Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Jak susza wpływa na drzewa w lesie? Okazuje się, że są w zasadzie bezbronne

Jak susza wpływa na drzewa w lesie? Okazuje się, że są w zasadzie bezbronne

25 sierpnia, 2026
Wybory w Krakowie. Sondaż: Łukasz Gibała liderem, wielu niezdecydowanych

Wybory w Krakowie. Sondaż: Łukasz Gibała liderem, wielu niezdecydowanych

25 sierpnia, 2026
Reformy na Ukrainie. Komisja Europejska ponagla Kijów

Reformy na Ukrainie. Komisja Europejska ponagla Kijów

25 sierpnia, 2026
Polska 2050. Szymon Hołownia może ponownie zostać liderem klubu

Polska 2050. Szymon Hołownia może ponownie zostać liderem klubu

25 sierpnia, 2026
Duże zmiany w ryczałcie. Limit spadnie o blisko 90 proc. – Biznes Wprost

Duże zmiany w ryczałcie. Limit spadnie o blisko 90 proc. – Biznes Wprost

25 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Jak susza wpływa na drzewa w lesie? Okazuje się, że są w zasadzie bezbronne
  • Wybory w Krakowie. Sondaż: Łukasz Gibała liderem, wielu niezdecydowanych
  • Reformy na Ukrainie. Komisja Europejska ponagla Kijów
  • Polska 2050. Szymon Hołownia może ponownie zostać liderem klubu
  • Duże zmiany w ryczałcie. Limit spadnie o blisko 90 proc. – Biznes Wprost
  • Słynne angielskie ogrody są suche jak słoma. Drzewa po prostu się poddają
  • Cieśnina Ormuz. Trump: Usunęliśmy miny. Iran i Oman ogłaszają ramowy plan
  • Afera Zondacrypto. Przemysław Wipler komentuje oświadczenie prokuratury
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Czy to prawda, że na placu Czerwonym rozdają samochody? Najlepsze kawały PRL
Czy to prawda, że na placu Czerwonym rozdają samochody? Najlepsze kawały PRL
Aktualności

Czy to prawda, że na placu Czerwonym rozdają samochody? Najlepsze kawały PRL

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości28 listopada, 2025

Radio Erewań to fikcyjna rozgłośnia, a opowieści o niej ośmieszały pokrętność komunistycznej propagandy. W Polsce te dowcipy zawsze zaczynały się od frazy: „Słuchacze zapytują” — po czym pojawiały się słowa: „Radio Erewań odpowiada”.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Słuchacze zapytują:

— Czy to prawda, że w radzieckich obozach pracy panują doskonałe warunki?

Radio Erewań odpowiada:

— To prawda. Pięć lat temu jeden z naszych słuchaczy nie był o tym przekonany. Wysłaliśmy go, by przeprowadził wywiad. Wygląda na to, że mu się tam spodobało, bo jeszcze nie wrócił.

To była niezwykle oryginalna i olbrzymia kategoria dowcipów związanych ze Związkiem Radzieckim: pytania do Radia Erewań. Dziś po polsku używa się nazwy Erywań, ale dla historycznego klimatu pozostańmy przy dawnej. W innych krajach tak zwanej demokracji ludowej żartowano o Armeńskim Radiu.

To fikcyjna rozgłośnia, a opowieści o niej ośmieszały pokrętność komunistycznej propagandy. W Polsce te dowcipy zawsze zaczynały się od frazy: „Słuchacze zapytują” — po czym pojawiały się słowa: „Radio Erewań odpowiada”.

W PRL zresztą była to naturalna formuła: ludzie pisali do gazet, radia i telewizji swoje pytania albo prosili o pomoc. Ówczesne media były niekiedy ratunkową instancją przed głupotą lokalnych władz. Działy listów w mediach były potężne, bo i tej korespondencji nadchodziło mnóstwo.

Najsłynniejszy erewański dowcip — a przynajmniej tak go zachowała moja pamięć — to opowieść o samochodach rozdawanych na placu Czerwonym. Słuchacze zapytują:

— Czy to prawda, że na placu Czerwonym rozdają samochody?

Radio Erewań odpowiada:

— To prawda, ale nie samochody, tylko zegarki. I nie na placu Czerwonym, tylko na dworcu w Leningradzie. I nie rozdają, ale kradną.

To była rzekomo prawdziwa opowieść, w której nic się nie zgadzało. Tak jak często w gazetach.

Szczególnie celny był też inny żart, właściwie z gatunku rozważań ideologicznych. Słuchacze zapytują:

— Jaka jest różnica między socjalizmem a kapitalizmem?

Radio Erewań odpowiada:

— W kapitalizmie człowiek wyzyskuje człowieka, a w socjalizmie jest na odwrót.

W Polsce Ludowej działacze partyjni miewali poważne problemy z wyjaśnieniem ludziom różnic między socjalizmem a komunizmem. Rzekomo w PRL żyliśmy już w socjalizmie, a w przyszłości czekał nas komunizm, czyli ustrój jeszcze lepszy. Agitatorzy partyjni niekiedy więc stosowali taką formułkę: „w socjalizmie według pracy, w komunizmie według potrzeb”. To miało podkreślać wspaniałość ustroju komunistycznego, w którym każdy człowiek cieszyłby się niebywałym dostatkiem.

Dowcipy dla wybranych

Jeden z tych erewańskich dowcipów kojarzy mi się bardzo z moim dziadkiem — uwielbiał opowiadać ten kawał. Oczywiście tylko zaufanym znajomym. To historia o tym, jak komunizm już nam migocze w oddali. Słuchacze zapytują:

— Czy to prawda, że komunizm widać już na horyzoncie?

Radio Erewań odpowiada:

— Tak, to prawda, horyzont bowiem to wyimaginowana linia, która oddala się w miarę tego, jak się do niej zbliżamy.

Czemu jednak dziadek opowiadał ten dowcip tylko zaufanym? Na tym właśnie polegał PRL. Na obawie, że ktoś może na człowieka gdzieś donieść i potem pojawią się jakieś nieprzyjemności. Dlatego dorośli często nawet swoim dzieciom nie opowiadali o Katyniu albo o pakcie Ribbentrop-Mołotow, aby te potem nie rozwijały tematu w szkole. Milczenie było bezpieczniejsze. Podejrzewam, że podobne myślenie spowodowało, iż po tej epoce pozostało niewiele pamiętników i dzienników, spisanych przez ówczesnych polityków. Każda szczera notatka mogła przecież zaszkodzić w przyszłości, gdyby polityk wypadł z łask i szukano by na niego „haka”.

Z poszukiwaniem „haków” wiąże się inny dowcip. Słuchacze zapytują:

— Jaka jest różnica między fizykiem teoretycznym a agentem KGB?

Radio Erewań odpowiada:

— Fizyk teoretyczny mówi: dajcie mi dowolne dane, a ja znajdę teorię. Agent KGB powiada: dajcie mi dowolną osobę, a ja znajdę paragraf.

To parafraza słynnego powiedzenia: dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf. Ponoć wypowiedział je stalinowski prokurator polskiego pochodzenia Andriej Wyszyński. To przykład tego, że anegdota nie musi być prawdziwa, aby oddawać prawdę. Bez względu na to, czy takie słowa padły z ust owego komunistycznego zbrodniarza, tak właśnie działał ówczesny wymiar sprawiedliwości. Nie było ludzi bez winy.

Pod koniec lat 70. Polacy często plotkowali o radziecko-chińskich starciach granicznych. Opowiadano, że Sowieci laserami wybijają całe chińskie oddziały. W tej sprawie Radio Erewań również miało swoje stanowisko. Słuchacze zapytują:

— Czy to prawda, że doszło do starcia radziecko-chińskiego?

Radio Erewań odpowiada:

— Grupa komunistów chińskich zaatakowała pracujący w polu radziecki traktor. Ciągnik odpowiedział celnym ogniem kilku dział rakietowych, po czym odleciał w kierunku Moskwy. Ministerstwo Rolnictwa ostrzega chińskich towarzyszy, że jeśli incydent się powtórzy, na pola zostaną wysłane kombajny.

Kontynuując tematykę wojenną: w dzieciństwie, w latach 70., bardzo bałem się bomby atomowej. Co jakiś czas słyszałem włączane ćwiczebnie syreny alarmowe — jak dziś na przykład w rocznicę wybuchu powstania warszawskiego. Ale wówczas odzywały się w niespodziewanych dla mnie momentach. Jednocześnie propaganda ostrzegająca przed wojną była wszechobecna. Już za chwilę Amerykanie i Niemcy mieli nam zrzucić na głowę bombę atomową. Przez wiele lat myślałem, że to tylko moja dziecięca obsesja. Niedawno wspomniałem o tym w mediach społecznościowych. Wówczas okazało się, że inne dzieci z mojego pokolenia — urodzone na przełomie lat 60. i 70. — dzieliły te obawy.

Skoro zaś jesteśmy przy dzieciach, to wyjaśnijmy inną kwestię. Słuchacze zapytują:

— Dlaczego w Związku Radzieckim tak chętnie przyjmują do lotnictwa bliźniaki?

Radio Erewań odpowiada:

— Bo jednego wysyłają w kosmos, a drugiego pokazują w telewizji, że wrócił.

W Polsce niektórzy uważali, że Jurij Gagarin nigdy nie poleciał w kosmos. Że to wszystko propagandowe oszustwo. W Stanach Zjednoczonych właściwie też wiele osób nie wierzy w lądowanie na Księżycu. Ale Polacy nawet mieli pewien dowód w sprawie Gagarina. Kiedy rzekomy kosmonauta przyjechał do Polski i wjechał na ostatnie piętro Pałacu Kultury i Nauki, ponoć powiedział: „Ale tu wysoko!”. A przecież na kosmonaucie — uważali niektórzy Polacy — taka wysokość nie powinna zrobić wrażenia. W sumie to nie powinna nawet na kimś, kto pewnie bywał też w moskiewskich Siedmiu Siostrach, czyli pierwowzorach warszawskiego gmachu. Ale to jakoś ludziom nie przychodziło do głowy, bo najłatwiej uwierzyć w to, w co chce się wierzyć.

Na koniec żart ponadczasowy. Słuchacze zapytują:

— Czy to prawda, że połowa KC to idioci?

Radio Erewań odpowiada:

— Nieprawda. Połowa KC to nie są idioci.

W polityce od czasów PRL zrobiliśmy spory krok do przodu.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
6

06.11.2025

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

„To oni potrzebują nas”? Kanada nie pozostaje dłużna Trumpowi

„To oni potrzebują nas”? Kanada nie pozostaje dłużna Trumpowi

Poważne kłopoty Szymona Hołowni. „Jego nerwowość w tej sprawie jest dziecinna”

Poważne kłopoty Szymona Hołowni. „Jego nerwowość w tej sprawie jest dziecinna”

Tej afery w PiS się boją. „Pytanie jest, kto następny?”

Tej afery w PiS się boją. „Pytanie jest, kto następny?”

Kto mógłby zastąpić Ukraińców? „To będzie ogromnie skomplikowany i kosztowny proces”

Kto mógłby zastąpić Ukraińców? „To będzie ogromnie skomplikowany i kosztowny proces”

W PiS są wściekli na Morawieckiego. Uważają, że kradnie ich pomysły

W PiS są wściekli na Morawieckiego. Uważają, że kradnie ich pomysły

Polacy cierpią z przebodźcowania. „To wszystko jest jak taran, który ci ryje głowę”

Polacy cierpią z przebodźcowania. „To wszystko jest jak taran, który ci ryje głowę”

Służby Trumpa przyszły do szpitala po matkę i córkę po ciężkim wypadku. „Krzyczała z bólu”

Służby Trumpa przyszły do szpitala po matkę i córkę po ciężkim wypadku. „Krzyczała z bólu”

Moja córka nigdy nie znała swojego ojca. Gdy wreszcie się spotkali, wzięłam z nim ślub

Moja córka nigdy nie znała swojego ojca. Gdy wreszcie się spotkali, wzięłam z nim ślub

Jak zakończyć chaos w TK? „Jedyny sposób to reset i konstytucyjny kompromis”

Jak zakończyć chaos w TK? „Jedyny sposób to reset i konstytucyjny kompromis”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wybory w Krakowie. Sondaż: Łukasz Gibała liderem, wielu niezdecydowanych

Wybory w Krakowie. Sondaż: Łukasz Gibała liderem, wielu niezdecydowanych

25 sierpnia, 2026
Reformy na Ukrainie. Komisja Europejska ponagla Kijów

Reformy na Ukrainie. Komisja Europejska ponagla Kijów

25 sierpnia, 2026
Polska 2050. Szymon Hołownia może ponownie zostać liderem klubu

Polska 2050. Szymon Hołownia może ponownie zostać liderem klubu

25 sierpnia, 2026
Duże zmiany w ryczałcie. Limit spadnie o blisko 90 proc. – Biznes Wprost

Duże zmiany w ryczałcie. Limit spadnie o blisko 90 proc. – Biznes Wprost

25 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Słynne angielskie ogrody są suche jak słoma. Drzewa po prostu się poddają

Słynne angielskie ogrody są suche jak słoma. Drzewa po prostu się poddają

25 sierpnia, 2026
Cieśnina Ormuz. Trump: Usunęliśmy miny. Iran i Oman ogłaszają ramowy plan

Cieśnina Ormuz. Trump: Usunęliśmy miny. Iran i Oman ogłaszają ramowy plan

25 sierpnia, 2026
Afera Zondacrypto. Przemysław Wipler komentuje oświadczenie prokuratury

Afera Zondacrypto. Przemysław Wipler komentuje oświadczenie prokuratury

25 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.