W skrócie
-
Prokuratura w Nisku prowadzi śledztwo w sprawie śmiertelnego wypadku drogowego na S-19, w którym zginęła m.in. dziennikarka Katarzyna Stoparczyk.
-
Do zderzenia doszło w piątek, gdy samochód Skoda Octavia wjechał w tył Skody Scala, powodując śmierć dwóch pasażerów i raniąc kolejne trzy osoby.
-
Oba pojazdy zabezpieczono do badań, zaplanowano sekcję zwłok ofiar. Według wstępnych informacji uczestnicy wypadku byli trzeźwi.
Śledztwo zostało wszczęte w sprawie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, do którego doszło w piątek na drodze ekspresowej S-19, w rejonie Miejsca Obsługi Podróżnych w miejscowości Jeżowe (woj. podkarpackie).
Jak przekazała prokuratura, do zdarzenia doszło około godziny 14:45, kiedy kierujący samochodem marki Skoda Octavia 29-letni mieszkaniec Niska Rafał S., najechał na tył pojazdu marki Skoda Scala, którym kierował 61-letni mieszkaniec Rzeszowa, Witold K.
W wypadku śmierć poniosły dwie osoby: pasażerka samochodu Skoda Octavia, dziennikarka Polskiego Radia Katarzyna Stoparczyk oraz pasażer Skody Scala, 57-letni mieszkaniec Łukawca Jerzy Ch. Kierowca Skody Scala, a także drugi pasażer tego pojazdu – 46-letni mieszkaniec Rzeszowa Tomasz N. – oraz kierujący Skodą Octavia zostali przewiezieni do szpitali w Leżajsku i Rzeszowie.
Katarzyna Stoparczyk nie żyje. Prokuratura podała informacje o sekcji zwłok
Na miejscu przeprowadzono oględziny z udziałem biegłego z zakresu ruchu drogowego.
„Oba pojazdy zabezpieczono na parkingu strzeżonym do dalszych badań. Na dzień 9 września 2025 r. zaplanowano przeprowadzenie sekcji zwłok Katarzyny S. i Jerzego Ch. w Zakładzie Medycyny Sądowej w Krakowie. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi” – przekazał w poniedziałek rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu Andrzej Dubiel.
Prowadzone śledztwo ma na celu szczegółowe ustalenie przebiegu oraz przyczyn wypadku.















