Aktualny stan prawny. Co wolno, a czego nie wolno robić na L4?
Zgodnie z obowiązującą ustawą z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim z powodu niezdolności do pracy nie może:
-
wykonywać pracy zarobkowej – obejmuje to wszelkie działania związane z obowiązkami zawodowymi, niezależnie od tego, czy przynoszą one dochód, czy wpływają na stan zdrowia pracownika;
-
wykorzystywać zwolnienia w sposób niezgodny z jego celem – czyli podejmować działania, które mogą utrudniać proces leczenia lub rekonwalescencji, np. remont mieszkania, wyjazd na wakacje czy udział w zawodach sportowych.
Naruszenie tych zasad, stwierdzone podczas kontroli ZUS lub pracodawcy, może skutkować utratą prawa do zasiłku chorobowego za cały okres zwolnienia. Problemem jest jednak brak precyzyjnych definicji „pracy zarobkowej” i „aktywności niezgodnej z celem zwolnienia”, który niestety prowadzi do niejednolitego orzecznictwa i niepewności wśród pracowników. Odebranie służbowego telefonu czy odpisanie na e-mail może zostać uznane za pracę zarobkową i postawić pracowników w trudnej sytuacji.
Wyjątkowo za pracę zarobkową nie uznaje się:
-
uzyskiwania dochodów bez osobistego świadczenia pracy, np. podpisywania dokumentów finansowych przygotowanych przez inne osoby;
-
formalnego prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej, jeśli polega ono na nadzorze nad firmą;
-
działalności uzasadnionej potrzebą społeczną lub publiczną, nawet jeśli wiąże się z wynagrodzeniem.
W praktyce jednak pracownicy unikają jakichkolwiek działań, ponieważ jeśli ZUS przeprowadzi kontrolę, mogą utracić zasiłek chorobowy za cały okres zwolnienia.
Rewolucyjne zmiany w L4. Co proponuje ministerstwo?
Projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, przygotowany przez MRPiPS, ma na celu doprecyzowanie przepisów i wprowadzenie większej elastyczności w korzystaniu ze zwolnień lekarskich. Oto kluczowe propozycje:
1. Definicja pracy zarobkowej
Projekt wprowadza nową definicję pracy zarobkowej, która obejmuje każdą czynność o charakterze zarobkowym, niezależnie od podstawy prawnej jej wykonywania. Jednakże, zgodnie z proponowanym art. 17 ust. 1a, praca zarobkowa nie będzie obejmować incydentalnych czynności, których podjęcia wymagają istotne okoliczności, pod warunkiem, że nie wynikają one z polecenia pracodawcy. Przykłady takich czynności to: podpisanie faktury czy odebranie pilnego telefonu w celu uniknięcia znacznych strat finansowych dla pracodawcy lub kontrahenta.
Zmiana ma na celu ochronę pracowników przed utratą zasiłku za drobne, nieplanowane działania zawodowe. Jednak z drugiej strony istnieje obawa, że pracodawcy mogą nadużywać tej elastyczności, oczekując od pracowników pełnej dyspozycyjności, podczas przebywania na L4. Jedynym zabezpieczeniem jest zapis, że tylko poważne okoliczności (straty finansowe firmy) usprawiedliwiają takie działania.
2. Aktywności niezgodne z celem zwolnienia
Druga istotna zmiana dotyczy doprecyzowania, czym są „aktywności niezgodne z celem zwolnienia od pracy”. Zgodnie z projektowanym art. 17 ust. 1b, będą to wszelkie działania utrudniające lub wydłużające proces leczenia lub rekonwalescencji. Wyłączone z tej kategorii będą jednak:
-
zwykłe czynności dnia codziennego, takie jak zakupy spożywcze, wizyta w aptece czy u lekarza;
-
czynności incydentalne, których podjęcia wymagają istotne okoliczności, np. konieczność załatwienia pilnej sprawy.
W praktyce oznacza to, że pracownik na L4 będzie mógł spokojnie udać się na zakupy czy do lekarza bez obawy o utratę zasiłku, co jest zgodne z dotychczasowym orzecznictwem, ale teraz zostanie wyraźnie zapisane w ustawie.
3. Praca przy wielu umowach
Jedną z najbardziej kontrowersyjnych propozycji jest możliwość pracy na innej umowie podczas przebywania na zwolnieniu lekarskim z jednego tytułu ubezpieczenia. Zgodnie z projektowanym art. 17 ust. 1d, jeśli pracownik jest ubezpieczony z kilku tytułów (np. pracuje na kilku umowach), niezdolność do pracy dotyczy każdego z tych tytułów, chyba że lekarz uzna, że charakter pracy na jednym z nich nie koliduje z procesem leczenia. Przykładowo:
-
chirurg ze złamanym palcem może być niezdolny do pracy w szpitalu, ale zdolny do prowadzenia wykładów akademickich;
-
dziennikarz z chrypką może nie prowadzić audycji telewizyjnej, ale pracować w redakcji.
W takich przypadkach pracownik będzie mógł pobierać zasiłek chorobowy z jednego tytułu i pełne wynagrodzenie z drugiego, pod warunkiem powiadomienia pracodawcy o okresie zwolnienia. Zmiana ta odchodzi od obecnej praktyki ZUS, która zakazuje jakiejkolwiek pracy zarobkowej podczas pobierania zasiłku.
4. Kontrola L4 i wyjazdy zagraniczne
Projekt początkowo zakładał rozszerzenie przesłanek utraty zasiłku o nieprzebywanie w miejscu wskazanym w zwolnieniu lekarskim, ale MRPiPS wycofało się z tej propozycji. Oznacza to, że obecne zasady dotyczące kontroli L4 pozostaną bez zmian. Pracownik może opuścić miejsce pobytu w uzasadnionych przypadkach (np. wizyta u lekarza, zakupy), pod warunkiem udokumentowania tych okoliczności. Co ważne, projekt nie zmienia również zasad dotyczących wyjazdów zagranicznych – są one dozwolone, jeśli wynikają z zaleceń lekarza (np. zmiana klimatu) lub innych istotnych okoliczności (np. opieka osoby bliskiej).
Rewolucja w L4. Kiedy zmiany w zwolnieniach lekarskich wejdą w życie?
Projekt UD114, zapowiadany jako rewolucyjne zmiany w L4, wciąż znajduje się w fazie legislacyjnej. Został skierowany do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych, a jego ostateczny kształt oraz data wejścia w życie pozostają niepewne. Początkowo planowano, że nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2025 roku, ale w sierpniu 2025 roku projekt nadal jest rozpatrywany przez Radę Ministrów i nie został przekazany do Sejmu.
Jak wynika z informacji dostępnych na stronie legislacja.gov.pl, konsultacje publiczne zakończyły się w połowie listopada 2024 roku, a planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to drugi kwartał 2025 roku. Ten termin już upłynął, zatem wciąż nie wiadomo, kiedy proponowane przez ministerstwo przepisy finalnie wejdą w życie.
- To miała być odpowiedź na ból i gigantyczne wydatki pacjentek. Sprawdzamy
- Lekarze odpowiadają premierowi. „Głębokie oburzenie i sprzeciw”













