Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Oświadczenie o cenie maksymalnej prądu 2026 – kto musi je złożyć – Biznes Wprost

Oświadczenie o cenie maksymalnej prądu 2026 – kto musi je złożyć – Biznes Wprost

27 kwietnia, 2026
Po co owcza wełna w glebie? Nowoczesny wynalazek krakowskiej badaczki

Po co owcza wełna w glebie? Nowoczesny wynalazek krakowskiej badaczki

27 kwietnia, 2026
Ukraina się broni. Ogromna skuteczność. 90 proc. dronów przechwyconych

Ukraina się broni. Ogromna skuteczność. 90 proc. dronów przechwyconych

27 kwietnia, 2026
Łatwogang i Cancer Fighters. Sukces czy sygnał alarmowy dla rządzących?

Łatwogang i Cancer Fighters. Sukces czy sygnał alarmowy dla rządzących?

27 kwietnia, 2026
Te konie wykonywały ciężkie prace. Dziś pomagają chorym

Te konie wykonywały ciężkie prace. Dziś pomagają chorym

27 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Oświadczenie o cenie maksymalnej prądu 2026 – kto musi je złożyć – Biznes Wprost
  • Po co owcza wełna w glebie? Nowoczesny wynalazek krakowskiej badaczki
  • Ukraina się broni. Ogromna skuteczność. 90 proc. dronów przechwyconych
  • Łatwogang i Cancer Fighters. Sukces czy sygnał alarmowy dla rządzących?
  • Te konie wykonywały ciężkie prace. Dziś pomagają chorym
  • Najdroższe metale w skupie – nawet 400 zł za kilogram – Biznes Wprost
  • Nowa wyspa na Bałtyku jak w Dubaju? Radykalnie zmieni się krajobraz
  • USA. Melania Trump skrytykowała Jimmy’ego Kimmela. „To tchórz”
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Robotnicy z Korei Północnej harują na budowach w Rosji. „Czułem się jak w obozie pracy, więzieniu bez krat”
Robotnicy z Korei Północnej harują na budowach w Rosji. „Czułem się jak w obozie pracy, więzieniu bez krat”
Aktualności

Robotnicy z Korei Północnej harują na budowach w Rosji. „Czułem się jak w obozie pracy, więzieniu bez krat”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości19 sierpnia, 2025

18-godzinne dniówki i tylko dwa wolne od pracy dni w roku. Północnokoreańscy robotnicy w Rosji są traktowani jak niewolnicy.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

– Budzenie się rano było przerażające, bo uświadamiałem sobie, że zaraz zacznie się kolejny dzień harówki – wspominał w reportażu BBC północnokoreański budowlaniec, który w zeszłym roku zdołał uciec z Rosji. Opowiadał, że rano nie mógł ruszać rękami ani otworzyć dłoni, bo były jak sparaliżowane z przepracowania.

– Niektórzy koledzy zasypiali w robocie na stojąco albo próbowali znaleźć jakąś kryjówkę, ale nadzorcy zawsze ich znajdywali i bili. Wiele razy miałem wrażenie, że umrę – mówił BBC inny robotnik.

Kolejny wspominał, że kiedy wylądował w mieście na dalekim wschodzie Rosji, już na lotnisku powitał go agent służb bezpieczeństwa i zawiózł na plac budowy. Po drodze nie wolno mu było się rozglądać i rozmawiać. – Powiedział mi, że świat na zewnątrz to nasz wróg – opowiadał Koreańczyk.

Warunki są straszliwe

Robotnicy z komunistycznej Północy – jak wynika z ich relacji – pracują po 18 godzin dziennie, od szóstej rano do drugiej o świcie następnego dnia. Na sen mają zaledwie kilka godzin, potem praca zaczyna się od nowa. Wszyscy otrzymują tylko dwa dni wolnego w roku. Mieszkają w brudnych i przepełnionych kontenerach, w których pełno jest insektów albo na podłodze w nieukończonych jeszcze budynkach. Drzwi uszczelniają starymi plandekami, by chronić się przed chłodem. Do miasta mogą wychodzić tylko raz w miesiącu i tylko w pięcioosobowych grupach, aby nawzajem się pilnować.

– Warunki pracy są rzeczywiście straszliwe – potwierdza profesor Kang Dong-wan z południowokoreańskiej uczelni Dong-A University. Widział je na własne oczy, bo wiele razy był w Rosji i rozmawiał z robotnikami z Korei Północnej. Mówili mu, że w nocy światła na budowach są wyłączone, więc pracują w ciemności, bez ubrań ochronnych i jakichkolwiek zabezpieczeń. Cały czas są pilnowani przez agentów reżimu Kim Dzong Una. Jeden z robotników spadł kiedyś z wysokości czterech metrów i mocno się zranił, ale nawet wtedy nadzorcy nie pozwolili mu opuścić placu budowy, żeby pojechał do szpitala.

– Robotnicy z Azji Środkowej w tych samych miejscach, co ja, wykonywali tylko jedną trzecią pracy, ale zarabiali pięć razy więcej. Czułem się jak w obozie pracy, więzieniu bez krat – opowiadał dziennikarzom BBC jeden z północnokoreańskich uciekinierów. Wstydził się, bo tamci robotnicy nazywali Koreańczyków niewolnikami. Wyśmiewali ich i mówili, że są mówiącymi maszynami.

Wyrwać się z biedy

Wysyłanie północnokoreańskich pracowników za granicę narusza sankcje Rady Bezpieczeństwa ONZ nałożone na Pjongjang w 2019 r. w odpowiedzi na program nuklearny i program budowy rakiet balistycznych. Mimo to liczba Koreańczyków z Północy wysyłanych do Rosji rośnie z roku na rok. Z danych rosyjskiego rządu wynika, że w zeszłym roku przyjechało ich 13 tys., co stanowi 12-krotny wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. Przyjeżdżają głównie na podstawie wiz studenckich, które umożliwiają ominięcie zakazu ONZ. Wywiad południowokoreański twierdzi z kolei, że w tym roku liczba robotników ma przekroczyć 50 tys., ponieważ Pjongjang i Moskwa rozszerzają współpracę. Rosja potrzebuje taniej siły roboczej do odbudowy terenów zniszczonych przez ukraińskie wojsko w czasie trwającej już ponad trzy lata wojny.

W komunistycznej Korei Północnej wyjazdy do Rosji są przedstawiane jako możliwość uzyskania doskonałych zarobków. To dla wielu osób nadzieja na wyrwanie się z biedy, zbudowanie domu dla rodziny albo założenie własnego biznesu. Weryfikacja kandydatów prowadzona przez tajne służby jest bardzo rygorystyczna, na pracę mogą liczyć wyłącznie najwierniejsi zwolennicy reżimu. Jest też dodatkowy warunek: za granicę jadą sami, rodzina zostaje w kraju.

Już w Rosji szybko okazuje się, że marzenia nijak się mają do rzeczywistości. Koreańczycy zarabiają zaledwie 100-200 dol. miesięcznie, a większość ich wynagrodzenia jest pobierana przez państwo jako „opłata lojalnościowa”. Zdarza się, że nie otrzymują wypłaty, bo – jak słyszą – państwo potrzebuje pieniędzy. Taka sytuacja czasem była impulsem do tego, by uciec z Rosji na Zachód.

Jeden z robotników cytowanych przez BBC uciekł, bo zobaczył na portalu YouTube, jak pracują i ile zarabiają Koreańczycy z Południa. Pewnej nocy spakował swój dobytek do worka na śmieci, pod kołdrę włożył koc tak, by wyglądał, jak śpiący człowiek i wydostał się z budowy. Zatrzymał taksówkę, a potem pojechał na spotkanie z prawnikiem, który zorganizował mu ucieczkę do Korei Południowej. Wszystko było wcześniej zaplanowane, bo robotnik miał nielegalnie kupiony smartfon, na który miesiącami odkładał pieniądze. Odmawiał sobie papierosów i alkoholu, by zaoszczędzić na ucieczkę.

Wojenna przyjaźń Putina i Kima

Takich przypadków było w ostatnich latach sporo. Aby powstrzymać falę uciekinierów, północnokoreański reżim przeprowadza częstsze szkolenia ideologiczne oraz sesje, na których robotnicy muszą składać samokrytykę. Niemal do zera ograniczono też wychodzenie na miasto.

Według anonimowego oficera południowokoreańskiego wywiadu, cytowanego przez BBC, robotników z Północy widać w całej Rosji. Są na budowach apartamentowców, w fabrykach odzieżowych i centrach IT. W czerwcu bliski współpracownik Władimira Putina, generał Siergiej Szojgu przyznał po raz pierwszy, że 5 tys. pracowników z Korei Północnej zostanie wysłanych do odbudowy Kurska, który w zeszłym roku został zajęty przez ukraińskie wojsko, ale już jest odbity. Według wywiadu z Seulu jest bardzo prawdopodobne, że wkrótce kolejni zostaną wysłani na tereny Ukrainy kontrolowane przez Rosjan.

– Rosja cierpi z powodu braku siły roboczej, a Koreańczycy są wręcz idealnym rozwiązaniem. Są tani, ciężko pracują i nie pakują się w kłopoty – mówi prof. Andrei Lankov, ekspert ds. relacji między Rosją i Koreą Północną, który wykłada na uniwersytecie Kookmin w Seulu. – Ci robotnicy będą dziedzictwem wojennej przyjaźni Putina i Kima. I nie przestaną przyjeżdżać jeszcze długo po zakończeniu wojny.

Sojusz jest silny. W 2024 r. Rosja i Korea Północna zawarły partnerstwo, w ramach którego Pjongjang dostarczył Moskwie 11 tys. żołnierzy oraz miliony sztuk amunicji.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Te konie wykonywały ciężkie prace. Dziś pomagają chorym

Te konie wykonywały ciężkie prace. Dziś pomagają chorym

Żurawie stepowe zakładają gniazda na stepach Azji i Europy Wschodniej

Żurawie stepowe zakładają gniazda na stepach Azji i Europy Wschodniej

Kim: Politycy piszą teraz pełne uniesienia posty, a powinni się wstydzić. Bo to akt oskarżenia przeciwko nim

Kim: Politycy piszą teraz pełne uniesienia posty, a powinni się wstydzić. Bo to akt oskarżenia przeciwko nim

Podróż w poszukiwaniu sensu. Millennium Docs Against Gravity rusza już w maju!

Podróż w poszukiwaniu sensu. Millennium Docs Against Gravity rusza już w maju!

Kraby czerwone wędrują z lasu do Oceanu Indyjskiego, by złożyć jaja

Kraby czerwone wędrują z lasu do Oceanu Indyjskiego, by złożyć jaja

Ten żółw różni się od większości przedstawicieli swego gatunku. Chodzi o szyję

Ten żółw różni się od większości przedstawicieli swego gatunku. Chodzi o szyję

Nie tylko przystanki. Oto dziesięć polskich dworców, które zachwycają

Nie tylko przystanki. Oto dziesięć polskich dworców, które zachwycają

Zebry pokonują nawet 500 km, aby znaleźć wodę i świeżą trawę

Zebry pokonują nawet 500 km, aby znaleźć wodę i świeżą trawę

Białuchy arktyczne płyną nawet 5 tys. km na południe, gdzie wody nie zamarzają

Białuchy arktyczne płyną nawet 5 tys. km na południe, gdzie wody nie zamarzają

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Po co owcza wełna w glebie? Nowoczesny wynalazek krakowskiej badaczki

Po co owcza wełna w glebie? Nowoczesny wynalazek krakowskiej badaczki

27 kwietnia, 2026
Ukraina się broni. Ogromna skuteczność. 90 proc. dronów przechwyconych

Ukraina się broni. Ogromna skuteczność. 90 proc. dronów przechwyconych

27 kwietnia, 2026
Łatwogang i Cancer Fighters. Sukces czy sygnał alarmowy dla rządzących?

Łatwogang i Cancer Fighters. Sukces czy sygnał alarmowy dla rządzących?

27 kwietnia, 2026
Te konie wykonywały ciężkie prace. Dziś pomagają chorym

Te konie wykonywały ciężkie prace. Dziś pomagają chorym

27 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Najdroższe metale w skupie – nawet 400 zł za kilogram – Biznes Wprost

Najdroższe metale w skupie – nawet 400 zł za kilogram – Biznes Wprost

27 kwietnia, 2026
Nowa wyspa na Bałtyku jak w Dubaju? Radykalnie zmieni się krajobraz

Nowa wyspa na Bałtyku jak w Dubaju? Radykalnie zmieni się krajobraz

27 kwietnia, 2026
USA. Melania Trump skrytykowała Jimmy’ego Kimmela. „To tchórz”

USA. Melania Trump skrytykowała Jimmy’ego Kimmela. „To tchórz”

27 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.