach wiedziałem, że słowa jej siostry potrafią ciąć jak nóż. Użyła długiej pauzy, po czym się odezwała:

– Chciałabym, żebyś to powtórzyła.

Jej siostra straciła rezon. Nie spodziewała się takiej odpowiedzi. Wyglądało na to, że zaraz powtórzy poprzednie zdanie, ale nie mogła się na to zdobyć.

– Nie… nie powtórzę – powiedziała, niemal wstrząśnięta.

– Więc ja nie będę powtarzać tego, co teraz powiem – odparła moja klientka stanowczo. – Schodzę z tej karuzeli. Jeśli chcesz z niej zejść razem ze mną, zrób to teraz. Zawsze cię kochałam.

Oczy jej siostry wezbrały łzami. Poprosiła o chwilę przerwy, by porozmawiać z adwokatem. Kilka minut później doszło do porozumienia stron.

Na pewno słyszeliście radę, że w tego rodzaju trudnych chwilach trzeba zachować empatię i spróbować odnaleźć wspólną płaszczyznę porozumienia. To słuszne i szlachetne. Czasem jednak niepraktyczne. Co zrobić, gdy rezerwy empatii się wyczerpią? Jak się komunikować, gdy druga strona zwyczajnie nas wykorzystuje?

Konflikty między bliskimi. Kiedy przyjdzie co do czego

Sama uprzejmość nie zawsze wystarczy. Nawet największe pokłady cierpliwości i najłagodniejsze tłumaczenia nic nie dają – druga osoba wprost się zawzięła, by się z wami nie porozumieć. Gdy tak się zdarza, mamy pokusę zrobienia jednej z dwóch rzeczy: albo chodzimy na paluszkach, ciągle uważając na każde słowo i gest, by za wszelką cenę uniknąć konfliktu kosztem własnej autentyczności i spokoju ducha, albo reagujemy jeszcze większą zawziętością, mobilizujemy negatywną energię i działamy według zasady oko za oko, ząb za ząb.

Ja natomiast wolałbym, żebyście nie postępowali w żaden z tych dwóch sposobów. Istnieje trzecia droga. Wymaga przemówienia waszym nowym asertywnym głosem i wypowiadania się tak, by nie zostawiać miejsca na błędną interpretację. Ze śmiałością człowieka agresywnego, lecz też z pełnym szacunkiem.

Nadchodzi taki moment, że trzeba stanąć we własnej obronie i głośno wyrazić dezaprobatę. Można to zrobić, wciąż pozostając uczciwym i okazując szacunek. Należy wtedy jednak pokazać, że szanujemy także samych siebie i dlatego protestujemy przeciw temu, czego nie możemy tolerować.

Przede wszystkim trzeba wiedzieć, czy faktycznie nadszedł czas, by stanąć we własnej obronie, ponieważ nie każdy jest wart tego, by się nim przejmować. Trzeba znać swoją wartość. Musicie podjąć świadomą decyzję, czy stojący przed wami człowiek cokolwiek dla was znaczy.

Asertywny sprzeciw i obrona własnych interesów to w równym stopniu umiejętność i sztuka. Dalej omawiam zaawansowane narzędzia, które będą wam potrzebne, gdy następnym razem ktoś posunie się za daleko.

Spory i konflikty. Jak odpierać zniewagi, chamstwo i lekceważenie

Pamiętajcie, że gdy ktoś wypowiada pod waszym adresem rzeczy nieuprzejme lub obraźliwe, w rzeczywistości chce coś uzyskać. Takiemu człowiekowi chodzi o dopaminę, hormon dobrego samopoczucia, który daje motywację i działa jak nagroda. To poszukiwanie dopaminy przeważnie nie ma wiele wspólnego z wami. Odzwierciedla raczej jego własne kompleksy. Umniejszając innym, bezsilny może się poczuć silniejszy, ignorowany uzna, że go wreszcie dostrzeżono, a zazdrosny – że coś osiągnął. Takie osoby otrzymują dawkę dopaminy, gdy poświęca się im uwagę lub gdy mają wrażenie kontroli nad naszymi negatywnymi reakcjami.

Mogą wówczas odwrócić uwagę od własnych niedociągnięć i skupić ją na naszych słabościach – wyobrażonych lub przypisanych nam na zasadzie projekcji – tak jak i my niekiedy przyłapujemy się na osądzaniu innych. Drugi człowiek będzie przez chwilę trochę mniej w siebie wątpić, gdy zdoła sprowokować nas do negatywnych reakcji. Będzie się mniej irytował, wiedząc, że my się irytujemy. To zapętlający się proces, w którym druga osoba odczuwa krótkotrwały rausz kosztem naszej pewności siebie.

Najważniejsze jest, by dostrzec, że słowa kogoś takie go są w istocie próbą sprowokowania reakcji.

Pamiętajcie, nie chodzi o was. Chodzi o potrzebę wy wołania waszej odpowiedzi.

Jeśli więc druga osoba mówi coś, co ma jej zapewnić dawkę dopaminy, najgorsze, co możemy zrobić, to spełnić jej życzenie. Dlatego nie będziecie tak postępować.

Gdy cię obrażają lub znieważają:

„Jesteś idiotką”.

„Jesteś przegrywem”.

„Jesteś brzydka”.

Celem wyzwisk i personalnych ataków jest sprawienie bólu, nieważne, czy odnoszą się do waszego charakteru, wyglądu, zdolności, czy tożsamości, wieku, rasy, płci kulturowej albo pochodzenia. Mają głęboko zranić i często im się to udaje, ponieważ są tak bezpośrednie.

Dobrze wiem, że w pierwszym odruchu na wyzwisko mamy ochotę odpowiedzieć wyzwiskiem. „Ja jestem idiotką? A ty jesteś…”. To jednak tylko pogłębia problem. Może zdołacie przekonać sami siebie, że postępujecie słusznie, ale teraz to wy łakniecie dopaminy. Ciosy będą padać do chwili, gdy jedno z was się wycofa i odniesie chwilowe „zwycięstwo”.

Nie ma sensu tak postępować. Jesteście zbyt wiele warci, by się do tego zniżać.

Kiedy ktoś was obraża lub znieważa, wypróbujcie jedną z poniższych metod:

1. Zastosuj długą pauzę

Gdy stosujecie długą pauzę, rozmówca ma okazję usłyszeć echo wypowiedzianych właśnie słów. Ponadto wypowiedź drugiej osoby „upada”, zanim do was dotrze, co omawiam w Rozdziale 11 – chroni was to przed przejściem do defensywy. Dzięki pauzie rozmówca może przemyśleć swoje słowa i zadać sobie pytanie, czy będzie przy nich obstawał czy się z nich wycofa. Pamiętajcie, długa pauza będzie dla niego niekomfortowa, i dobrze. Przede wszystkim jednak cisza nie pozwoli mu otrzymać dawki dopaminy.

2. Powoli powtórz słowa drugiej osoby

Często milczenie wystarczy za całą odpowiedź. Jeśli trzeba czegoś więcej, bardzo powoli powtórzcie usłyszane właśnie słowa. W tym przypadku to wy stajecie się echem. Gwarantujecie, że druga osoba wyraźnie usłyszy, co powiedziała.

3. Pamiętaj o oddechu

Gdy powtórzycie słowa drugiej osoby, ta albo wyjaśni za mieszanie, albo doleje oliwy do ognia. Pamiętajcie wówczas o oddechu. Dzięki jego kontroli pozostaniecie rozluźnieni, z klarownym umysłem. Jeśli będziecie oddychać płytko, powstanie ryzyko, że w końcu okażecie emocje albo wybuchniecie gniewem, przez co stracicie przewagę moralną.

Fragment książki „Powiedzmy to sobie jasno” Jeffersona Fishera wydanej przez Wydawnictwo Agora. Tytuł, lead i skróty od redakcji „Newsweeka”. Książkę można kupić tutaj.

Okładka książki „Powiedzmy to sobie jasno”

Foto: Wydawnictwo Agora

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Mają 30 lat, ale nie stać ich na własny kąt. Muszą mieszkać z rodzicami

Mają 30 lat, ale nie stać ich na własny kąt. Muszą mieszkać z rodzicami

Kacper dostawał coraz bardziej pikantne wiadomości. „Spodobała mi się ta gra”

Kacper dostawał coraz bardziej pikantne wiadomości. „Spodobała mi się ta gra”

Polskiego CSAR nie będzie. Zagórski: to przez decyzję Antoniego Macierewicza

Polskiego CSAR nie będzie. Zagórski: to przez decyzję Antoniego Macierewicza

Hasło „nemzeti érdek” stało się wytrychem. A w polityce nie ma sentymentów

Hasło „nemzeti érdek” stało się wytrychem. A w polityce nie ma sentymentów

Słynny brytyjski pisarz: USA, jeśli będą podążać obecną ścieżką, upadną

Słynny brytyjski pisarz: USA, jeśli będą podążać obecną ścieżką, upadną

Amerykańska historyczka: pierwszą osobą, która spojrzała mi w oczy i powiedziała „Trump wygra”, była Agnieszka Holland

Amerykańska historyczka: pierwszą osobą, która spojrzała mi w oczy i powiedziała „Trump wygra”, była Agnieszka Holland

Politolog: Donald Tusk uprawia politykę odpowiadania na „popyt”. A według mnie decyduje odgórna „podaż”

Politolog: Donald Tusk uprawia politykę odpowiadania na „popyt”. A według mnie decyduje odgórna „podaż”

Dyplomata: trzeba sporo umiejętności, żeby być u władzy nieprzerwanie przez 16 lat. Ale Orbán popełnił wielki błąd

Dyplomata: trzeba sporo umiejętności, żeby być u władzy nieprzerwanie przez 16 lat. Ale Orbán popełnił wielki błąd

Stan finansów państwa na rok przed wyborami? „Bądźmy szczerzy, w naszej chatce mamy wielkiego słonia. Jest gorzej niż w Rumunii!”

Stan finansów państwa na rok przed wyborami? „Bądźmy szczerzy, w naszej chatce mamy wielkiego słonia. Jest gorzej niż w Rumunii!”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

TSUE wydał ważne wyroki. Chodzi o sprawy frankowe – Biznes Wprost

TSUE wydał ważne wyroki. Chodzi o sprawy frankowe – Biznes Wprost

16 kwietnia, 2026
„Dzik jest dobry, ratusz zły”. Wielki protest w Warszawie

„Dzik jest dobry, ratusz zły”. Wielki protest w Warszawie

16 kwietnia, 2026
Strzyżów. Rozległy pożar w sortowni śmieci. Wydano alert RCB

Strzyżów. Rozległy pożar w sortowni śmieci. Wydano alert RCB

16 kwietnia, 2026
Kuba reaguje na groźby USA. „Jesteśmy gotowi”

Kuba reaguje na groźby USA. „Jesteśmy gotowi”

16 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Szpieg w WOT? Żołnierz zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa, akcja ABW

Szpieg w WOT? Żołnierz zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa, akcja ABW

16 kwietnia, 2026
Rynek biurowy w Warszawie. PINK pokazuje nowe dane za I kwartał 2026 – Biznes Wprost

Rynek biurowy w Warszawie. PINK pokazuje nowe dane za I kwartał 2026 – Biznes Wprost

16 kwietnia, 2026
Sprawdzili, ilu Polaków jeździ na rowerze. Dane mogą zaskakiwać

Sprawdzili, ilu Polaków jeździ na rowerze. Dane mogą zaskakiwać

16 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.