U pacjentki z województwa zachodniopomorskiego badania potwierdziły wibriozę – zakażenie przecinkowcem cholery nieprodukującym toksyny. Łagodny przebieg choroby u osoby z województwa lubelskiego również wskazuje na to samo schorzenie. Jak podkreślono we wspólnym komunikacie: „Nie stwierdza się obecnie zagrożenia epidemiologicznego dla społeczeństwa”.
Oznacza to, że wbrew pierwszym komunikatom szefa GIS-u, w Polsce nie potwierdzono przypadku cholery, ale chorobę, którą wywołują te same wirusy.
Czym jest wibrioza? W taki sposób objawia się choroba?
Jak wynika z komunikatu GIS i Konsultanta Krajowego w dziedzinie chorób zakaźnych, wibrioza to „zakażenie wywołane przez przecinkowce, które nie wytwarzają toksyny cholerycznej, ale mogą powodować objawowe zakażenia, głównie przewodu pokarmowego”.
Symptomy zakażenia bakterią vibrio to między innymi bóle brzucha, wymioty oraz biegunka. U chorego może również wystąpić gorączka oraz osłabienie. Objawy zwykle pojawiają się po około 24 godzinach od zakażenia, choć w niektórych sytuacjach występują wcześniej (nawet po kilku godzinach) lub później (po kilku dniach).
Cięższe przypadki zakażenia wibriozą mogą wymagać podawania antybiotyków. Z reguły jednak leczenie ma charakter objawowy i polega głównie na nawadnianiu organizmu poprzez regularne podawanie płynów i elektrolitów.
Jak się można zarazić wibriozą?
Bakterie vibrio odpowiedzialne za powstawanie wibriozy mogą występować w środowisku wodnym na całym świecie. Ich obecność w zbiornikach wodnych wzrasta szczególnie latem, gdy warunki środowiskowe sprzyjają ich namnażaniu się.
W jaki sposób można się zarazić? Do zakażenia najczęściej dochodzi wskutek połknięcia skażonej wody bądź kontaktu zranionej skóry ze skażoną wodą. Co istotne – zarażeniu bakteriami można ulec także po spożyciu owoców morza (najczęściej takich, które konsumowane są w formie surowej) będących nosicielami przecinkowców. Chodzi tu o ostrygi, krewetki bądź kraby.
W przypadku osób zdrowych wibrioza zwykle nie stanowi zagrożenia dla życia. Inaczej sprawa wygląda, jeśli chodzi o pewne grupy ryzyka. Na wibriozę oraz komplikacje z nią związane najbardziej narażone są między innymi osoby starsze, dzieci, osoby z zaburzeniami odporności czy osoby przewlekle chore (na przykład na cukrzycę czy choroby serca).
Odpowiednią formą ochrony przed wibriozą jest profilaktyka – przestrzeganie zasad higieny, prawidłowe przyrządzanie owoców morza oraz unikanie spożywania wody morskiej lub używania jej do mycia owoców bądź warzyw.















