Zestawienie zieleniny z napojami energetycznymi i alkoholem wywołało poruszenie sporej części klientów i internautów. Po udostępnieniu zdjęcia z łódzkiego Lidla w sieci zaniepokojeni konsumenci zwracali w komentarzach uwagę na szkodliwe skutki takiej praktyki.
Internauci przypominali, że spożycie alkoholu w Polsce jest i tak na wysokim poziomie, a tego rodzaju ekspozycje mogą przyczynić się jedynie do pogłębienia problemu. „To nie jest ok” – czytamy wprost pod postem na Facebooku.
Gdy sprawa nabrała medialnego rozgłosu, „Fakt” zwrócił się do sieci sklepów Lidl z prośbą o wyjaśnienie nietypowej sytuacji.
Firma przesłała dziennikowi oświadczenie.
Kontrowersyjna ekspozycja w Lidlu. Sieć przyznaje: Niezgodne ze standardami
„Widoczne na zdjęciu ustawienie produktów nie jest zgodne ze standardami obowiązującymi w naszej sieci. Aktualnie ekspozycja została już usunięta” – napisano w przesłanej redakcji odpowiedzi.
Po tym komunikacie autor pierwotnego zdjęcia opublikował w internecie kolejne – ukazuje ono tę samą ekspozycję w tym samym sklepie sieci Lidl, lecz tym razem w „standardowym” ułożeniu – bez kontrowersyjnych produktów w chłodni.
Lidl zaznaczył jednocześnie w oświadczeniu, że zasady społecznej odpowiedzialności biznesu znajdują się w centrum strategii marki.
„Wszyscy pracownicy naszych sklepów przechodzą szczegółowe szkolenia, m.in. z zakresu sprzedaży alkoholu osobom niepełnoletnim czy nietrzeźwym. Co więcej, jako jedna z nielicznych sieci, ograniczamy także możliwość zakupu piwa bezalkoholowego przez osoby niepełnoletnie” – podkreślił Lidl.













